Horn na trawersie, książka, Bezdroża
  • Horn na trawersie, książka, Bezdroża

Horn na trawersie

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: Bezdroża
Język: polski
Data wydania: 01-04-2018
Kategoria
Świat / Świat
Menu / Literatura podróżnicza
Menu / Moje hobby / Żeglarstwo
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Cena: 27,90 

39,90 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Poznań: dostępne "od ręki"
- Warszawa: niedostępny
Dostawa zamówienia:
- Odbiór w księgarni ArtTravel
0,00 zł
- Punkty Poczta. Żabka. Orlen. Ruch
5,90 zł
- Paczkomaty 24/7
9,90 zł
- Polecona. Poczta Polska
5,90 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
7,90 zł
- Express. Kurier DPD
12,90 zł

Opis

Poznali się w górach, w dramatycznych okolicznościach, w efekcie których odmrożony Mario stracił palce i część nosa. Przyjaźń Polki i Rumuna przeniosła się na morze. Na małym, drewnianym jachcie opłynęli razem przylądek Horn, uznawany za żeglarski Everest. Relacją z tego rejsu jest ta książka, chociaż jej treść nie ogranicza się do żeglowania. Ta lektura to także okazja, by się dowiedzieć:

  • Jakie przywileje przysługują żeglarzom, którzy opłynęli najgroźniejszy z przylądków?
  • Dlaczego marynarze tatuowali sobie syreny i kotwice?
  • Kim była kobieta, która jako pierwsza opłynęła świat (w XVII wieku, w przebraniu mężczyzny)?
  • Co niezwykłego było w rejsach Magellana, Drake’a i Shackletona?
  • Czy pingwin może zakochać się w człowieku?
  • Co miał wspólnego Jan Paweł II z wiszącą na włosku wojną chilijsko-argentyńską?
  • Skąd się wzięły nazwy Ziemia Ognista i Patagonia?
  • Co się stało z Indianami, którzy niegdyś zamieszkiwali kraniec Ameryki Południowej?
  • Jak przyrządzać wodorosty wspomagające m.in. potencję seksualną?
  • Jakie mogą być skutki zderzenia z wielorybem?
  • Dlaczego żeglarze darzą szacunkiem albatrosy?

Zapraszamy do lektury wszystkich żeglarzy, podróżników i ciekawych świata!

Monika Witkowska — podróżniczka (ponad 180 odwiedzonych krajów), miłośniczka gór (zdobywczyni Korony Ziemi), a zarazem uzależniona od morza żeglarka. Preferuje trudne rejsy w zimnych rejonach. Do jej żeglarskich osiągnięć należy m.in. dwukrotne opłynięcie przylądka Horn, pokonanie Przejścia Północno-Zachodniego, a także trasa przez morza: Beauforta, Czukockie i Beringa dookoła Czukotki, na małym jachcie i w zaledwie dwuosobowym składzie.

Recenzje ArtTravel.pl

Monika Witkowska „Horn na trawersie. Opowieści nie tylko żeglarskie”

Monika Witkowska to znana polska podróżniczka, która ma na swoim koncie ponad 180 odwiedzonych krajów. To także miłośniczka gór, a przy tym zdobywczyni Korony Ziemi. Jednak, jak sama podkreśla, jej największą i najważniejszą pasją jest żeglarstwo.

W tej dziedzinie również pochwalić się może niebanalnymi osiągnięciami, takimi jak: dwukrotne opłynięcie przylądka Horn, pokonanie Przejścia Północno-Zachodniego czy przepłynięcie mórz Beauforta, Czukockiego i Beringa dookoła Czukotki, na małym jachcie i w dwuosobowym składzie.

Niniejsza książka stanowi relację Moniki Witkowskiej z rejsu, którego celem było drugie w jej przypadku opłynięcie przylądka Horn. Na tę wyprawę polska podróżniczka wybrała się wraz z rumuńskim małżeństwem Cataliną i Mariusem, stosunkowo niewielkim, drewnianym jachtem.

Jak doszło do poznania się Moniki Witkowskiej i Mariusa (a wiąże się z tym ciekawa historia), jak przebiegała wyprawa, z jakimi trudnościami musiała zmierzyć się załoga „Phoenixa” podczas rejsu – o tym wszystkim przeczytamy w książce „Horn na trawersie”.

Jednak – jak sugeruje już podtytuł „Opowieści nie tylko żeglarskie” – nie jest to tylko i wyłącznie opowieść o wspomnianym rejsie. Na treść książki składa się wiele innych opowiastek, anegdot, historii i ciekawostek, na tematy mniej lub bardziej związane z żeglarstwem.

Autorka wyjaśnia, skąd pochodzi i co oznacza nazwa przylądka Horn, rozgranicza często mylone nazwy: Arktyka, Antarktyda i Antarktyka, a także tłumaczy, czym różni się foka od uchatki. Przybliża sylwetki i historie życia takich postaci jak: Ferdynand Magellan, Henryk Arctowski, Ernest Shackleton czy Robert FitzRoy. Zajmująco opowiada o zwyczajach albatrosów oraz pingwinów (przytaczając przy tym piękną historię niezwykłej przyjaźni pingwina i człowieka), o pierwszych polskich kaphornowcach (tych, którym udało się opłynąć Horn) i przysługujących im przywilejach oraz o symbolice żeglarskich tatuaży.

Ponadto z treści książki dowiemy się, czym są na morzu ryczące czterdziestki i wyjące pięćdziesiątki, co to jest i czym grozi czerwona fala i dlaczego warto zjeść rosnące w Patagonii owoce calafate. Poznamy interesującą legendę z Ziemi Ognistej o Słońcu i Księżycu, historię kobiety, która w XVIII w przebraniu mężczyzny opłynęła świat, jak również powód, dla którego podczas pewnego rejsu portret Lenina trafił za burtę.

To oczywiście nie wszystkie, a jedynie niektóre ciekawostki i informacje, jakie odkryjemy, poza relacją z rejsu, w książce Moniki Witkowskiej. Wszystkie zaś, o różnorodnej tematyce, wspaniale – moim zdaniem – uzupełniają główną treść tej publikacji.

Dodam, iż te dodatkowe opowiastki w żaden sposób nie zakłócają opowieści o samym przebiegu wyprawy. Graficznie zostały one wyraźnie wydzielone od tekstu głównego, dzięki czemu układ treści całej książki jest przejrzysty i klarowny.

Ważnym atutem tej pozycji jest jej treściowa różnorodność. Dzięki tej rozmaitości lektura książki „Horn na trawersie” ani przez chwilę nie nudzi, przeciwnie – przyciąga uwagę, zaciekawia, bawi, uczy i dostarcza odbiorcy wielu pozytywnych wrażeń czytelniczych. Warto przy tym podkreślić, że nie jest to zasługa tylko i wyłącznie ciekawej, różnorodnej treści.

Interesująca treść powinna być podana czytelnikowi w równie interesujący sposób – i tak właśnie jest w przypadku książki Moniki Witkowskiej. Autorka posługuje się tu żywym, barwnym językiem, co wywołuje u odbiorcy wrażenie, jakby nie tyle czytał, co słuchał tych zajmujących opowieści.

Książkę uzupełniają i uatrakcyjniają świetne zdjęcia, które ilustrują zawarte tu historie, a ponadto dodatkowo uprzyjemniają lekturę.

„Horn na trawersie” to nie pierwsze moje spotkanie z pisarstwem Moniki Witkowskiej. Już wcześniej miałam przyjemność czytać poprzednie książki tej autorki – zarówno o tematyce żeglarskiej, jak i górskiej. Dlatego po tę pozycję sięgnęłam w ciemno, wiedząc, że na pewno spodoba mi się – i rzeczywiście tak było. Książka ta, jak i poprzednie, zafascynowała mnie i uprzyjemniła czas, jaki przy niej spędziłam.

Myślę, że podobnie nie zawiodą się na niej inni czytelnicy, którzy poznali już wcześniej twórczość Moniki Witkowskiej. Natomiast tych, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać jej jako autorki, szczerze zachęcam do sięgnięcia po tę publikację. To znakomita i wartościowa pozycja z gatunku literatury podróżniczej, idealna dla wszystkich ciekawych świata. Polecam!

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Tytuł oryginalny Horn na trawersie. Opowieści nie tylko żeglarskie
Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca Bezdroża
Autor Monika Witkowska
Język polski
Data wydania 01-04-2018
Wydanie 1
Oprawa miękka
Ilość stron 274
Wymiary / mm 140x210
Wysokość / mm 14
Waga / gr 492
EAN 9788328344709
ISBN 978-83-283-4470-9

Napisz recenzję

Oceniasz: Horn na trawersie

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt