• Księżycowa autostrada. Motocyklem przez Himalaje., literatura podróżnicza, Bezdroża

Księżycowa autostrada. Motocyklem przez Himalaje.

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: Bezdroża
Język: polski
Data wydania: 06-03-2015
Kategoria
Moje hobby / Motocykl
Menu / Literatura podróżnicza
Menu / Oferta specjalna / Oferta dla podróżników / Książki dla podróżników
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Cena: 31,90 zł

39,90 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Warszawa: dostępne "od ręki"
Dostawa zamówienia:
- Polecona. Poczta Polska
0,00 zł
- Odbiór w księgarni Arttravel
0,00 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
6,90 zł
- Paczkomaty. inPost
8,90 zł
- Express. Kurier DPD
11,90 zł

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Ojciec i syn, obaj tuż po świeżo zdanym egzaminie na prawo jazdy na jednoślad, na dwóch legendarnych motocyklach Royal Enfield zakupionych w Delhi, wybierają się w podróż u podnóży Himalajów, od Kaszmiru aż po Sikkim. Tysiące kilometrów lepszej lub częściej dużo gorszej indyjskiej drogi, skromne możliwości naprawy pojazdów u niewykwalifikowanych mechaników, a przy tym bardzo dowolna interpretacja przepisów ruchu drogowego przez indyjskich kierowców – to wszystko mogłoby odstraszyć niejednego amatora jednośladów. Witold Palak w książce Księżycowa autostrada. Motocyklem przez Himalaje z dużą dawką humoru i dystansem do siebie pokazuje, że nawet najbardziej nieprawdopodobne pomysły są warte realizacji, a poznawanie świata z siedzenia nie pierwszej już młodości enfielda daje nie tylko dużo frajdy, ale jest też wyjątkową lekcją życia.

Ważne były legenda i styl. W naszej wyobraźni tylko ten kultowy sprzęt mógł pokonać magiczną trasę przez Ladakh. Zapragnęliśmy być himalajskimi Easy Riders, a jedynie ta indyjska produkcja, oparta na brytyjskim układzie konstrukcyjnym z 1952 roku, mogła zaspokoić nasze marzenia. Cieszyliśmy się, że motocykle spełniały najważniejszy warunek poruszania się po azjatyckich drogach: oba miały sprawne klaksony!

