Nowy reportaż Tomasza Michniewicza - Chwilowa anomalia

Tomasz Michniewicz - Chwilowa anomaliaNa kolejną książkę Tomka Michniewicza czekałam z dużym wytęsknieniem. Po „Chrobocie” który mnie zaskoczył, a jednocześnie otworzył oczy na wiele aspektów różnorodności naszego życia przyszło mi czekać dwa lata na kolejną pozycję. I co? I jest…

O tym, że Tomek pisze książkę wiedziałam już wcześniej bacznie obserwując jego media społecznościowe i śledząc wpisy w przestrzeni wirtualnej. Jednak w największych snach nie sądziłam, że przyjdzie mi czytać ją w przerwach między oddechami naznaczonymi Covidem. Wraz z premierą przyszła do mnie kwarantanna, wiec lektura tej książki wpisała się wyjątkowo w moją obecną rzeczywistość. Ale pewnie ciekawi Was o czym ona jest?

Jeżeli liczyliście na jakiś tam lekki reportaż, to zdecydowanie nie jest lektura dla Was. Tomek, jak to zawsze u niego, wyjątkowo merytorycznie i rzeczowo podszedł do tematu. Przeplatając wywiady rzeczową analizą bieżącego przypadku wprowadza nas w temat „chwilowej anomalii”, której wszyscy jesteśmy świadkami.

Wczytując się w treść wywiadów, ma się nieodparte wrażenie, że ta anomalia o której pisze autor, to jednak nasza rzeczywistość, a my szarzy ludzie oceniamy ją jako coś normatywnego i codziennego.

Każdy z wywiadów powoduje, że ma się ochotę chwilę zatrzymać. Zatrzymać i zastanowić dogłębnie nad otaczającym nas światem, nad naszą rzeczywistością i co najważniejsze nad naszą przyszłością… Na koniec autor zostawia nas z jednym z najciekawszych w mojej ocenie wywiadów z profesorem Maciejem Sadowskim, wybitnym klimatologiem. Otwiera nam oczy na sytuacje klimatyczną naszego globu, tłumaczy zawiłości i pseudo fakty powtarzane w przestrzeni publicznej, zostawiając nas z rozterką i pytaniem „Co z nami dalej?”.