Świat jest ciekawy: Fado – portugalska muzyka duszy

Jednym z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych elementów kultury Portugalii jest fado – muzyka uznawana za narodowy symbol tego kraju. Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa „fatum”, oznaczającego przeznaczenie, los. W pewnym sensie tłumaczy ona charakter pieśni fado. Ponieważ uważano, że przeznaczenia nie można zmienić ani oszukać, pieśni te są przepełnione melancholią, smutkiem, żalem i tęsknotą. Z tego powodu fado nazywa się czasem portugalskim bluesem. Wykonywane jest przy akompaniamencie dwóch gitar.
Korzenie tego gatunku muzycznego sięgają dawnych czasów, choć trudne jest jednoznaczne stwierdzenie, skąd dokładnie on się wywodzi. Istnieje co najmniej kilka teorii na ten temat.
Według jednej z nich fado wywodzi się z pieśni afrykańskich niewolników, przywożonych na statkach do Portugalii. Przywieźli oni ze sobą swe pieśni, które później, ulegając pewnym zmianom, przekształciły się w fado.
Inna teoria wiąże powstanie fado z pieśniami żeglarzy, którzy wypływając na morze, melancholijnym śpiewem wyrażali swą tęsknotę za domem.
Niektórzy historycy uważają, iż ten gatunek muzyki powstał na podłożu pieśni Maurów, którzy zamieszkiwali w średniowieczu Półwysep Iberyjski, wywierając znaczny wpływ m.in. na kulturę Portugalii.
Istnieją również pewne przesłanki do tego, by wiązać powstanie fado z pieśniami średniowiecznych bardów i minstreli. Melancholijny wydźwięk tych utworów oraz ich tematyka, obejmująca wiele sfer życia, charakterystyczne są dla dzisiejszego fado.
Jak było naprawdę – trudno stwierdzić. Być może każda z tych teorii zawiera jakąś cząstkę prawdy i fado jest wynikiem wielokulturowej mieszanki tych wszystkich, wyżej wymienionych pieśni. Faktem jest, że sami Portugalczycy twierdzą, iż gatunek ten powstał z uczucia smutku związanego z koniecznością opuszczenia kogoś, domu czy ojczyzny.
Wiadomo, iż fado najpierw rozwinęło się w Lizbonie, w szczególności w najuboższych dzielnicach – Alfamie i Mourarii, w XIX wieku. Wykonywali je robotnicy, opowiadający o swoim ciężkim, pozbawionym perspektyw życiu. Mniej więcej w tym samym czasie spopularyzowane zostało w Porto, zaś nieco później trafiło do Coimbry. W zależności od tych miejsc, w których wykonuje się pieśni fado, różnią się one nieco od siebie pod względem sposobu śpiewania.
Fado z Lizbony i Porto śpiewane jest zarówno przez mężczyzn, jak i przez kobiety. Wykonywane jest w najstarszych częściach miasta, w portugalskich kawiarniach i tawernach, mieszczących się często w piwnicach. Atrybutami, stanowiącymi jednocześnie wystrój sali, w której śpiewane jest fado, są gitara oraz czerń. Odziany na czarno mężczyzna zazwyczaj śpiewa o romansach, trudach życia, polityce, kryzysach społecznych, wspomina dawne czasy oraz tych, którzy już odeszli. Kobieta, również w czarnym stroju, dodatkowo z czarnym szalem na ramionach, swym przejmującym śpiewem opowiada smutne historie o śmierci i utraconej miłości. Motywem przewodnim wszystkich tych pieśni jest oczywiście wspomniane fatum - przeznaczenie, którego nie można uniknąć.
Fado, które rozwinęło się w Coimbrze, charakteryzuje się podobnym, pełnym smutku stylem śpiewania, jednak zupełnie inne były motywy powstawania tych pieśni. W tym uniwersyteckim mieście rozpowszechnili je głównie przebywający tam studenci. Między innymi były to pieśni miłosne, wykonywane przez nich dla ich wybranek serc. Ponadto fado stało się oficjalną pieśnią pożegnalną absolwentów uniwersytetu. Za jej pośrednictwem wyrażali oni smutek, którego przyczyną był nadchodzący kres najpiękniejszych lat młodości. Wykonawców fado w Coimbrze również obowiązywał czarny ubiór, wzbogacony dodatkowo czarną peleryną, zarzuconą na ramiona (stanowiła ona charakterystyczny element tradycyjnego portugalskiego stroju studenckiego). Tutaj ten gatunek pieśni mogą wykonywać jedynie mężczyźni.

Pierwszą udokumentowaną i zarazem legendarną już śpiewaczką fado była żyjąca w Lizbonie, w latach 1820 – 1846, Maria Severa Onofriana. Stała się ona bohaterką licznych pieśni, dzieł literackich i filmowych. To właśnie ją uważa się za prekursorkę zwyczaju noszenia czarnego szala na ramionach przez kobiety śpiewające fado. Z jej biografią wiąże się wiele anegdot i legend, stąd do końca nie wiadomo, co jest faktem, a co zmyśleniem. Najprawdopodobniej Maria Severa od dwunastego roku życia zajmowała się prostytucją. W tawernie znajdującej się dzielnicy Mouraria śpiewała fado. Tu właśnie zobaczył ją spokrewniony w rodziną królewską hrabia Vimioso – Francisco de Paula Portugal e Castro. Wkrótce Maria Severa została jego kochanką. Jako że hrabia był o nią bardzo zazdrosny, zamknął ją w swym domu, z którego ona uciekła oknem. Romansowi temu towarzyszył nieunikniony skandal obyczajowy, który przyczynił się do tego, iż pieśni fado stawały się coraz bardziej znane i popularne.
Za najwybitniejszą natomiast śpiewaczkę fado uznaje się Amalię Rodrigues, żyjącą w latach 1920 – 1999. Pochodziła ona z ubogiej rodziny, mieszkała w jednej z dzielnic Lizbony. Stała się znana nie tylko w Portugalii, ale i na całym świecie. Została okrzyknięta królową fado. O tym, jak wielkim uznaniem cieszyła się jej muzyka, świadczy fakt, iż po jej śmierci w Portugalii ogłoszona została trzydniowa żałoba narodowa, zaś w jej pogrzebie uczestniczyło ponad sto tysięcy osób. W 2008 r. miał światową premierę film biograficzny, opowiadający o życiu Amalii Rodrigues – „Królowa Fado”, w reżyserii Carlosa Coelho da Silva.
Dziś muzyka fado jest w Portugalii bardzo popularna. Do najbardziej znanych wykonawców tego gatunku należą m.in. Mariza, Mísia, Dulce Pontes, Cristina Branco, Mafalda Arnauth, Carlos do Carmo czy też bracia Carlos Manuel Moutinho – Camané, Helder Moutinho i Pedro Moutinho.
Fado to gatunek muzyczny uprawiany prawie wyłącznie w swej ojczyźnie. Istnieją bardzo nieliczne wyjątki, jednak znawcy muzyki twierdzą, że jeśli pieśni te są wykonywane w innym języku niż portugalski, nie jest to już fado. Dlatego stanowi ono prawdziwy fenomen, z którym spotkać się można jedynie w Portugalii. Na uwagę zasługuje fakt, iż w 2011 roku muzyczny styl fado został wpisany na listę Arcydzieł Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.
Fado odzwierciedla duszę Portugalczyków i właściwą ich osobowości dominację serca nad rozumem, prowadzącą nieraz do aktów namiętności i desperacji. Te niesamowite pieśni, wykonywane z wielką charyzmą, potrafią poruszyć chyba każdego. Portugalskie tawerny, kawiarnie i restauracje, w których odbywają się występy śpiewaków fado, zamieniają się w prawdziwie magiczne miejsca. Ci, którzy mieli okazję uczestniczyć w takich koncertach, podkreślają, że jest to niezwykłe i niezapomniane wrażenie.

Dorota Pansewicz