• Słońce jeszcze nie wzeszło. Tsunami. Fukushima Bezdroża, literatura podróżnicza

Słońce jeszcze nie wzeszło. Tsunami. Fukushima Bezdroża

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: Bezdroża
Język: polski
Data wydania: 24-01-2014
Kategoria
Azja / Japonia
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Cena: 27,90 zł

34,90 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Warszawa: dostępne "od ręki"
Dostawa zamówienia:
- Polecona. Poczta Polska
0,00 zł
- Odbiór w księgarni Arttravel
0,00 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
6,90 zł
- Paczkomaty. inPost
8,90 zł
- Express. Kurier DPD
11,90 zł

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Dzięki Piotrowi Bernardynowi, polskiemu dziennikarzowi, który od ponad dziesięciu lat mieszka w Tokio i zna język japoński, mamy niepowtarzalną okazję spojrzeć na ostatnią z japońskich katastrof oczami samych mieszkańców. Przyzwyczajonych do nieszczęść, jakie od niepamiętnych czasów szykuje dla nich natura. Jak sobie z nimi radzą? Przeczytajcie! Japonia jest krajem, w którym cywilizację budować trzeba ostrożnie, w miejscu wyznaczonym przez naturę i nie budować tam, gdzie regularnie pokazuje się jej gwałtowność: trzęsienie ziemi, osunięcie stoku, przejście tajfunu. Kto tego zaniedba, dom jego zniesiony będzie do szczętu. A jeśli do tego dodać brak pokory i brutalne narzucenie naturze roli narzędzia do budowania własnej wizji krajobrazu? Pierwsza część książki Piotra Bernardyna, będąca dziennikiem trzęsienia ziemi i tsunami, pokazuje co się dzieje, gdy natura wchodzi do akcji z całą okrutną przewidywalnością kataklizmu. Ta część, to świetna rejestracja zachowań jednostek i całego społeczeństwa japońskiego. To lekcja pokory i społecznej powściągliwości, dyscypliny. Co się jednak dzieje, gdy społeczna powściągliwość i przesadna dyscyplina, połączone z posłuszeństwem wobec interesów przemysłu, hamują zdrowy opór społeczny – o tym jest większa, druga część książki. To relacja z niezakończonej do dzisiaj operacji usuwania skutków katastrofy nuklearnej. Autor dokumentuje wydarzenia po uszkodzeniu w wyniku tsunami elektrowni Fukushima Daiichi z dociekliwością i dużą wrażliwością na krzywdę społeczną, dociekając przyczyn ludzkich w osiągniętej skali nieszczęścia, podkreślając dwuznaczną rolę odegraną przez interesy grupowe przemysłu energetycznego, media, podkreślając ciężar odpowiedzialności, jaki spoczywa na politykach. W sytuacji prawdziwego kryzysu jest on tak wielki, że jedynie historia odpowie, czy go udźwignęli. Ale na pytanie o sensowność i przyszłość energetyki nuklearnej – czytelnik musi sobie odpowiedzieć sam.

Recenzje ArtTravel.pl

O tragedii tej głośno było na całym świecie. 11 marca 2011 roku w Japonii miało miejsce trzęsienie ziemi, oszacowane jako najsilniejsze w historii. W jego wyniku fale tsunami zalały ogromne tereny kraju, dokonując wielu zniszczeń, odbierając ludziom życie czy też cały dobytek. Doszło również do uszkodzenia przez dwóch elektrowni jądrowych w Fukushimie. Ze względu na rozmiary klęski, awarię w Fukushimie określa się największą katastrofą nuklearną od czasów Czarnobyla. Właśnie tym wydarzeniom poświęcona została książka Piotra Bernardyna „Słońce jeszcze nie wzeszło. Tsunami. Fukushima”.

Piotr Bernardyn to polski dziennikarz, który od ponad dziesięciu lat mieszka w Tokio, dzieląc swój czas pomiędzy Polskę i Japonię. Żyjąc wśród mieszkańców tego kraju, mówiąc ich językiem, wrósł już nieco w tamtejszą kulturę i obyczajowość. Po trzęsieniu ziemi i katastrofie w Fukushimie nie opuścił Japonii. Został w tym kraju, obserwując zmagania jego mieszkańców z tragedią, jaka dotknęła ich naród. Jego książka jest owocem tych obserwacji i świadectwem opisanych w niej wydarzeń – tym bardziej cennym, że pochodzącym od człowieka mocno związanego z Japonią, znającego wystarczająco dobrze ten kraj, Japończyków i ich mentalność.

Na samym początku muszę zaznaczyć, że książka „Słońce jeszcze nie wzeszło” pozytywnie mnie zaskoczyła. Już jakiś czas temu czytałam różne relacje na temat katastrofy z dnia 11 marca 2011 roku, w których zazwyczaj podkreślano niespotykane u innych narodów opanowanie i siłę ducha Japończyków w obliczu tragedii, jaka ich dotknęła. Sądziłam, iż książka Piotra Bernardyna utrzymana będzie właśnie w tej tematyce. Przekonałam się, że jest zupełnie inna w treści, a przez to dla mnie ciekawa i zajmująca.

Autor właściwie obala tu pewne stereotypy dotyczące Japończyków, podkreślając, że nie wszystko w rzeczywistości wygląda tak, jak to ukazują zagraniczne media. Dzieli się interesującymi spostrzeżeniami na temat wpływu opisywanej katastrofy na tamtejsze społeczeństwo i na relacje międzyludzkie, ukazując jej pozytywne i negatywne konsekwencje. Analizując przyczyny zaistniałej tragedii, wskazuje na popełnione wówczas i dużo wcześniej błędy ludzkie, na brak wyciągania wniosków z wydarzeń z przeszłości.

Piotr Bernardyn w swojej książce sporo miejsca poświęca samej awarii w elektrowni jądrowej w Fukushimie i również w tym zakresie nie ukrywa żadnych faktów, jakie zgromadził na ten temat.

Bez ogródek odsłania kulisy funkcjonowania w Japonii energetyki jądrowej. Pisze o silnym wpływie polityki na jej rozwój. Opisuje powiązania mafii z nuklearnym biznesem. Opowiada o licznych uchybieniach i nieprawidłowościach w zakresie działania elektrowni atomowych, o korupcji, fałszowaniu i ukrywaniu danych w sprawie norm bezpieczeństwa, o podtrzymywaniu mitu bezpieczeństwa energetyki jądrowej, zastraszaniu tych, którzy myślą inaczej, wreszcie o podejmowanej przez jednostki walce z tym procederem – walce, która, jak na razie – pozostaje walką z wiatrakami.

Książka „Słońce jeszcze nie wzeszło” wywarła na mnie spore wrażenie. Według mnie to świetnie i rzetelnie napisany reportaż, prawdziwy i szczery do bólu, obnażający opisaną w nim rzeczywistość. Jego treść wstrząsa, porusza, ale i uświadamia czytelnika i otwiera mu oczy na pewne sprawy. Daje odbiorcy do myślenia i zmusza do refleksji, zastanowienia się nad tym, czego się dowiedział. Skłania do zadania sobie pytań i próby odpowiedzenia na nie.

„Słońce jeszcze nie wzeszło” to znakomita, moim zdaniem, lektura, obowiązkowa dla tych wszystkich, którym sprawy współczesnego nam świata nie są obojętne. Zachęcam do przeczytania – naprawdę warto.

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca Bezdroża
Język polski
Data wydania 24-01-2014
Wydanie I
Oprawa miękka
Ilość stron 200
Wymiary / mm 150 x 210
Waga / gr 320
EAN 9788324685127
ISBN 978-83-2468-512-7

Recenzje i oceny Klientów

ok (czytelnik)
Oceń produkt
Książka zupełnie inaczej przedstawia to co się stało w Fukushimie niż większość mediów. Niesamowite co ci ludzie przeszli. Polecam (09-11-16)

Napisz recenzję

Oceniasz: Słońce jeszcze nie wzeszło. Tsunami. Fukushima Bezdroża

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt