Na szczytach Himalajów GórFanka Annapurna

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: Annapurna
Język: polski
Data wydania: 2009 12
Kategoria
Moje hobby / Podróże
Moje hobby / Wspinaczka
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Produkt niedostępny
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: niedostępny
- Łódź: niedostępny
- Warszawa: niedostępny

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Autorka koncentruje się w tym tomie na wyprawach mających na celu zdobycie najwyższych himalajskich szczytów: Mount Everestu, Lhotse i Makalu. Dzięki bogatej szacie graficznej (ponad 300 barwnych fotografii) możemy przenieść się choć na chwilę w niedostępny świat himalajskich olbrzymów. Mocna dawka wrażeń dla wszystkich miłośników gór i narratorskiego talentu Anny Czerwińskiej.

Recenzje ArtTravel.pl

Anna Czerwińska to polska alpinistka i himalaistka, zdobywczyni m.in. 8 ośmiotysięczników oraz Korony Ziemi (tworzą ją najwyższe szczyty poszczególnych kontynentów).
Książka „GórFanka. Na szczytach Himalajów” zawiera jej wspomnienia z wypraw, w czasie których zdobyła 3 himalajskie ośmiotysięczniki: Everest, Lhotse i Makalu. Wspomnienia te zostały ujęte w formę zapisu rozmowy z autorką. Anna Czerwińska opowiada o tym wszystkim, co wiązało się z tymi wyprawami: jak do nich doszło, jakie przygotowania musiała wcześniej podjąć, a także jak wyglądało już samo zdobywanie szczytu.
Określenie „GórFanka” już wskazuje na uczucia, jakimi autorka darzy góry. Jednak jest to również ukazane w jej wspomnieniach. Widać wyraźnie, że wspinanie się na szczyty stanowi jej pasję i z taką samą pasją o tym opowiada. Kocha góry, ale także odczuwa w stosunku do nich respekt i szacunek.  Jej opowieść wskazuje na to, że do tego typu wypraw potrzeba nie tylko wytrzymałości fizycznej, ale także (a może przede wszystkim) ogromnej wytrwałości psychicznej. Anna Czerwińska nieraz była w sytuacjach zagrażających jej życiu i o tym także wspomina. Poza tym podkreśla, że podjęcie wyprawy na dany szczyt nie jest jeszcze równoznaczne z jego zdobyciem. Istnieje wiele czynników, które mogą położyć kres  całej wyprawie. Czasami trzeba parokrotnych prób, by wreszcie udało się osiągnąć cel – jak to bywało również w przypadku autorki.
Z przeczytanych przeze mnie wspomnień wyłania się bardzo ciekawy portret Anny Czerwińskiej. Widzimy ją jako kobietę, która swą postawą dokonaniami wzbudza podziw, a przy tym pozostaje osobą bardzo skromną. Osiągając sukces, nie pozwalała sobie na to, by spocząć na laurach; przeciwnie, już w wyobraźni planowała kolejne wyprawy. Mówi: „Bo u mnie zawsze jest tak, że jeszcze nie wejdę na jedną górę, a już patrzę na następną. Nigdy nie wystarcza mi to, co osiągam, zawsze widzę następny cel.” Słowa warte, według mnie, zapamiętania.
Zauważyć można u Anny Czerwińskiej ogromną siłę ducha oraz konsekwencję w dążeniu do celu mimo napotykanych trudności i tragedii osobistej, jaka ją spotkała, gdy była właśnie w trakcie wyprawy na Mount Everest. Stanęła wówczas przed niezwykle trudną decyzją: wracać czy iść dalej? W chwilach załamania i zwątpienia niejednokrotnie pomagało jej doświadczenie, ale też i wola walki.
Autorka opisuje swoje wejścia na szczyty z niezwykłą dokładnością i precyzją szczegółów. Dzięki temu czytelnik ma możliwość towarzyszenie jej w drodze na szczyt niemal krok po kroku. Wspaniale udało się jej oddać atmosferę wyprawy i dramatyzm sytuacji. Podczas czytania książki nie brakuje też chwil wzruszeń – gdy wspomniane zostają osoby, których zabrały góry (m.in. Jerzy Kukuczka czy Wanda Rutkiewicz).
Pomijając te smutne momenty, Anna Czerwińska snuje swą opowieść z humorem. Widać, że potrafi zachować dystans do samej siebie, gdyż niejednokrotnie mówi o sobie z leciutką ironią i uśmiechem. Ponieważ książka ta, jak wspomniałam, ma formę zapisu rozmowy, napisana została językiem prostym, zwyczajnym, chwilami zbliżającym się nawet do mowy potocznej, co narrację ożywia i ubarwia. Autorka, opowiadając o wyprawach i o ludziach napotkanych przy tej okazji na swej drodze, mówi o wszystkim wprost, bez upiększeń. Pokazuje, że w takich sytuacjach – jak w życiu - można spotkać ludzi bardzo różnych. Chwilami więc opowieść Anny Czerwińskiej nabiera charakteru osobistego i subiektywnego, ale przez to jest prawdziwa. Sprawia, że widzimy autorkę nie jako osobę stojącą na piedestale, ale jako zwykłego człowieka, z typowymi ludzkimi słabościami.
W książce „GórFanka. Na szczytach Himalajów” znaleźć można bardzo ciekawe i pomysłowe zdjęcia, m.in. imitujące fragmenty taśm filmowych z pojedynczymi klatkami czy też fotografie stanowiące tło tekstu, pokazujące właśnie to, o czym w tekście tym mowa. Daje to bardzo interesujący efekt, dzięki któremu tekst i zdjęcia stanowią nierozerwalną całość.
Wszystko, o czym wspomniałam, sprawia, że książkę czyta się przyjemnością i zainteresowaniem. Mnie opowieści Anny Czerwińskiej bardzo przypadły do gustu. Jestem pewna, że będą one wspaniałą lekturą nie tylko dla miłośników gór, lecz dla wszystkich czytelników, którzy pragnęliby wczuć się w ekscytującą atmosferę towarzyszącą zdobywaniu najwyższych szczytów Ziemi.

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca Annapurna
Autor Anna Czerwińska
Rodzaj przewodnika ilustrowany
Język polski
Data wydania 2009 12
Oprawa miękka
Ilość stron 204
Wymiary / mm 150 x 210
Waga / gr 434
EAN 9788392286677
ISBN 978-83-61968-02-3

Napisz recenzję

Oceniasz: Na szczytach Himalajów GórFanka Annapurna

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt