• To nie jest miejsce dla gringo, literatura podróżnicza, Bezdroża

To nie jest miejsce dla gringo

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: Bezdroża
Język: polski
Data wydania: 30-10-2015
Kategoria
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Cena: 33,90 zł

39,90 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Warszawa: dostępne "od ręki"
Dostawa zamówienia:
- Polecona. Poczta Polska
0,00 zł
- Odbiór w księgarni Arttravel
0,00 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
6,90 zł
- Paczkomaty. inPost
8,90 zł
- Express. Kurier DPD
11,90 zł

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Na początek musisz wiedzieć, że nie przywitają cię w tej krainie z otwartymi ramionami. W Ameryce Południowej – Kolumbii, Ekwadorze czy Peru – zawsze będziesz „gringo”. Niezbyt mile widzianym białym człowiekiem, po którym nie można się spodziewać wiele dobrego. Warto być przygotowanym na rozliczne nieprzyjemności, a w skrajnych przypadkach – nawet na nóż na gardle.
Bądź więc ostrożny wchodząc do dżungli, gdzie możesz zetknąć się z niedobitkami partyzanckich oddziałów, które chętnie „zaopiekują się” twoim majątkiem. Jeśli jesteś ciekaw technologii produkcji różnych substancji z liści koki, ryzykujesz zetknięcie z kartelami narkotykowymi, widzącymi w tobie potencjalnego klienta. To w najlepszym razie, w najgorszym możesz zostać uznany za niewygodnego świadka.
Atrakcjami pobytu mogą być trzęsienia ziemi na równi z tajemniczymi pozostałościami cywilizacji Inków. To przynajmniej jest zrozumiałe w odróżnieniu od chaosu, jaki zostaje w głowie po próbach zrozumienia zawiłości południowoamerykańskiej polityki.

Rozważasz podróż do pociągającego egzotyką Nowego Świata? Zastanawiasz się wiedząc, że może być niezbyt bezpiecznie i niezbyt przyjaźnie, a odmienność zwyczajów może grozić nieoczekiwanymi kłopotami? Namawiamy – jedź!
Tamte kraje mają wiele do zaoferowania turystom, pod jednym warunkiem – nie zachowuj się jak konkwistador, ale jak dobrze wychowany gość. Pomoże ci w tym podróżnicza relacja Sergiusza Prokurata, który oprowadzi cię po historii i współczesności Ameryki Południowej. No i przy okazji odpowie na pytanie – dlaczego mieszkańcy tych rejonów nie lubią gringo.

© ArtTravel.pl Na początek musisz wiedzieć, że nie przywitają cię w tej krainie z otwartymi ramionami. W Ameryce Południowej – Kolumbii, Ekwadorze czy Peru – zawsze będziesz „gringo”. Niezbyt mile widzianym białym człowiekiem, po którym nie można się spodziewać wiele dobrego. Warto być przygotowanym na rozliczne nieprzyjemności, a w skrajnych przypadkach – nawet na nóż na gardle.
Bądź więc ostrożny wchodząc do dżungli, gdzie możesz zetknąć się z niedobitkami partyzanckich oddziałów, które chętnie „zaopiekują się” twoim majątkiem. Jeśli jesteś ciekaw technologii produkcji różnych substancji z liści koki, ryzykujesz zetknięcie z kartelami narkotykowymi, widzącymi w tobie potencjalnego klienta. To w najlepszym razie, w najgorszym możesz zostać uznany za niewygodnego świadka.
Atrakcjami pobytu mogą być trzęsienia ziemi na równi z tajemniczymi pozostałościami cywilizacji Inków. To przynajmniej jest zrozumiałe w odróżnieniu od chaosu, jaki zostaje w głowie po próbach zrozumienia zawiłości południowoamerykańskiej polityki.

Rozważasz podróż do pociągającego egzotyką Nowego Świata? Zastanawiasz się wiedząc, że może być niezbyt bezpiecznie i niezbyt przyjaźnie, a odmienność zwyczajów może grozić nieoczekiwanymi kłopotami? Namawiamy – jedź!
Tamte kraje mają wiele do zaoferowania turystom, pod jednym warunkiem – nie zachowuj się jak konkwistador, ale jak dobrze wychowany gość. Pomoże ci w tym podróżnicza relacja Sergiusza Prokurata, który oprowadzi cię po historii i współczesności Ameryki Południowej. No i przy okazji odpowie na pytanie – dlaczego mieszkańcy tych rejonów nie lubią gringo.

© ArtTravel.pl

Recenzje ArtTravel.pl

„To nie jest miejsce dla gringo” – tytuł książki Sergiusza Prokurata wydał mi się intrygujący. Zaczęłam się bowiem zastanawiać, czy książka ta nie jest przypadkiem czymś w rodzaju przewodnika po miejscach, których turyści powinni za wszelką cenę unikać. Z ciekawością zabrałam się więc do lektury. Szybko przekonałam się, że ów tytuł brzmi trochę przewrotnie.

Sergiusz Prokurat z wykształcenia jest ekonomistą i historykiem, zaś jego pasją są podróże. Obiektem jego szczególnych zainteresowań jest Azja, jednak w niniejszej książce relacjonuje on swoją podróż do Ameryki Południowej, w trakcie której odwiedził Kolumbię, Ekwador i Peru.

Autor z jednej strony nie ukrywa zagrożeń, z jakimi można spotkać się podczas podróżowania po wspomnianych krajach. Sam – jak dowiadujemy się z jego relacji – był o krok od spotkania z oddziałami komunistycznej partyzantki, przeżył trzęsienie ziemi, doświadczył jazdy autobusem pośród niebezpiecznych przepaści i urwisk, rozmawiał z człowiekiem zajmującym się przetwarzaniem liści koki na kokainę, a ponadto niejeden raz przestrzegany był przez miejscowych przed możliwymi i jak najbardziej realnymi napaściami ze strony członków lokalnych mafii.

Jednocześnie jednak Sergiusz Prokurat obok tych ciemnych stron krajów Ameryki Południowej pokazuje nam ich zupełnie inne, przyjazne oblicze. Oprowadza nas po interesujących miejscach, opowiada o ciekawych spotkaniach z ludźmi, przybliża lokalną kuchnię, zaznajamia nas z burzliwą historią tego kontynentu, zarówno tą najdawniejszą, sięgającą czasów cywilizacji inkaskiej, jak i tą najnowszą.

W swoją opowieść wplata sporo ciekawostek, dzięki którym możemy dowiedzieć się, skąd pochodzi słowo „gringo”, jak doszło do rozpowszechnienia handlu bananami, w co wierzą przesądni Latynosi, jakie były przyczyny tzw. wojny o guano, a także jaki wpływ na dzieje kontynentu miało odkrycie właściwości liści koki.

Ta urozmaicona podróżnicza relacja pozwala nam lepiej poznać wspomniane kraje i mentalność ich mieszkańców. A czy rzeczywiście Ameryka Południowa to nie jest miejsce dla gringo? Myślę, że każdy sam powinien odpowiedzieć sobie na to pytanie, posiłkując się lekturą książki Sergiusza Prokurata. Szczególnie, że warto ją przeczytać. Autor prowadzi narrację żywo i z humorem, przytacza wiele interesujących faktów, ożywia przeszłość, barwnie maluje przed naszymi oczami obrazy Kolumbii, Ekwadoru i Peru, a niejeden raz potrafi zaskoczyć czytelnika swymi obserwacjami i opowieściami. Ciekawe zdjęcia uatrakcyjniają treść książki, toteż czyta się ją szybko i przyjemnie.

Jeżeli więc chcecie bliżej poznać kraje Ameryki Południowej, a może planujecie podróż do któregoś z nich – książka „To nie jest miejsce dla gringo” jest dla Was idealną lekturą.

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca Bezdroża
Autor Sergiusz Prokurat
Język polski
Data wydania 30-10-2015
Wydanie I
Oprawa miękka
Ilość stron 224
Wymiary / mm 150x210
Waga / gr 530
EAN 9788328310216
ISBN 978-83-283-1021-6

Napisz recenzję

Oceniasz: To nie jest miejsce dla gringo

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt