Świat jest ciekawy: Teneryfa – wyspa jak wulkan gorąca

Teneryfa to największa i najludniejsza wyspa archipelagu Wysp Kanaryjskich. Choć geograficznie leży w północnej Afryce, stanowi integralną część Hiszpanii. Ciekawostką jest fakt, że nazwa całego archipelagu, pochodząca od łacińskiego słowa „canis” czyli „pies”, wzięła się od grasujących kiedyś na wyspach dużych stad dzikich psów. Natomiast nazwa „kanarek” pochodzi właśnie od nazwy archipelagu, nie zaś na odwrót, jak niektórzy sądzą.

Widok na wulkan Teide

Najwyższy szczyt Hiszpanii - wulkan Teide

Teneryfa to wyspa niezwykła. Na uwagę zasługuje tamtejsza fauna i flora, w skład których wchodzi wiele zagrożonych wyginięciem gatunków. Szczególnie Loro Park, zoologiczno - botaniczny park na wyspie, stanowi dla nich ostoję. Piękne są tamtejsze plaże oraz wspaniałe, malownicze klify w Los Gigantes, a także położona w górach Teno niewielka wioska Masca o zapierającej dech w piersiach, zachwycającej lokalizacji widokowej.

Nad Teneryfą góruje wulkan Teide, będący najwyższym szczytem w Hiszpanii. Dla Guanczów, pierwszych mieszkańców Wysp Kanaryjskich, był on świętą górą oraz siedzibą bogów. Według legendy zamieszkujący górę demon Guayota porwał boga światła i słońca, Mageca, po czym uwięził go pod wulkanem. Cały świat pogrążył się w ciemności. Bóg Achaman, w odpowiedzi na prośby Guanczów o pomoc, pokonał Guayotę i zatkał nim wylot wulkanu. Następnie uwolnił boga Mageca. Guanczowie wierzyli, że gdy dochodziło do erupcji wulkanu, to właśnie Guayota próbował się uwolnić.

Karnawał na Teneryfie!

Karnawał na Teneryfie (Santa Cruz)

Niewątpliwie wymienione tutaj obiekty stanowią jedne z wielu atrakcji Teneryfy. Ale chyba największą z nich jest tamtejszy karnawał, odbywający się w Santa Cruz, największym mieście na wyspie. Pod względem rozmachu, z jakim urządzana jest ta impreza, karnawał w Santa Cruz porównuje się do tego, który odbywa się w Rio de Janeiro. Słowo „karnawał” zaczerpnięte z łaciny oznaczało pożegnanie mięsa przed zbliżającym się Wielkim Postem („carne” – mięso, „valere” – obowiązywać, królować lub „vale” – żegnaj). Uważa się też, że być może słowo to wywodziło się od nazwy wozu, który uczestniczył w świątecznej procesji ku czci bogini Izydy, a później boga Dionizosa w starożytnym Rzymie („carrus navalis” – wóz w kształcie okrętu).

Samo zjawisko karnawału wywodzi się z kultów agrarnych. Wierzono, że im wyższe będą skoki w czasie tych uroczystości, tym wyżej będzie rosło zboże. Właśnie m.in. dlatego tak ważne są tańce w czasie karnawału. Na Teneryfę tradycja zabaw karnawałowych przywędrowała z Europy najprawdopodobniej w XVI wieku. Najpierw była to rozrywka raczej dla plebejuszy, później do kultywowania tego zwyczaju dołączyli arystokraci. Już w XIX wieku karnawał ten stał się bardzo znany i zaczął przyciągać coraz więcej turystów z całej Europy. Pierwszy oficjalny program karnawałowy władze miasta Santa Cruz przygotowały w 1925 r. W czasie wojny domowej i rządów generała Franco zabawy karnawałowe były zakazane. Do tradycji tej powrócono w 1967 r., zaś wyjątkowo hucznie obchodzi się karnawał od lat osiemdziesiątych XX w.

Karnawał w Santa Cruz jest uroczystością wyjątkową, bo chyba jedyną w Europie tak huczną, spontaniczną, zorganizowaną z wielkim rozmachem. To prawdziwe wydarzenie roku, wyczekiwane niecierpliwie przez mieszkańców Teneryfy. Jednocześnie jest ono dla nich bardzo ważne, o czym świadczy fakt, iż uroczystości przygotowywane są z wielką starannością. Ledwie bowiem skończy się jeden karnawał, już mieszkańcy przymierzają się do następnego. Kostiumy oraz powozy biorące udział w korowodzie projektowane są na wiele miesięcy przed uroczystościami i stanowią prawdziwe dzieła sztuki. Stroje z strusich piór i barwnych, błyszczących materiałów, wysadzanych sztucznymi perłami i kryształkami mogą przyprawić o prawdziwy zawrót głowy.

Gdy nadchodzi już czas karnawału, wyczuwalna jest w całym mieście gorąca atmosfera. Rozmaite grupy zawodowe ćwiczą tańce i śpiewy, by później wypaść jak najlepiej, gdyż uczestnicy zabawy konkurują ze sobą w tych kategoriach. Wybierana jest także królowa karnawału. Przez miasto rusza kolorowy, radosny korowód. Biorą w nim udział zarówno mieszkańcy, jak i turyści, bawiąc się na ulicach, placach i w parkach. Wszędzie poustawiane są stoiska z napojami i przekąskami, więc energii do zabawy nie zabraknie. Paradom towarzyszą koncerty, które są skupiają rekordowe ilości widzów. Prym w czasie karnawału wiodą gorące rytmy salsy, samby i rumby. Uczestnicy korowodu prześcigają się w pomysłach na najbardziej ekstrawaganckie przebranie i charakteryzację.

Szaleństwo, śpiew, muzyka, taniec i przede wszystkim naprawdę gorąca atmosfera – te słowa najlepiej chyba charakteryzują karnawał w Santa Cruz. To czas wyjątkowej swobody i radości, pozostający na pewno na długo w pamięci uczestników. Karnawał kończą dwa widowiska. Jednym z nich jest wspaniały pokaz sztucznych ogni. Drugim zaś – tzw. „pogrzeb sardynki”. Ośmiometrową, wykonaną z tektury sardynkę płaczący żałobnicy (kobiety lub mężczyźni przebrani w stroje kobiece) ciągną na brzeg oceanu, po czym hucznie i z radością ją palą. W ten sposób żegnają zimę, a witają nadchodzącą wiosnę.Ten akcent kończy karnawałowe szaleństwa. Przychodzi czas odpoczynku, jednak niezbyt długi, bowiem już wkrótce mieszkańcy Teneryfy zabierają się za przygotowywanie i planowanie kolejnego karnawału.

Wszystkie uroczystości transmitowane są na żywo przez telewizję hiszpańską. Jednak z pewnością nie oddaje ona w pełni całej widowiskowości karnawału. Aby zachwycić się wielobarwnymi paradami i poczuć tę specyficzną, gorącą atmosferę oraz smak radosnego szaleństwa, trzeba po prostu tam być i przeżyć to osobiście.
Wielką zaletą Teneryfy, nazywanej wyspą „wiecznej wiosny” jest panujący na niej klimat. Słonecznie i ciepło jest tu o każdej porze roku, nawet zimą. Ale to właśnie karnawał w Santa Cruz rozgrzewa najbardziej przybywających tam turystów. Dla takich niesamowitych wrażeń warto udać się na gorącą niczym wulkan Teneryfę.

Dorota Pansewicz