Świat jest ciekawy: Spacer po Luksorze

Luksor to miasto położone w południowej części Egiptu, będące jednym z najpiękniejszych zakątków tego kraju. Miejscowość ta zaliczana jest ponadto do najważniejszych metropolii świata antycznego. Stanowi prawdziwą skarbnicę kultury i sztuki starożytnego Egiptu. Warto dodać, iż w 1979 roku miasto to zostało umieszczone na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ze względu na znajdującą się tu ogromną ilość zabytkowych obiektów Luksor nazywany bywa największym muzeum świata na otwartej przestrzeni. Spacer po Luksorze i jego okolicach, gdzie można wyraźnie poczuć powiew historii, uświadamia, że nie ma żadnej przesady w tym określeniu.
Świątynia Luksorska to jedno z miejsc, których nie można ominąć podczas pobytu w Luksorze. Zwana jest ona również Świątynią Narodzin Amona. Była ona budowana przez wielu władców starożytnego Egiptu. Tym, który rozpoczął w XIV w. p.n.e. budowę, był Amenhotep III. Później, przez kolejne lata, trwała rozbudowa świątyni, a zakończyła się ona za czasów Ramzesa II, w XIII w. p.n.e. Świątynia Luksorska wzniesiona została z nubijskiego piaskowca. Przed wejściem do niej Ramzes kazał postawić masywne bramy z wieżami po bokach, zwane pylonami. Ich ściany przyozdobione zostały płaskorzeźbami przedstawiającymi sceny batalistyczne. Upamiętniają one zwycięską dla Ramzesa bitwę pod Kadesz, w której pokonał on Hetytów. Przed pylonami znajdowało się kiedyś sześć ogromnych posągów przedstawiających Ramzesa, jego żonę, królową Nefertari oraz ich córkę Maritamon. Do dziś przetrwały tylko trzy z nich. Natomiast za pylonami mieści się wielki dziedziniec Ramzesa otoczony kolumnami. Warto zobaczyć znajdujący się tam meczet Abu Al Hagaga oraz kaplicę Hatszepsut. Idąc dalej, można podziwiać wspaniałą, długą, trójnawową salę, zwaną kolumnadą Amenhotepa III. Zwracają uwagę głowice stojących tam kolumn, zadziwiając ciekawymi kształtami rozwiniętych kwiatów papirusu. Ogromne wrażenie wywołują dwa imponujące posągi Ramzesa II.
Niegdyś Świątynia Luksorska pełniła bardzo ważną rolę w życiu religijnym Egiptu. Tu właśnie obchodzono co roku Święto Opet. Było ono poświęcone Amonowi, ale też faraonowi i podkreślało boskie pochodzenie władców starożytnego Egiptu.
Po zwiedzeniu tej wspaniałej budowli można kroki swe skierować do drugiego ważnego zabytku tej okolicy, którym jest kompleks świątyń w Karnaku. Karnak to miasto położone około dwóch i pół kilometra od Luksoru. Ze względu na to, iż obie te miejscowości tworzą zwarty zespół miejski, Karnak uznaje się za część Luksoru. Świątynie w Karnaku wzniesione zostały na cześć boga Amona, jego żony Mut i syna Chonsu. Ta niezwykła budowla sakralna powstawała przez wiele wieków. Punktem centralnym była świątynia Amona, zaś wokół niej dobudowywane były świątynie poświęcone innym bogom. Cały obiekt sakralny to kompleks prowadzących do różnych części świątyń pylonów, dziedzińców, kolumn, posągów i obelisków. Największym pomieszczeniem tego obiektu jest Sala Hipostylowa (Kolumnowa) w świątyni Amona. W niej odbywały się przed wiekami koronacje faraonów. Do całego kompleksu świątynnego prowadziły dwie aleje procesyjne, z których jedna prowadziła do Nilu, druga zaś do Luksoru. Aleje te ozdabiały figury sfinksów o głowach baranów – jako że baran był świętym zwierzęciem Amona. Przed każdym sfinksem umieszczono posąg faraona.
Kolejnym miejscem, które przyciąga swą tajemniczością, jest słynna na cały świat Dolina Królów, będąca częścią tebańskiej nekropolii. Mieszczą się tam 62 skalne grobowce. W nich chowani byli władcy starożytnego Egiptu, od Totmesa I poczynając, na Ramzesie XI kończąc. Grobowce składają się szeregu licznych sal i korytarzy. Niestety, większość z nich została obrabowana już w czasach starożytnych. Dlatego tak wielkim wydarzeniem było odkrycie 1922 roku jedynego niesplądrowanego grobowca należącego do Tutenchamona. Stało się to za sprawą Howarda Cartera oraz lorda Carnarvona. Dokładnie 26 listopada 1922 roku, wieczorem, zostały wypowiedziane dwa słynne zdania:
„Widzi pan coś?” – spytał zniecierpliwiony lord Carnavon.
„Tak, cudowne rzeczy” – odparł, nie mogąc złapać tchu, Carter.
Rzeczywiście, jego oczom musiał ukazać się niezwykły widok. W odkrytym grobowcu znajdowało się jego pełne wyposażenie. Mumia Tutenchamona leżała w sarkofagu z kwarcytu w trzech trumnach. Dwie z nich wykonane były z pozłacanego drewna, zaś trzecia – ze złota. Odkryto tu wiele przedmiotów, które, według wierzeń Egipcjan, były niezbędne w dalszym życiu pozagrobowym. Były to wyroby rzemieślnicze, biżuteria, broń, kosztowności, naczynia, meble, rydwany.
Z grobowcem Tutenchamona wiąże się opowieść o tzw. klątwie Tutenchamona, która miała dotknąć wszystkich tych, którzy zakłócają spoczynek władcy. Jedną z pierwszych ofiar rzekomej klątwy miał być lord Carnavon, który zmarł kilka miesięcy po dokonaniu tego ważnego odkrycia w wyniku ukąszenia komara i zakażenia krwi prowadzącego do ostrego zapalenia płuc. Howard Carter żył dłużej, choć i jego dotknęły problemy zdrowotne. Na początku 1933 roku rozchorował się i w przeciągu następnych sześciu lat, będących ostatnimi latami jego życia, nie odzyskał już sił. Choć opowieść o klątwie zapewne włożyć można między bajki, to legenda ta działała przez lata na wyobraźnię wielu osób.
Jeśli odwiedza się Dolinę Królów, nie można zapomnieć o Dolinie Królowych. To miejsce spoczynku żon władców Egiptu, ale także niektórych egipskich książąt i księżniczek. Choć większość grobowców jest mocno zniszczona, warto je zobaczyć. Najpiękniejszym grobowcem w Dolinie Królowych jest ten należący do żony Ramzesa II, królowej Nefertari. Jego ściany ozdobione zostały ciekawymi, wielobarwnymi malowidłami, przedstawiającymi obrzędy związane z udawaniem się zmarłych w zaświaty.
Niezwykłym pod pewnymi względami grobowcem jest Świątynia Hatszepsut, kobiety – faraona. Ta wspaniała budowla sakralna wzniesiona została w XV w. p.n.e. u stóp olbrzymiej skalnej ściany w Deir el-Bahari. Nazywana jest ona także Świątynią Miliona Lat. Częściowo została wykuta w skale i składa się z trzech rozległych, ułożonych kaskadowo tarasów. Tarasy te połączone były rampami i przyozdobione cokołami, płaskorzeźbami i obeliskami.
Na każdym chyba muszą zrobić wrażenie Kolosy Memnona. To kolejny obiekt, który warto uwzględnić w spacerze po Luksorze. Są to dwa gigantyczne, mierzące prawie 18 metrów wysokości posągi, przedstawiające faraona Amenhotepa III. Wykute zostały z bloków piaskowca. Każdy z nich może ważyć nawet 800 ton. Kiedyś w tym miejscu znajdowała się cała świątynia, zaś posągi stanowiły jej część. Budowla ta została niestety zniszczona przez trzęsienie ziemi. Nazwa posągów pochodzi stąd, iż starożytni Grecy wierzyli, że przedstawiają one króla Etiopów, Memnona, który uczestniczył w wojnie trojańskiej i zginął z ręki Achillesa. Już po trzęsieniu ziemi z posągów wydobywały się podczas wschodu słońca dźwięki. Grecy uznawali je jako nawoływania i skargi Memnona, skierowane do jego matki Eos. W rzeczywistości zjawisko to było skutkiem nagrzewania się w słońcu spękanych posągów, wyziębionych chłodem nocy. W II w. n.e. posągi poddano renowacji i dźwięki umilkły.
Następny obowiązkowy punkt spaceru po Luksorze to Ramesseum – zespół świątyń zbudowanych przez Ramzesa II. Na kompleks ten składała się świątynia grobowa Ramzesa i jego pałac z dwoma dziedzińcami. Do dnia dzisiejszego zachowały się ruiny. Na pozostałych ścianach widnieją płaskorzeźby, na których uwiecznione zostały dzieci Ramzesa II, a także sceny batalistyczne i religijne. Można tam zobaczyć pozostałości kolumnady i pylonów oraz leżący na dziedzińcu posąg faraona.
Medinet Habu to także ciekawy obiekt, na który składają się ruiny budowli, takich jak: świątynia Totmesa III, świątynia grobowa, pałac Ramzesa III, kilka kaplic. Otoczone były one murem obronnym, zaś ich wnętrza także ozdobione były reliefami o charakterze batalistycznym i religijnym.
Skoro mowa o ciekawych miejscach, to do takich należy na pewno osada Deir el-Medina, zwana też Wioską Budowniczych Grobowców. Niegdyś zamieszkiwali ją robotnicy, zatrudnieni przy budowie królewskich grobowców w Dolinie Królów. Tworzyli oni zamkniętą społeczność, żyli z dala od świata, ich zajęcie było bowiem objęte ścisłą tajemnicą. W skład osady wchodziło około 70 domostw. Na terenie tym znajduje się także nekropolia z wieloma grobowcami dostojników państwowych, rzemieślników i robotników. Niektóre z nich, z pięknymi zdobieniami i malowidłami, stanowią prawdziwe arcydzieła.
Spacer po Luksorze można zakończyć odwiedzinami na dwóch wyspach: Wyspie Bananowej (na której mieści się plantacja bananów) oraz Wyspie Krokodylowej (gdzie znajduje się niewielki ogród zoologiczny).
Przechadzka po Luksorze jego okolicach to spacer poprzez historię, która jest tu obecna na każdym kroku i która tak mocno odcisnęła tu swe ślady. Nie dziwi więc fakt, że wiele osób, pragnących poczuć klimat starożytnych wieków, przybywa w to miejsce.

Dorota Pansewicz