• Tam, gdzie byłam Meksyk Ameryka Środkowa Karaiby Bernardinum, literatura podróżnicza

Tam, gdzie byłam Meksyk Ameryka Środkowa Karaiby Bernardinum

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: Bernardinum
Język: polski
Kategoria
Ameryka Pn / Meksyk
Ameryka Pn / Morze Karaibskie
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Cena: 42,90 zł

49,00 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Warszawa: dostępne "od ręki"
Dostawa zamówienia:
- Polecona. Poczta Polska
0,00 zł
- Odbiór w księgarni Arttravel
0,00 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
6,90 zł
- Paczkomaty. inPost
8,90 zł
- Express. Kurier DPD
11,90 zł

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

"Tam, gdzie byłam" to - jak stwierdza sama Autorka - "przewodnik po życiu osobistym i związanym z nim tak nierozłącznie życiem zawodowym". Czyli Elżbieta Dzikowska zabiera nas w podróż. Nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. Najpierw prowadzi nas do miejsc, w których spędziła dzieciństwo, zapoznaje ze swoją rodziną. Dzieli się z nami bolesnymi przeżyciami z czasów wojny. Opowiada o swojej młodzieńczej „działalności konspiracyjnej” i o tym, jak znalazła się na sinologii zamiast na wymarzonej historii sztuki. I o tym, jak to się stało, że specjalistka od Chin przez wiele, wiele lat prowadziła w podróżniczym piśmie „Kontynenty” dział Ameryki Łacińskiej… I jeszcze o tym, jak poznała Tony’ego Halika, który później został jej mężem.A potem zabiera nas po prostu na kolejne wyprawy do odległych krajów."Mnie zawsze interesowało, a także i dzisiaj interesuje przede wszystkim poznanie" - wyjaśnia. Poznanie nie tylko ciekawych miejsc, ale i ludzi. Jeździć po świecie z prezydentem Meksyku? A dlaczego nie?! Poszukiwać na Haiti w towarzystwie polskiego konsula potomków walczących tam w czasach napoleońskich Polaków? Świetny pomysł. Odwiedzić meksykańskiego czy kubańskiego malarza w jego pracowni? Jasne! A potem dzielić się wrażeniami i przeżyciami z innymi: z czytelnikami, słuchaczami i widzami. Więc Autorka podróżowała. Sama i z Tonym Halikiem. Jako dziennikarka „Kontynentów” i jako nieformalny operator filmowy swojego męża. Przywozili z tych wypraw materiały, które potem prezentowali widzom w programach z cyklu "Pieprz i wanilia".Któż ze starszego pokolenia nie pamięta, jak raz w tygodniu zasiadało się przed telewizorem i chłonęło opowieści tej niezwykłej pary podróżników o nieznanym, niedostępnym świecie. O Indianach w amazońskiej dżungli, o procesjach Wielkiego Tygodnia w Meksyku, o uzdrawianiu za pomocą żywego węża, o produkcji cygar na Kubie, o czarownikach i znachorach, o wanilii i grzybach halucynogennych… Zawsze towarzyszył im film. Teraz tamte opowieści wracają. Na kartach tej książki. Tyle że ilustrowane już nie filmami, a zdjęciami.A więc wspomnienia, sentymenty, ale również trochę aktualnych informacji dla tych, którzy zechcą obejrzeć opisywane miejsca na własne oczy. I jeszcze jedno: to dopiero początek tej wspólnej podróży. Ten tom jest bowiem poświęcony tylko Meksykowi, Ameryce Środkowej i częściowo Karaibom. W inne rejony świata wyruszymy dzięki następnym książkom z cyklu "Tam, gdzie byłam".

