Utracony świat, książka, Bezdroża
  • Utracony świat, książka, Bezdroża

Utracony świat

Rodzaj produktu: książka
Producent: Bezdroża
Język: polski
Data wydania: 14-10-2016
Kategoria
Azja / Azja
Menu / Inne
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Cena: 41,90 

49,00 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Warszawa: dostępne "od ręki"
Dostawa zamówienia:
- Polecona. Poczta Polska
0,00 zł
- Odbiór w księgarni Arttravel
0,00 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
6,90 zł
- Paczkomaty. inPost
8,90 zł
- Express. Kurier DPD
12,90 zł

Opis

Zaloguj się i kupuj z dodatkowym rabatem. Sprawdź ofertę!

Historia niezwykłego człowieka,  XIX-wiecznego badacza Azji Środkowej, którego dokonania wciąż czekają na odkrycie! Czytelniku, trzymasz w rękach książkę o naprawdę nieprzeciętnym człowieku. Jej bohaterem jest zafascynowany Azją fotograf i podróżnik, który na szklanych płytach negatywów utrwalił niepowtarzalne widoki krajobrazów i miast Azji Środkowej, zwłaszcza Samarkandy. To dzięki niemu możemy spojrzeć na twarze rdzennych mieszkańców dalekich zakątków Azji sprzed ponad stu lat.

Leon Barszczewski uchwycił w kadrze obiektywu chwile grozy podczas górskich wypraw, utrwalił piękno i majestat lodowców oraz potęgę gór. Jednak najważniejsi byli dla niego ludzie — z jego fotografii spoglądają na nas bekowie i wieśniacy, biedacy i bogacze, tancerze i obłąkani, a nawet muzułmańskie kobiety odsłaniające twarze. Dla wielu z nich Barszczewski był pierwszym spotkanym Europejczykiem. Te jedyne w swoim rodzaju obrazy przenoszą nas w świat zagubiony i nieznany, nieomal baśniowy…

Publikacja, będąca swoistym zwierciadłem duszy Barszczewskiego, jest owocem przeszło trzydziestoletnich badań genealogicznych Igora Strojeckiego oraz fascynacji postacią i dokonaniami jego pradziadka — podróżnika i fotografa Leona Barszczewskiego. Nieistniejący już świat autor odtworzył na podstawie notatek samego podróżnika, artykułów publikowanych w prasie oraz wspomnień jego córki, Jadwigi Barszczewskiej‑Michałowskiej.

Igor Strojecki — pasjonat genealogii, publicysta, varsavianista. Z zapałem przywraca pamięć o swoich niezwykłych przodkach, m.in. aktorce Elżbiecie Barszczewskiej, psychologu i wynalazcy Julianie Ochorowiczu oraz pradziadku Leonie Barszczewskim. Jest autorem licznych artykułów o słynnym fotografie Samarkandy, katalogów towarzyszących wystawom oraz obszernego hasła do słownika biograficznego. Jest także autorem i inicjatorem wielu wystaw poświęconych wyżej wspomnianym przodkom, prezentowanych w muzeach i instytucjach kultury w całej Polsce. Często wygłasza prelekcje i udziela wywiadów na temat dokonań swojej rodziny oraz wartości badań genealogicznych. Aktywnie uczestniczy w imprezach kulturalnych, takich jak Noc Muzeów czy Festiwal Nauki. Za swoją społeczną działalność uhonorowany nagrodami (m.in. w roku 2012 otrzymał nagrodę Ludomira Benedyktowicza, a w 2014 “Złoty Liść” Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro im. M. Fogga).

Leon Barszczewski (1849–1910) urodził się w Warszawie, a dzieciństwo spędził w Guberni Chersońskiej na Ukrainie. Po ukończeniu szkół wojskowych wstąpił do armii carskiej. W latach 1876–1897 służył w batalionie w Samarkandzie. W tym czasie podejmował wyprawy o znaczeniu militarnym i badawczym. Penetrował dorzecza Zerawszanu, Amu-darii, Fan-darii, Iskander-darii, Góry Hisarskie, Zerawszańskie, Tien-szan, lodowce Pamiru; dotarł nawet do Mazar-i-Szarif. Prowadził badania botaniczne, zoologiczne, geologiczne, glacjologiczne, a także archeologiczne. Odkrył liczne złoża kamieni szlachetnych, złota, srebra i węgla kamiennego oraz innych kopalin. Głęboko interesowały go życie codzienne, kultura, obrzędy, legendy i muzyka ludów Wschodu, co utrwalił na fascynujących, unikalnych fotografiach. Za swoje zdjęcia został nagrodzony złotymi medalami na wystawach w Paryżu i Warszawie. Po odwołaniu z Samarkandy wziął udział w wojnie rosyjsko-japońskiej. Ostatnie lata życia spędził w Siedlcach, gdzie ufundował Żeńską Szkołę Handlową (obecnie II LO im. św. Królowej Jadwigi).

Informacje dodatkowe

Tytuł oryginalny Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej
Rodzaj produktu książka
Wydawca Bezdroża
Język polski
Data wydania 14-10-2016
Oprawa miękka
Ilość stron 344
Wymiary / mm 170x240
Wysokość / mm 25
Waga / gr 600
EAN 9788328302884
ISBN 978-83-283-0288-4
Indeks producenta 30887

Recenzje i oceny Klientów

O człowieku napędzanym pasją, ciekawością świata i miłością do ludzi (Qultura słowa)
Oceń produkt
Świat, którego nie ma
„Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej” – pisał Ryszard Kapuściński. Zapewne jak nikt inny rozumiał on Leona Barszczewskiego, żołnierza, ale przede wszystkim fotografa i podróżnika, który zasłynął nie tylko swoją odwagą i wszechstronną wiedzą, ale na każdym kroku przekonywał, że miarą człowieczeństwa jest stosunek do ludzi, że nawet najdziksze plemiona nie są groźne, jeśli tylko podejdzie się do nich z otwartością, szacunkiem dla nich samych i ich kultury.
Leon Barszczewski trwale zapisał się na kartach historii jako autor doskonałych zdjęć XIX-wiecznej Azji, jako badacz i znawca tematu, jako człowiek pełen pasji, kochający swoją pracę i ludzi. Książka „Utracony świat” Igora Strojeckiego, opublikowana nakładem wydawnictwa Bezdroża, jest próbą przybliżenia nam sylwetki tego niezwykłego człowieka. Próbą niezwykle udaną – należy dodać – bowiem ze zgromadzonych materiałów, z opowiedzianych historii, fragmentów dokumentów oraz zdjęć, wyłania się prawdziwa osobowość, człowiek charyzmatyczny, nieustraszony i prawy, kochający mąż i ojciec i niezwykle zaangażowany w eksplorację świata i przekazywanie zdobytej wiedzy przewodnik po ówczesnym świecie.
Książka powstała na podstawie wspomnień Jadwigi Barszczewskiej-Michałowskiej, córki bohatera, lecz nie jest to biografia, a raczej zbeletryzowana opowieść o człowieku, który przecierał nieznane szlaki, którego dokonania stanowiły podwaliny wielu decyzji dotyczących eksploatacji złóż, który dzielił się zarówno zdobytą wiedzą, jak i przywiezionymi z wypraw eksponatami. To właśnie z jego inicjatywy powstało Muzeum Historii Samarkandy, w którym zresztą znajduje się znaczna część przedmiotów z kolekcji podróżnika. Czytelnik poznaje Barszczewskiego poprzez historie dotyczące istotnych momentów jego życia oraz wypraw, które obfitowały w różnego rodzaju przygody, również te zagrażające jego życiu.
Na stronach książki przeczytamy o rodzicach bohatera, jego dzieciństwie, które naznaczone było marzeniami o dalekich wyprawach i poznawaniu tajemnic świata. Czytamy o trudnej wędrówce do Azji w 1876 r., którą wówczas porucznik Barszczewski podjął z ochotnikami i żołnierzami, o niekorzystnej wróżbie, jaką było znalezienie „ryby mysi ogon”, a także o fatamorganie, która przyczyniła się do śmierci wielu z tych śmiałków, zaś pozostałych skłoniła do zaufania dowódcy. Towarzyszymy podróżnikowi w jego pierwszej górskiej wyprawie, podczas której przekonał się jak niebezpieczne i wszechwładne mogą być góry. Jesteśmy również świadkami bezgranicznego oddania swojemu panu psa Bartoszewskiego - Arata i z zapartym tchem czytamy opowieść o tym, jak Arat i wąż Zyg, ocalili majątek rodziny przed kradzieżą. Nie brak w książce świadectw spektakularnych wyczynów Barszczewskiego, przykładów jego opanowania i odwagi, a także pomysłowości, która wielokrotnie pomagała mu wydostać się z opresji. Przykładem może być ucieczka z rąk Kazi-beka i wolnych mieszkańców gór, którzy chcieli zemścić się na mężczyźnie za krzywdy wyrządzone im przez Rosjan.
Wraz z Barszczewskim uczestniczymy również w wielu ekspedycjach naukowych, mniej lub bardziej udanych, wśród których jest m.in. wyprawa poświęcona badaniom geologicznym okręgu samarkandzkiego czy ekspedycja archeologiczna będąca pokłosiem znaleziska podróżnika, który to w 1885 r. dokonał odkrycia – jak się później okazało – ruin antycznej Samarkandy. Czytamy również o spotkaniu z Ireną z Niedźwieckich, która wkrótce została żoną podróżnika, o ich dzieciach i wspólnych wyprawach, a także o tragicznym dla Barszczewskiego momencie – śmierci ukochanej małżonki. Wraz z nim przedzieramy się przez niebezpieczne szlaki, przemierzamy masywy gór, zaś owocem tych podróży są nie tylko wspomnienia, ale i odkrycia bogatych złóż, opisy życia oraz wierzeń tubylców.
Wszystkie te fascynujące opowieści czytamy z zapartym tchem, mimowolnie powracając wspomnieniami do czytanych w dzieciństwie książek o przygodach Indiany Jonesa, Tomka Sawyera czy pobycie Robinsona Crusoe na bezludnej wyspie. Zarówno pasjonujące wspomnienia, jak i sposób przekazu czynią książkę „Utracony świat” pozycją wyjątkową i to nie tylko dla miłośników dalekich wypraw i eksplorowania świata, ale dla wszystkich, którzy poszukują inspiracji, autorytetów, którzy ponad wszystko stawiają sobie zdobywanie wiedzy oraz jej przekazywanie. Piękne wydanie książki stworzonej przez prawnuka Barszczewskiego uprzyjemnia nam tę podróż, zaś zamieszczone zdjęcia czy mapy wyzwalają w nas ducha przygody, ale także pozwalają zobaczyć świat oczami Barszczewskiego – świat, do którego nie ma już powrotu. Kończąc lekturę pozostajemy nie tylko z ciekawością w sercu, ale i głębokim przesłaniem tekstów, będącym jednocześnie mottem podróżnika: „Wszystko można pokonać na świecie dobrym słowem i serdeczną prostotą, nie zaś dumą i pychą”. Barszczewski każdym swoim czynem przekonuje nas o prawdziwości tych słów.
(11.01.2017)

Napisz recenzję

Oceniasz: Utracony świat

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt