Świat jest ciekawy: Toskania – kraina winem i oliwą płynąca

Toskania to malownicza kraina położona w środkowych Włoszech. Jest to jeden z najpiękniejszych regionów tego kraju, niektórzy zaś uważają, iż toskańskie krajobrazy należą do najpiękniejszych na całym świecie. Charakterystyczne dla tej krainy są pełne soczystej zieleni urokliwe wzgórza, na których rozsiane są winnice oraz gaje oliwne. To właśnie tam, w słońcu Toskanii, dojrzewają najlepsze winogrona i oliwki, które swoje walory smakowe zawdzięczają tamtejszym glebom. Powstają z nich później najwyższej jakości wina i oliwa. Dzięki temu można powiedzieć, że Toskania to kraina winem i oliwą płynąca.
Najbardziej znanym włoskim winem jest Chianti – wytrawne, intensywnie czerwone, wręcz rubinowe, z lekką nutą zapachu fiołków. Jego nazwa pochodzi od toskańskich wzgórz Chianti. Region ten usytuowany jest między Sieną, Arezzo i Florencją, stanowiąc prawdziwe serce Toskanii.
Już w IX w. p.n.e. Etruskowie, którzy przybyli na te tereny z Bliskiego Wschodu, zaczęli uprawiać tu winorośl oraz podnieśli wytwarzany sok z winogron do rangi oficjalnego trunku. O sposobach wykorzystywania przez nich wina podczas świeckich i religijnych obrządków wiadomo sporo dzięki pozostawionym barwnym malowidłom na ścianach grobowców, jak też dzięki przedmiotom złożonym w nich podczas pochówku. Można przypuszczać, iż Etruskowie najprawdopodobniej czcili boga wina, a każdą ucztę zaczynali i kończyli w podobny sposób: wylewając zawartość kubków na ziemię lub do paleniska ustawionego na ołtarzu. W ten sposób składali swemu bogu ofiarę. Prawdopodobnie więc to właśnie Etruskowie przekazali Rzymianom sztukę wytwarzania wina, choć ci nie cenili zbytnio win z Chianti. Stąd produkcja utrzymywała się tam na niewielkim poziomie.
Dopiero od czasów średniowiecza zaczęto prowadzić uprawę i produkcję wina na większą skalę, zaś jego znaczenie w życiu codziennym wzrastało coraz bardziej. Działo się tak głównie ze względu na jego wartości odżywcze. Uznawane były one tak powszechnie, że trunku tego używano przy zawieraniu umów handlowych czy też do przypieczętowywania pokoju między walczącymi mocarstwami. Jako że woda w miastach była wówczas nie najlepszej jakości, wino było napojem spożywanym w jak największych ilościach, zarówno przez mężczyzn, jak i przez kobiety. Winnice zaczęły się mnożyć w całym regionie. Winorośl uprawiano nawet w obrębie murów miejskich Sieny czy też Florencji. Pozostałością po tym są nazwy dróg: Ulica Wina, Ulica Starej Winorośli. Prestiż wina wzrósł tak bardzo, iż papież Bonifacy VIII nazwał je piątym żywiołem, obok wody, ziemi, powietrza i ognia.
Ponieważ uprawa winorośli przynosiła coraz większe korzyści finansowe, wielu winiarzy reklamowało swoje wina jako pochodzące właśnie z Chianti. Wówczas trzy miejscowości – Castellina, Radda i Gaiole – zawiązały w XIV w. tzw. Ligę Chianti, której celem była ochrona jakości win Chianti. Godłem ligi stał się czarny kogut na żółtym tle. Jeszcze większą popularność wina Chianti zyskały za panowania Medyceuszy we Florencji. Ówcześni malarze renesansowi, tacy jak Paolo Uccello, Benozzo Gozzoli i Domenico Ghirlandaio, malowali martwe natury, na których wino zajmowało honorowe miejsce na pierwszym planie. Hołd temu trunkowi składali także poeci i literaci, dedykując swe pieśni i poematy Bachusowi.
Tajemnica smaku wina Chianti kryje się w mieszaniu ze sobą różnych odmian winogron, jasnych i ciemnych, w odpowiednich proporcjach. Aby osiągnęło ono pełnię smaku, powinno leżakować co najmniej przez dwa lata, w tym przez kilka miesięcy w butelkach. Po raz pierwszy metodę tę zastosował w XIX wieku baron Bettino Ricasoli. To właśnie na bazie jego receptury produkuje się dziś wina Chianti. Światową sławę zyskały one również w czasach nam współczesnym. Dziś symbol czarnego koguta zdobi szyjkę butelki wina powstającego na toskańskich wzgórzach, gwarantując tym samym jego jakość. Chianti najczęściej rozlewa się do pękatych butelek, które umieszcza się w plecionkach. Warto wiedzieć, że jeśli trunek oznaczony jest literą „G”, oznacza to, że jest najwyższej jakości (od włoskiego słowa „garantita” – „gwarantowane”).Ponadto nazwy win Chianti zdradzają, z jakich pochodzą one regionów: „Classico” – z winnic z okolic Florencji i Sieny, „Colli Arentini” – z okolic Arezzo, „Colli Fiorentini” – to okolice Florencji, zaś „Colli Pisane” – okolice Pizy.
Jednak wina Toskanii to nie tylko Chianti. Istnieją również inne, także cenione za wyśmienity smak. Należą do nich m.in. wina: Vernaccia z San Gimignano, Orcia z doliny rzeki Orcia, Vino Nobile z Montepulciano, Brunello z Montalcino.
W tym miejscu warto przytoczyć parę opinii na temat tego szlachetnego trunku, jakim jest wino:
„Wino jest najpotężniejsze spośród napojów, najsmaczniejsze spośród lekarstw i najprzyjemniejsze spośród potraw.” –Plutarch (ok. 50 n.e. – ok. 125 n.e.)
„Gdyby Bóg zakazywał picia, czy uczyniłby wino tak dobrym?” – Armand Richelieu (1585 – 1642)
„Wino jest nieustającym dowodem, że Bóg kocha nas i lubi widzieć nas szczęśliwymi.” – Benjamin Franklin (1706 – 1790)
Toskania to również kraina nierozłącznie związana z wytwarzaniem oliwy z oliwek. Prawdopodobnie to również Etruskowie wprowadzili tu uprawę drzew oliwnych. Dziś, choć wysokogatunkowa oliwa wytwarzana jest na całym terenie Toskanii, to najbardziej słynącym z jej produkcji obszarem jest wspomniane już wcześniej serce tej krainy – region Chianti.
Można powiedzieć, że produkowana tu oliwa jest wyjątkowa. Aby drzewa oliwne mogły rosnąć i przetrwać, potrzebny jest łagodny klimat, jak choćby na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Chianti nie stanowi pod tym względem środowiska idealnego. Drzewa rosną tu na kamienistych glebach, na terenie znajdującym się w głębi lądu, gdzie szczyty wzgórz sięgają nawet tysiąca metrów. Stąd zimy potrafią tu być dość chłodne. Ręczne zbiory oliwek rozpoczynają się pod koniec listopada i trwają do początku grudnia, zanim nadejdą przymrozki mogące zniszczyć plony.
Większość tamtejszych drzew wytwarza więc niewielką część tego, co zdolne są wytworzyć drzewa na wybrzeżu. Uprawy prowadzone są tam jednak ze względu na wysoką jakość tamtejszej oliwy. Ma na nią wpływ wysokość, na jakiej rosną drzewa oliwne, gwarantująca czystość środowiska i ograniczoną liczbę szkodników. Ponadto na smak oliwy z Chianti wpływają: kamienista gleba, oddalenie od zasolonej morskiej bryzy oraz młody wiek drzew. Te wszystkie cechy sprawiają właśnie, że oliwa z chianti jest tak wyśmienita, cenna i wyjątkowa.
Oliwa z Chianti ma zazwyczaj intensywnie zielony kolor, z odcieniem złota. W smaku można wyczuć delikatne nuty aromatycznych ziół, karczocha i suszonych owoców, a także migdałów. Zarówno w odcieniach barwy, jak i w smaku, mogą występować pewne różnice, w zależności od odmian oliwek. W Toskanii uprawia się takie gatunki, jak: Leccino, Frantoio, Moraiolo, Pendolino.
„Prawda jak oliwa – zawsze na wierzch wypływa” – mówi polskie przysłowie. A prawda jest taka, że Toskania to prawdziwy raj dla miłośników dobrego wina, wyśmienitej oliwy oraz przepięknych krajobrazów.

Dorota Pansewicz