Recenzje ArtTravel.pl

„Pieprz i wanilia” – któż nie pamięta nadawanych niegdyś w telewizji programów podróżniczych realizowanych przez Elżbietę Dzikowską i Tony’ego Halika? Program ten był obecny na antenie przez ponad dwadzieścia lat i liczył ponad trzysta odcinków. Dla bardzo wielu Polaków był on wówczas jedyną szansą na poznanie dalekich zakątków świata. Stąd też reportaże te cieszyły się ogromną popularnością. Jednak nie była to jedyna i chyba nie najważniejsza przyczyna tej popularności. Zadecydowały o nim przede wszystkim takie czynniki jak nietuzinkowa osobowość prowadzących oraz ciekawe, oryginalne materiały filmowe. Jak powstawały te programy? Między innymi tego można dowiedzieć się z książki Elżbiety Dzikowskiej „Tam, gdzie byłam”.
Książkę tę trochę trudno zakwalifikować do jednego gatunku literackiego. Stanowi ona połączenie autobiografii z literaturą podróżniczą – czemu zresztą nie można się dziwić, skoro to właśnie podróże po świecie stanowią ważną część życia autorki.
Początkowa część ma charakter typowej autobiografii. Poznajemy tu korzenie rodzinne przyszłej podróżniczki, jej dzieciństwo i wczesną młodość. Już tu można doszukać się źródeł późniejszych pasji i zainteresowań autorki. Przeczytamy o jej przynależności do młodzieżowych organizacji antykomunistycznych oraz o traumatycznych przeżyciach związanych z pobytem w więzieniu, a także o jego konsekwencjach. Dalszy ciąg opowieści to wspomnienia ze studiów, pierwszego małżeństwa z Andrzejem Dzikowskim i początkach pracy zawodowej. Autorka opowiada także o poznanych podczas pierwszych zagranicznych podróży ludziach, którzy wywarli znaczący wpływ na jej życie zawodowe, ale też i osobiste. Wreszcie zdradza czytelnikom, jak doszło do poznania Tony’ego Halika i jak potoczyły się ich wspólne już, zawodowe i prywatne losy.
O ile ta część książki przedstawia chronologicznie ujęte wydarzenia z życia Elżbiety Dzikowskiej, o tyle w dalszej, można powiedzieć – głównej części – chronologia jest już zaburzona. Autorka nie skupia się na kolejności wydarzeń, lecz raczej na odwiedzanych w różnych latach krajach. A przywołuje tu wspomnienia z podróży do Meksyku, Gwatemali, Hondurasu, Belize, Salwadoru, Nikaragui, Panamy, na Kostarykę, Jamajkę, Haiti i Kubę.
Autorka, zafascynowana dawną kulturą Majów, podróżowała głównie ich tropem, starając się zgłębić tajemnicę upadku ich cywilizacji. Stąd też w swojej książce wskrzesza minioną przeszłość sprzed wielu wieków, pokazując jej obecność w dzisiejszych czasach.
Opisuje więc dawne i obecne zwyczaje, tradycje i ceremonie mieszkańców odwiedzanych krajów, zarówno świeckie, jak i religijne, podkreślając przy tym współistnienie w tych obrzędach elementów chrześcijańskich obok pogańskich, wywodzących się z dawnych wierzeń.
Opowiada, jak wygląda zwyczajne, codzienne, a przecież dla nas niezwykle ciekawe życie różnych plemion indiańskich. Zwraca uwagę na ich stroje, miejsca, w których mieszkają, relacje panujące w rodzinach czy wreszcie na charakterystyczne potrawy.
We wspomnieniach pisarka przywołuje rozmaite święta, uroczystości, fiesty, których była świadkiem. Przed oczami czytelnika odmalowuje wygląd dawnych miast Majów i zabytków przedkolumbijskich, łącząc te obrazy w swojej opowieści z fascynującą historią. Odkrywa przed nami niektóre sekrety starożytnych budowli, podkreślając jednocześnie, jak wiele zagadek i tajemnic jest jeszcze nieodkrytych.
Autorka dzieli się też swoimi osobistymi doświadczeniami i przeżyciami, wśród których wymienić należy między innymi odwiedziny w więzieniu, wizyty u czarowników i uzdrowicieli oraz poddanie się magicznym zabiegom, rytualne spożycie grzybów halucynogennych, obserwowanie pogańskiej mszy połączonej ze złożeniem ofiary, wycieczka tropem voodoo czy poszukiwania w jednym z krajów potomków żyjących tam niegdyś Polaków.
Muszę powiedzieć, że książka Elżbiety Dzikowskiej „Tam, gdzie byłam” zachwyciła mnie. Przeszłość ściśle spleciona ze współczesnością, ciekawa historia, legendy, barwne opisy architektury i krajobrazów, wspaniałe opowieści o dawnych wierzeniach i zwyczajach, interesujące anegdoty oraz osobiste uczucia i sentymenty autorki – to wszystko złożyło się na prawdziwie fascynującą całość, która mnie zauroczyła. Zawarte w książce wspomnienia sprawiły, że zupełnie oderwałam się od rzeczywistości.
Elżbieta Dzikowska daje tu dowody swojej bardzo bogatej wiedzy, którą przekazuje czytelnikom z ogromną lekkością i swobodą, dzięki czemu książkę czyta się łatwo i naprawdę trudno jest się od niej oderwać choć na chwilę. Gdy byłam już do tego zmuszona, nie mogłam się doczekać, kiedy znów powrócę do lektury.
W opowieści tej wyraźnie widoczna i wyczuwalna jest podróżnicza pasja autorki. Ci, którzy znają i cenią ją jako współautorkę i współprowadzącą programów z cyklu „Pieprz i wanilia”, na pewno nie zwiodą się na niej jako pisarce. Świetny warsztat literacki robi spore wrażenie, zaś ilustrujące książkę piękne, unikalne fotografie po prostu zachwycają.
„Tam, gdzie byłam” – ten niepozorny, wydawać by się mogło, tytuł kryje w sobie jakże ważną część życia autorki i niezwykle istotne dla niej wspomnienia. Oto macie okazję je poznać. Czy więc warto sięgnąć po tę książkę? Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości? Oczywiście że warto! Szczerze polecam tę przepiękną i pasjonującą opowieść zarówno fanom Elżbiety Dzikowskiej, jak i tym, którzy być może nie zetknęli się jeszcze z jej twórczością, lecz ciekawi ich świat i jego tajemnice. Zapewniam, że nie pożałujecie!


Dorota.

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca Bernardinum
Autor Elżbieta Dzikowska
Język polski
Oprawa twarda
Ilość stron 404
Waga / gr 1165
EAN 9788378231721
ISBN 978-83-7823-172-1

Napisz recenzję

Oceniasz: Tam, gdzie byłam Meksyk Ameryka Środkowa Karaiby Bernardinum

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt