• Śladami życia Bernardinum, literatura podróżnicza

Śladami życia Bernardinum

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: Bernardinum
Język: polski
Kategoria
Świat / Świat
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Cena: 28,90 zł

33,00 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Warszawa: dostępne "od ręki"
Dostawa zamówienia:
- Polecona. Poczta Polska
0,00 zł
- Odbiór w księgarni Arttravel
0,00 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
6,90 zł
- Paczkomaty. inPost
8,90 zł
- Express. Kurier DPD
11,90 zł

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Kapitan Dariusz Bogucki był najsłynniejszym polskim żeglarzem polarnym, który krok po kroku zdobywał dla polskiej bandery kolejne nieosiągalne, zdałoby się, dla jachtów cele.
W wyprawie "Gedanii", którą sam zaprojektował dla potrzeb żeglugi w lodach, poprowadził swą załogę za oba kręgi polarne i wokół Przylądka Horn.
W książce pisze o swoich osiągnięciach zawodowych i żeglarskich, ale przede wszystkim o swej drodze do morza, które stało się dla niego największą miłością i największym wyzwaniem.

Recenzje ArtTravel.pl

„Przez całe życie starałem się poznawać, a też otwierać nowe drogi. Pokazywać, że można inaczej, lepiej, dalej. I chyba to jest ta wartość, której w głównej mierze byłem wierny. Chciałbym wierzyć, że komuś, kiedyś, w jakiś sposób to pomogło lub na coś się przydało. I że pozostanie w ludzkiej pamięci”.
Te słowa Dariusza Boguckiego chyba najlepiej i najpełniej oddają sens i cel wybranej przez niego życiowej drogi. Ostatnio, dzięki jego książce „Śladami życia”, miałam okazję bliżej przyjrzeć się jego osobie. Zapewniam, że było warto.
Dariusz Bogucki (1927-2002) to kapitan jachtowy i słynny polski żeglarz polarny, mający na swym koncie niebywałe osiągnięcia w zakresie żeglugi. Brał on udział w dwunastu wyprawach oceanicznych i polarnych, z czego w siedmiu jako kapitan. Łącznie spędził ponad pięćdziesiąt miesięcy w rejsach na jachtach, w tym ponad dziesięć miesięcy w strefach polarnych. Przepłynął sto tysięcy mil morskich, zdobywając dla polskiej bandery kolejne, nieosiągalne – wydawać by się mogło – dla jachtów cele. Jego wyprawy w rejony polarne okazały się pionierskie w skali żeglarstwa polskiego i światowego. Dotarł on na Islandię, Spitsbergen i Grenlandię. Odwiedził owiane tajemnicą Thule oraz samotną wyspę Jan Mayen. Dla potrzeb żeglugi w lodach sam zaprojektował jacht „Gedania”, którym następnie wraz załogą wyprawił się za oba kręgi polarne i wokół Przylądka Horn.
Był członkiem m.in. międzynarodowego stowarzyszenia podróżników The Explorers Club, Klubu Polarnego, Bractwa Wybrzeża, Bractwa Kaphornowców.
Otrzymał liczne nagrody i odznaczenia, m.in. Srebrny Sekstant za rejs na Spitsbergen i Jan Mayen, Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Nagrodę „Chwały Mórz”.
Jest autorem książek podróżniczych: „Islandzki rejs”, „Do brzegów Grenlandii”, „”Gedanią” za oba kręgi polarne”, „Jachtem na wody polarne”, „Zanim powrócimy”.
„Śladami życia” to jego autobiografia, w której pisze o swoich osiągnięciach zawodowych i żeglarskich, a przede wszystkim o swej drodze do morza, które stało się dla niego największą miłością i największym wyzwaniem.
Na początku autor krótko przedstawia swoje korzenie. Barwnie opowiada o swym dzieciństwie, opisując dom rodzinny, w którym mieszkał z matką, dziadkami i dwoma braćmi, wspominając wspólne zabawy, naukę, działalność w harcerstwie oraz liczne obowiązki, jakie posiadał, będąc zaledwie kilkuletnim chłopcem.
Następnie Dariusz Bogucki wspomina lata II wojny światowej. Opowiada o swojej działalności konspiracyjnej, nauce na tajnych kompletach, wstąpieniu do Szarych Szeregów oraz życiu w partyzantce.
W książce przeczytamy również o tym, jak wyglądała jego dalsza edukacja, o nauce na studiach w trudnych, powojennych warunkach, przy braku książek, sal, wyposażenia, pomocy naukowych i materiałów, przy nasilających się jednocześnie represjach stalinowskich.
Ważne miejsce w książce Dariusza Boguckiego zajmuje jego rodzina. Opowiada on o poznaniu swojej późniejszej żony Ireny, o małżeństwie z nią, o córkach, wnukach, a także drugim małżeństwie z Marianną, podkreślając siłę łączących go z rodziną więzi. Nie zabraknie tu też wzmianki o zwierzętach, które w życiu autora odegrały znaczącą rolę. Ponadto przywołuje on we wspomnieniach swoje samotne i grupowe turystyczne wyprawy, wycieczki, biwaki, piesze wędrówki, świetnie oddając ich beztroski klimat.
Sporo miejsca w swojej opowieści poświęca on sprawom zawodowym. Dzięki temu możemy poznać wiele ciekawych faktów z jego życia, gdy pracował jako inżynier, projektant i konstruktor jachtów i innych urządzeń morskich oraz kiedy uczestniczył w rejsach kontrolnych. Zawodowe sukcesy i porażki Dariusza Boguckiego znakomicie ukazane zostały na tle ówczesnej sytuacji politycznej Polski oraz zachodzących w niej przemian w czasach powojennych i w okresie PRL-u.
Oczywiście wspomnienia te byłyby niekompletne, gdyby zabrakło tu opowieści o morzu. Tak więc przeczytamy tu o rejsach, w których autor brał udział, zarówno tych małych, które można określić jako wycieczki, jak i tych większych, będących prawdziwymi morskimi wyprawami: na Spitsbergen, Islandię, Grenlandię, Jan Mayen, wokół Przylądka Horn i za oba kręgi polarne. Rejsy te, jak to zwykle bywa, niepozbawione były niespodzianek, nieoczekiwanych zdarzeń, niebezpieczeństw i żeglarskich przygód, takich jak rozmaite awarie, sztormy, huragany, spotkania z górami lodowymi, walka z lodem zalegającym na wodzie. Niejeden raz Dariusz Bogucki otrzymał od morza porządną nauczkę. Ale rekompensatą za to były niezwykłe emocje, radość, satysfakcja, niecodzienne widoki.
Książkę „Śladami życia” przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem. Wywarła ona na mnie ogromne wrażenie. Przyznam, że do tej pory niewiele wiedziałam na temat jej autora, stąd cieszę się, że mogłam to zmienić, jako że przekonałam się, iż Dariusz Bogucki był naprawdę nietuzinkową osobowością i człowiekiem, który w znaczący sposób przyczynił się do rozwoju polskiego żeglarstwa.
Podczas lektury zafascynowały mnie jego barwne, pełne rozmaitych zawirowań i życiowych zakrętów losy. Niejeden raz miałam wrażenie, jakbym czytała przygodową powieść. Sprzyjał temu stojący na wysokim poziomie warsztat pisarski autora oraz sposób, w jaki opowiada on o swoim życiu: żywo i zajmująco. Potrafi całkowicie przyciągnąć uwagę czytelnika i zaciekawić go. Widać, iż pisał prosto z serca, dzieląc się swoją pasją i miłością do morza i żeglarstwa, o którym powiedział: „(…) kto go raz zasmakował, wie, że żyje naprawdę tylko wtedy, gdy płynie”. Będąc po lekturze książki, mogę bez żadnych wątpliwości powiedzieć, iż jej autor prawdziwie rozsmakował się w żeglarstwie, które stało się po prostu jego życiem.
Wspomnienia Dariusza Boguckiego wyraźnie pokazują, jak wyglądała jego życiowa droga, prowadząca go do żeglarstwa. W czasie lektury można zobaczyć, jak wydarzenia z przeszłości, z dzieciństwa i wczesnej młodości, wpłynęły na ukształtowanie się jego charakteru i zainteresowań, jak w rezultacie przywiodły go nad morze, z którym związał swoje życie.
Poznając tę życiową drogę autora, poczułam szczery podziw, bowiem odniosłam wrażenie, myślę, że prawdziwe, iż w jego życiu nic nie było dziełem przypadku. Do wszystkiego, co osiągnął, doszedł własnymi staraniami. We wszystkim, co robił - czy to było zdobywanie wykształcenia i wiedzy, czy próby przezwyciężenia rozmaitych trudności, czy mierzenie się z absurdalną nieraz rzeczywistością – widać wielką determinację, żelazny upór, ogrom pracy i wysiłku oraz niezłomną konsekwencję w działaniu.
Właśnie dlatego tak bardzo oczarowała mnie jego książka i dlatego też cieszę się, że miałam okazję przeczytać tę niezwykłą opowieść o wielkiej pasji. Jest to prawdziwy skarbiec, kryjący w sobie wiele przygód, pasjonujących zdarzeń, ciekawych informacji i faktów, wzbogaconych licznymi, czarno-białymi zdjęciami. Lektura tych wspomnień fascynuje, urzeka, niejeden raz wywołuje uśmiech, ale też wzruszenie. A sam autor? To postać, którą naprawdę warto bliżej poznać – ze względu na jego osiągnięcia i charakter. Dlatego szczerze polecam jego książkę „Śladami życia”, nie tylko miłośnikom i pasjonatom żeglarstwa, ale wszystkim, którzy chcieliby poznać nieprzeciętną osobowość – taką z pewnością był kapitan Dariusz Bogucki.

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca Bernardinum
Autor Dariusz Bogucki
Język polski
Oprawa twarda
Ilość stron 468
Wymiary / mm 150 x 210
Waga / gr 670
EAN 9788373807419
ISBN 978-83-7380-741-9

Napisz recenzję

Oceniasz: Śladami życia Bernardinum

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt