Świat jest ciekawy: Zobaczyć Wenecję i zmartwychwstać

„Zobaczyć Neapol i umrzeć. A potem jedzie się do Wenecji, aby zmartwychwstać”. Tak, nawiązując do znanego powiedzenia, napisał o Wenecji Mieczysław Kozłowski w książce „Maski Wenecji”. Nic dziwnego, bowiem piękno tego włoskiego miasta wzbudza zachwyt wielu osób. Przede wszystkim zwraca uwagę jego niezwykłe położenie. Mieści się ono na tworzących archipelag ponad stu wysepkach na Morzu Adriatyckim. Można powiedzieć, że jest to miasto zbudowane na wodzie. Wspomniany wyżej autor tak się o nim wyraził: „Są dni, kiedy fale osiwiałego z tęsknoty Adriatyku wdzierają się w głąb Wenecji z okrzykiem – jesteś moja!”.

Wielki Kanał w Wenecji

Urokliwe pejzaże oraz bogata architektura Wenecji stanowiły od wieków inspirację dla wielu artystów – malarzy, pisarzy, poetów. Zachwycali się nią m.in. George Byron, Jean-Jacques Rousseau, Tomasz Mann, Francesco Petrarka, Johann Wolfgang Goethe, Dante Alighieri. Natchnienie czerpali Richard Wagner, Wolfgang Amadeusz Mozart, Georg Friedrich Händel, Christoph Willibald Gluck. Wielkim uczuciem obdarzyli to miasto Maria Konopnicka, Stanisław Wyspiański, Stefan Żeromski, Józef Ignacy Kraszewski. Wenecja stanowiła od dawna ośrodek rozwoju sztuki – muzyki, architektury, malarstwa, teatru i rzeźby. Do najciekawszych i najpiękniejszych miejsc Wenecji należą: Plac św. Marka, Bazylika św. Marka, Pałac Dożów, Most Westchnień, Dzwonnica św. Marka, Getto, Kanał Grande, Chiesa di Santa Maria della Salute.

Plac św. Marka (Piazza San Marco)

– jest to główny i najsłynniejszy plac Wenecji, znajdujący się w najstarszej części miasta. Jest on miejscem wielu ważnych wydarzeń i uroczystości, jak np. kultywowana co roku ponadtysiącletnia tradycja zaślubin Wenecji z morzem. Mieszczące się przy nim budowle to prawdziwe dzieła sztuki architektonicznej.

Bazylika św. Marka (Basilica di San Marco)

– to najwspanialszy obiekt sakralny i jeden z najpiękniejszych zabytków w Wenecji. Jej powstanie wiąże się z postacią św. Marka, który jest patronem miasta. W 828 r. kupcy weneccy wykradli z Aleksandrii jego ciało i przywieźli do Wenecji, aby je tu pochować. Prawdopodobnie miało to dodać prestiżu miastu. W tym celu już w IX wieku rozpoczęto budowę bazyliki. W 1094 r. szczątki św. Marka uroczyście spoczęły w krypcie, zaś on został ogłoszony patronem Wenecji. Herbem zaś stał się skrzydlaty lew, przytrzymujący otwartą księgę – symbol św. Marka Ewangelisty. Pomysł złożenia tu ciała apostoła wziął się od legendy, według której św. Marek w czasie podróży do Rzymu, zatrzymał się w tym miejscu i ujrzał anioła, który poprzez słowa:” Pax tibi, Marce Evangelista meus” ujawnił mu jego miejsce pochowania. Kościół bardzo szybko nabierał wielkiego znaczenia politycznego, religijnego i kulturalnego. To właśnie tu przyszłym rządzącym uroczyście wręczano insygnia władzy. Bazylika zaczęła też pełnić ważną rolę w rozwoju muzyki. Wnętrze świątyni kryje w sobie przepiękne dzieła sztuki bizantyjskiej. Do najwspanialszych należą z pewnością pokrywające kopuły, fasadę oraz wnętrze kościoła mozaiki na złotym tle – to od nich świątynię tę nazywa się Złotą Bazyliką.

Pałac Dożów (Palazzo Ducale)

– budynek ten był początkowo siedzibą władców weneckich. Tu toczyło się życie polityczne Wenecji – sądzono przestępców, rozstrzygano ważne sprawy, ustanawiano prawa. Pałac pełnił też funkcje obronne. Obecnie jest obiektem reprezentacyjnym. Stanowi wspaniałe arcydzieło weneckiego gotyku z pięknymi rzeźbami, freskami, koronkowymi łukami, renesansowym dziedzińcem, arkadowymi loggiami i bogato zdobioną fasadą, wywołującą wrażenie niezwykłej lekkości.

Wenecja - Most WestchnieńMost Westchnień (Ponte dei Sospiri)

– znajduje się on nad Kanałem Pałacowym. Wiążą się z nim różne legendy i opowieści. Jedna z nich głosi, że narzeczeni, aby zapewnić sobie na przyszłą wspólną drogę szczęście i trwałość związku, muszą pod nim razem przepłynąć gondolą. Inna przepowiednia mówi, że dla zakochanych, którzy pocałują się na tym moście, wnet zabiją weselne dzwony. Niektórzy twierdzą, że nazwa mostu wzięła się od pełnych tęsknoty westchnień zakochanych. Nie dziwią te skojarzenia, bowiem Wenecja określana bywa jako miasto miłości – wielu zakochanych przybywa to, aby odbyć gondolą przejażdżkę po Canale Grande. Znów warto przytoczyć słowa zaczerpnięte z książki „Maski Wenecji”: „Pod dachami Wenecji jak pod dachami Paryża – gołębie gruchają o miłości”. Istnieje też inne wytłumaczenie pochodzenia nazwy mostu. Otóż łączy on Pałac Dożów z drogą prowadzącą do więzienia. Określenie mostu mogło więc wziąć się od westchnień skazańców, którzy na nim właśnie po raz ostatni przed odbyciem kary (a nieraz i ostatni raz w życiu) spoglądali na świat. Poruszający wyobraźnię Most Westchnień wielokrotnie utrwalany był w poezji i na kartach powieści.

Dzwonnica św. Marka (Campanile di San Marco)

– to najwyższa budowla Wenecji – mierzy 99 metrów wysokości. Niegdyś pełniła ona funkcję latarni morskiej. Nocą punktem odniesienia dla statków był rozniecony na niej ogień, zaś w dzień – błyszcząca w słońcu złota figura anioła. Dzwonnica odgrywała również rolę wieży obserwacyjnej – to z niej śledzono, czy nie zbliżają się nieprzyjacielskie statki. Umieszczone na wieży dzwony wzywały wiernych do modlitwy oraz ogłaszały ważne wydarzenia i wyznaczały rytm życia wenecjan. To właśnie tu Galileusz w 1609 r. zaprezentował przedstawicielom senatu Wenecji wynalezioną przez siebie lunetę. Dziś, dzięki możliwości wjazdu za pomocą windy na dzwonnicę, stanowi ona wspaniały punkt widokowy, z którego można oglądać panoramę Wenecji i laguny.

Getto (Ghetto)

– jest to najstarsze getto w Europie. Co ciekawe, nazwa „getto” pochodzi właśnie stąd. Wywodzi się od czasownika „getar”, oznaczającego w dialekcie weneckim czynność odlewania metalu. Miało to związek w istniejącymi niegdyś na tych terenach hutami metalu. Do dzisiejszych czasów getto weneckie zachowało dawny wygląd. Mieści się tu pięć synagog, koszerne restauracje oraz muzeum, w którym obejrzeć można kolekcje sreber i tkanin oraz dokumenty i przedmioty kultu. Na głównym placu getta znajdują się płaskorzeźby oraz pamiątkowe tablice poświęcone ofiarom Holocaustu.

Kanał Grande (Canale Grande)

– jest to najdłuższa arteria wodna Wenecji, nazwana w XV w., gdy powstała, najpiękniejszą ulicą świata. Ma kształt odwróconej litery „S” i dzieli miasto na dwie części. Jej długość wynosi ok. 3,8 km, zaś jej brzegi spinają cztery mosty. W dawnych czasach kanał ten pełnił rolę głównej drogi handlowej, którą płynęły towary do składów kupieckich. Dziś wzdłuż brzegów znajdują się najwspanialsze pałace i budowle Wenecji, które można podziwiać podczas przejażdżką wodnym tramwajem (vaporetto) lub gondolą.

Chiesa di Santa Maria della Salute

– kościół ten, nazywany w skrócie La Salute lub Salute, powstał jako dziękczynienie za uwolnienie Wenecji od epidemii dżumy, w wyniku której ok. 1/3 mieszkańców miasta straciła życie. Jego budowa rozpoczęła się w 1630 r. Znajduje się on nad Canale Grande i stanowi prawdziwe arcydzieło sztuki barokowej. Wewnątrz znajdują się dzieła Tycjana i Tintoretta.

Teatro La Fenice

– to wenecki teatr operowy, którego nazwa wiąże się mitycznym ptakiem feniksem, odradzającym się z popiołów. Zważywszy na historię budynku, nie jest to nazwa przypadkowa. Teatr bowiem, podobnie jak ów feniks, także „odradzał się” z popiołów. Wybudowany został po pożarze innego teatru, San Benedetto, i otwarty w 1792 r. Później dwukrotnie został zniszczony przez pożary – w 1836 r. oraz w 1996 r. i za każdym razem odbudowany. Od samego niemal początku swego istnienia był on kolebką opery oraz jednym z najlepszych teatrów we Włoszech i na świecie.


To tylko niektóre zabytki i ważne budowle Wenecji. Na uwagę zasługują ponadto: Most Rialto, Piazetta di San Marco, Prokuracja Stara, Prokuracja Nowa, pałace Ca’ d’Oro, Ca’ Rezzonico i Ca’ Pesaro, bazylika Santa Maria Gloriosa dei Frari. Zabytki Wenecji to prawdziwe perły architektoniczne. Jednak na tym nie kończą się atrakcje tego miasta. Wiąże się z nim ważna impreza kulturalna – Festiwal Filmowy w Wenecji. Tak naprawdę nie odbywa się on w samej Wenecji, lecz na położonej tuż obok wysepce Lido. Uznaje się go za najstarszą imprezę filmową na świecie – zainaugurowaną w 1932 roku. Głównymi nagrodami, jakie przyznawane są na festiwalu, są Złoty Lew (nagroda dla najlepszego filmu) oraz Puchar Volpi (nagroda dla najlepszego aktora i najlepszej aktorki, nazwana na cześć Giuseppe Volpiego – założyciela festiwalu). Obecnie festiwal jest częścią innej imprezy – Biennale w Wenecji. Jest to odbywająca się co dwa lata (w lata nieparzyste) wystawa sztuki współczesnej. W jej ramach odbywa się także co dwa lata (w lata parzyste) Weneckie Biennale Architektury. Festiwal Filmowy to natomiast impreza coroczna.

Karnawał w WenecjiNieodłącznie z Wenecją związany jest słynny wenecki karnawał – największe święto tego miasta. Jego tradycja wywodzi się z XI wieku. Ulice Wenecji zapełniają się wówczas wielobarwnym tłumem przebierańców, których głównymi atrybutami są maski. Codziennie przez dwa tygodnie odbywają się różnorodne spektakle, koncerty, pokazy artystów i kuglarzy, występy akrobatyczne, muzyczne i taneczne. Karnawał rozpoczyna się od pochodu pod Bazylikę św. Marka, na czele którego kroczą doża i biskup Wenecji. Oficjalne otwarcie odbywa się pod dzwonnicą św. Marka. Do tamtejszych tradycji inaugurujących karnawał należy tzw. Lot Anioła, nawiązujący do dawnych pokazów akrobatycznych, polegających na zjeżdżaniu na linie z dzwonnicy. Dziś tradycję tę podtrzymują znani mieszkańcy Wenecji. Głównym punktem programu jest bal na Placu św. Marka wraz z paradą, której uczestnicy prezentują karnawałowe maski oraz stroje z VII i VIII wieku. Karnawał kończy efektowny pokaz fajerwerków, po którym gondolierzy, trzymając zapalone pochodnie, przepływają Canale Grande. Oficjalny koniec karnawału ogłaszają dzwony Bazyliki św. Marka. Karnawał wenecki obchodzony jest bardzo hucznie – z tego względu Wenecję określa się jako drugie Rio de Janeiro.

Wenecja to miasto niezwykłe – roztaczające przed przybyszami prawdziwy urok i czar. Ze względu na niezwykły klimat tego miejsca jest to prawdziwie magiczne miasto. Cytowany wcześniej autor tak również napisał o Wenecji: „Kiedy na placu San Marco pada deszcz, na kamiennych płytach słychać stepujących czarodziejów”. Chyba warto posłuchać…

Dorota Pansewicz