Recenzje ArtTravel.pl

Jeśli komuś marzy się ekstremalna, pełna wrażeń podróż do odległych zakątków świata, niezbyt często odwiedzanych przez turystów, koniecznie powinien sięgnąć po książkę Witolda Palaka, w której opowiada on o takiej właśnie podróży. „Księżycowa autostrada. Motocyklem przez Himalaje” to relacja z jego wyprawy marzeń.
Witold Palak oraz jego szesnastoletni syn Adrian, obaj po niedawno zdanym egzaminie na prawo jazdy jednośladem, wyruszają w niecodzienną podróż. Środek transportu – dwa motocykle Royal Enfield. Cel – przejechanie przez Ladakh, krainę położoną u stóp Himalajów. Taka wyprawa jawi się niczym wspaniała przygoda. I taką prawdziwą, wielką, wypełnioną rozmaitymi wrażeniami i wyzwaniami przygodą istotnie była – o czym przekonałam się, czytając wspomnianą książkę.
Na eskapadę tę składały się ciągłe, karkołomne zmagania z trudnymi, a czasem nieprzejezdnymi drogami i bezdrożami, które niejednokrotnie wymuszały od podróżników wyczynów wręcz kaskaderskich. A do tego dochodziły skrajne trudności pogodowe – upał, deszcz, mróz wystawiały ich wytrzymałość na poważną próbę.
Ponadto wyprawę urozmaicały bardzo częste perypetie związane z awariami wysłużonych już motocykli i koniecznością napraw mniejszych lub większych usterek, które niejeden raz stawiały dalszą podróż pod znakiem zapytania.
Doświadczeniom drogowym towarzyszyły doznawane podczas wyprawy mniej lub bardziej udane doświadczenia kulinarne, oparte na smakowaniu różnorodnych regionalnych potraw i trunków.
Niektóre przeżycia, o których możemy przeczytać w książce, szczególnie mocno zapisały się w pamięci naszych globtroterów. Należą do nich m.in.: spotkanie z Dalajlamą, wizyta w buddyjskim klasztorze, udział w muzułmańskim weselu, pobyt w świętym mieście nad Gangesem, bliskie spotkania z małpami, stadem mustangów i bykiem, wreszcie groźny wypadek.
Relacjonując wyprawę i wszystkie mniejsze czy większe przygody, autor odmalowuje przed oczami czytelników obraz zwyczajnego życia w Indiach i Nepalu. Opowiada o ciekawych pod wieloma względami spotkaniach z rozmaitymi ludźmi, dzieli się wrażeniami z odwiedzin w mijanych po drodze miastach, miasteczkach i wioskach - miejscowościach popularnych turystycznie i już skomercjalizowanych, a także zupełnie odludnych, charakteryzujących się prostotą stylu życia. Przybliża zwyczaje ich mieszkańców, opisuje piękne krajobrazy, ciekawe miejsca i obiekty, dzięki czemu mamy okazję „zaglądnąć” do buddyjskich świątyń, monastyrów, kapliczek, hoteli, noclegowni, wiejskich chat i gospodarstw. A całą tę opowieść dopełnia wplatana miejscami historia odwiedzanych miejsc.
Właśnie o tym wszystkim przeczytać można w książce Witolda Palaka „Księżycowa autostrada”. Muszę przy tym zaznaczyć, iż czyta się ją znakomicie. Z góry przewidywałam, że publikacja ta może okazać się dla mnie interesująca, gdyż bardzo lubię czytać o tego typu wyprawach – niecodziennych, ekstremalnych, pełnych różnorodnych przeżyć i doświadczeń. Po skończonej lekturze mogę powiedzieć, że książka ta całkowicie spełniła moje oczekiwania. Była dla mnie świetną rozrywką i to nie tylko ze względu na jej przygodowy charakter. Dużą rolę odegrał też styl, jakim została napisana. Przekonałam się, że Witold Palak ma pierwszorzędny talent do opowiadania, a czyni to ze swadą, z humorem, z żywością. Przyznam, że stosowane przez niego żartobliwe porównania i komentarze niejeden raz wywołały uśmiech na mojej twarzy. Dzięki obrazowym opisom, jakich tu nie brakuje, miałam wrażenie, jakbym wspomniane miejsca widziała na własne oczy, jakby wydarzenia rozgrywały się tuż przede mną, a nawet jakbym w nich uczestniczyła. Do tego wszystkiego w bardzo przyjemny sposób dowiedziałam się sporo na temat Indii i Nepalu, poszerzyłam swoją wiedzę o informacje, których trudno szukać w zwyczajnych przewodnikach.
Tak więc lektura „Księżycowej autostrady” była dla mnie wspaniałym czytelniczym doznaniem. Za sprawą tej książki mogłam w wyobraźni wziąć udział w eskapadzie, w której w rzeczywistości nigdy nie mogłabym uczestniczyć. Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak tylko zachęcić innych, głodnych podróżniczych wrażeń czytelników, do sięgnięcia po tę pozycję.
Gorąco polecam!
Dorota Pansewicz

Spis treści

Rozdział I Delhi Rozdział II Pierwsze koty za płoty! Rozdział III W stronę Manali Rozdział IV Bitwa z przełęczą: runda pierwsza Rozdział V Spotkanie z Dalajlamą Rozdział VI Kraina szafranem kwitnąca Rozdział VII Kierunek: Ladakh Rozdział VIII Skalistą ścieżką w przeszłość Rozdział IX Motocyklowa nirwana RozdziałX Padum i okolice Rozdział XI Trzęsidupa highway Rozdział XII Monastyry na księżycu Rozdział XIII Stolica Ladakhu Rozdział XIV Znów na szlaku Rozdział XV Rohtang – podejście numer dwa Rozdział XVI Rajd pod prąd Rozdział XVII Na skróty Rozdział XVIII Święte miasto nad Gangesem Rozdział XIX Upalną równiną w stronę Nepalu Rozdział XX Monotonna Mahendra Radźmarg Rozdział XXI Kilka dni na luzie Rozdział XXII Nigdy nie jedź po zachodzie słońca Rozdział XXIII Kotlina Katmandu Rozdział XXIV Objazd dla kaskadera Rozdział XXV Dyskoteka wśród herbaty Rozdział XXVI W tak pięknych okolicznościach przyrody Rozdział XXVII Ostatnie sto kilometrów Rozdział XXVIII Łatwo kupić, trudniej sprzedać Rozdział XXIX Na dwóch nogach i czterech kołach Rozdział XXX Kolkata

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca Bezdroża
Autor Witold Antosiewicz
Język polski
Data wydania 06-03-2015
Wydanie I
Oprawa miękka
Ilość stron 296
Wymiary / mm 150 x 210
Waga / gr 509
EAN 9788328304260
ISBN 978-83-283-0426-0

Napisz recenzję

Oceniasz: Księżycowa autostrada. Motocyklem przez Himalaje.

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt