Świat jest ciekawy: Tajemnica jeziora Loch Ness

Legendy i opowieści o niewytłumaczalnych zjawiskach i związanych z nimi miejscach od dawna rozpalają wyobraźnię człowieka. Do takich miejsc należy malowniczo położone nieopodal miasta Inverness w Szkocji jezioro Loch Ness.
Jest to jedno z wielu połączonych ze sobą jezior polodowcowych, ale z pewnością najsłynniejsze i najbardziej znane.
Jego długość wynosi 37 kilometrów, zaś powierzchnia ponad 56 kilometrów kwadratowych, co daje mu drugie miejsce pod względem wielkości wśród szkockich jezior. Jednak ze względu na swoją głębokość, która wynosi nawet 226 metrów, ma ono największą objętość.
Na południowo – zachodnim krańcu jeziora znajduje się Fort Augustus wraz z opactwem benedyktyńskim oraz jedyna wyspa Loch Ness – Cherry Island. Ciekawostką jest fakt, iż została ona stworzona przez człowieka w epoce żelaza.
Na zachodnim brzegu jeziora znajdują się również ruiny XIII-wiecznego zamku Urquhart, którego dzieje były bardzo burzliwe. Został on wybudowany w 1230 roku jako twierdza obronna. Pod koniec XIII wieku dostał się w ręce Anglików, później jednak, na początku wieku XIV, powrócił do Szkotów. Przez lata był wielokrotnie celem ataków i przedmiotem przetargowym szkockich klanów, których członkowie mieli nadzieję na zdobycie korony Szkocji. Związku z tym wciąż przechodził z rąk do rąk, popadając stopniowo w ruinę. Nawet w czasie wojny domowej, jaka miała miejsce w latach czterdziestych XVII wieku, nie odgrywał już żadnej większej roli.
Dziś jest to najlepszy punkt widokowy na wody jeziora Loch Ness. Jak głosi legenda, grotę pod zamkiem zamieszkuje tajemniczy stwór zwany potworem z Loch Ness lub zdrobniale - Nessie. Opowieść o nim stanowi jedną z największych zagadek związanych ze Szkocją.
Potwór z Loch Ness określony został jako kryptyda – jest to hipotetyczne zwierzę, uznane za dawno wymarłe lub znane tylko z przekazów, którego istnienie, choć jest obiektem badań, nie zostało potwierdzone w sposób naukowy.
Skąd wzięła się legenda o potworze z Loch Ness?
Pierwsze wzmianki o tajemniczym monstrum pochodzą już z VI wieku i wiążą się z osobą świętego Kolumbana, nauczyciela Piktów, który miał podobno uratować przed potworem jednego z mieszkańców wsi położonej nieopodal jeziora.
Od tamtych czasów, przez wieki, wielu mieszkańców okolic Loch Ness twierdziło, iż widziało w wodach jeziora coś tajemniczego, przypominające grzbiet wielkiego stworzenia. Wspominano o „pływającej wyspie”, „lewiatanach”, „wodnych bykach”. Opisywano dziwne zwierzę, mające garb, mierzące około 6 metrów długości i poruszające się jak gąsienica. Inni mówili o wielkim zwierzęciu mającym cztery kończyny.
Międzynarodowy rozgłos tajemnicze zjawisko zyskało w latach 30-tych XX wieku. W 1933 roku w lokalnej gazecie „Inverness Courier” pojawił się opis widzianego rzekomo stwora podobnego do wieloryba. Pojawiało się coraz więcej osób, które twierdziły, iż widziały w wodach jeziora ogromne zwierzę bądź jego grzbiet.
Również z 1933 roku pochodzi wykonane przez Hugha Graya pierwsze zdjęcie, przedstawiające według niego potwora z Loch Ness. Jak twierdził, było to zwierzę o dużym tułowiu i długiej, wyprostowanej szyi. Mimo że zdjęcie zostało opublikowane w szkockim dzienniku „Daily Mail”, nie było ono dla środowiska naukowego przekonujące.
W tym samym roku Malcolm Irvine nakręcił film, który, jego zdaniem, przedstawiał tajemnicze zwierzę z jeziora. Miał on być pierwszym świadectwem filmowym, potwierdzającym istnienie potwora. Jednak i on nie został uznany za dowód.
Przez kolejne lata pojawiło się wiele relacji świadków, zdjęć i filmów, mających udowodnić, iż w wodach Loch Ness rzeczywiście żyje nieznane dotąd stworzenie. Organizowane były ekspedycje naukowe i specjalistyczne badania głębin jeziora z użyciem kamer i sonaru. Na podstawie opisów rzekomych świadków próbowano zrekonstruować zagadkowego stwora. Nie udało się jednak potwierdzić z całą pewnością istnienia potwora. Z pewnością badania te utrudniał fakt, iż przejrzystość wody w jeziorze jest dość niska z powodu dużej zawartości torfu w ziemiach przylegających do niego.
Eksperci raczej sceptycznie podchodzą do sprawy istnienia potwora. Według nich relacje rzekomych świadków były po prostu oszustwem lub zjawiskiem dającym się wytłumaczyć w racjonalny sposób. Pojawiały się przypuszczenia, że widywane jeziorze zwierzę było słoniem, foką o długiej szyi, ogromną rybą lub plezjozaurem, morskim gadem, który – według badań – wymarł w okresie kredy. Jednak żadna z dotychczasowych teorii nie uzyskała potwierdzenia.
Warto dodać, że to właśnie z ruin zamku Urquhart wykonano najwięcej zdjęć, na których podobno uwieczniony został potwór z Loch Ness.
Około trzech kilometrów od zamku, w miejscowości Drumnadrochit, mieści się Loch Ness Monster Visitor Centre – ośrodek, w którym zgromadzone zostały fotografie, filmy i artykuły poświęcone tajemniczemu potworowi. Także tam znajduje się posąg przedstawiający Nessie.
Dziś trudno jednoznacznie wyjaśnić tajemnicę potwora z Loch Ness. Choć sceptycy argumentują, że specjalistyczne badania nie zdołały dowieść jego istnienia, zwolennicy teorii o potworze odpowiadają, że nie zdołały również go wykluczyć.
Jedno jest pewne – legenda o potworze z Loch Ness przetrwała kilkanaście wieków i wciąż działa na ludzką wyobraźnię, przyciągając nad szkockie jezioro liczne rzesze turystów, pragnących ujrzeć to tajemnicze, a zarazem piękne miejsce.

Dorota Pansewicz