• Gra z duchami Stapis, literatura podróżnicza

Gra z duchami Stapis

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: Stapis
Język: polski
Data wydania: 01-06-2012
Kategoria
Moje hobby / Wspinaczka
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Produkt niedostępny
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: niedostępny
- Łódź: niedostępny
- Warszawa: niedostępny

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Joe Simpsonowi przyznano dwie nagrody: NCR w dziedzinie faktogra? i za rok 1989 oraz Nagrodę Bordamana Taskera za „Dotknięcie pustki”, które zyskało międzynarodowy rozgłos i zostały wydane w kilkunastu językach. „Dotknięcie pustki” to dla wielu ludzi najlepsza górska książka, a dla Joe Simpsona największe życiowej przeżycie. „Gra z duchami” to dalszy ciąg wspaniałej, a zarazem trudnej przygody górskiej jaką jest życie jej autora. Poznając ją, można lepiej zrozumieć jego poprzednią książkę.

Recenzje ArtTravel.pl

Joe Simpson to brytyjski alpinista i pisarz. Zadebiutował książką „Dotknięcie pustki”, w której opowiedział poruszającą historię ze swojego życia, powracając wspomnieniami do wydarzeń z 1985 r., kiedy to po zdobyciu szczytu Siula Grande w Andach Peruwiańskich uległ poważnemu wypadkowi, omal nie tracąc życia. Jedynie dzięki ogromnej determinacji i sile woli udało mu się je zachować, jednak obrażenia, jakich doznał, spowodowały, iż na dwa lata musiał porzucić góry.
„Gra z duchami” to kolejna książka, jaką napisał Joe Simpson. Można ją uznać za rodzaj autobiografii. Jest ona powrotem autora do przeszłości, również tej bardzo odległej. Stanowi dopełnienie poprzedniej książki, czyli wspomnianego „Dotknięcia pustki”. Autor nawiązuje w niej bowiem do wydarzeń, które opisał w pierwszej książce, jednak nie rozwija ich już szerzej, skupia się natomiast na innych zdarzeniach ze swojego życia, dzieląc je na życie przed wypadkiem i życie po wypadku (również książka została w ten sposób podzielona na dwie części).
Na początku Joe Simpson wraca wspomnieniami do swojego dzieciństwa, poświęcając nieco miejsca opowieściom o samym sobie oraz o swoich braciach i siostrach, a także o figlach, jakie sobie nawzajem płatali (szczególnie z siostrą Sarą), których konsekwencje bywały nieraz dość bolesne.
Opowiada również o swoich poszukiwaniach zainteresowań oraz o narodzinach pasji, która zaważyła później na jego życiu – chodzi oczywiście o góry.
Opisuje swoje pierwsze doświadczenia wspinaczkowe, które nauczyły go pokory wobec gór i natury. Niejeden raz znajdował się przy tym w niebezpiecznych sytuacjach, grożących utratą życia. Z niebezpieczeństwem styka się nie tylko bezpośrednio, ale i pośrednio – poprzez napływające często wieści o górskich wypadkach – nieraz śmiertelnych – jego przyjaciół i znajomych.
Z drugiej części książki możemy dowiedzieć się, jak wyglądało życie Joego Simpsona po wypadku w Andach, jak wyglądało życie człowieka, który – wedle jego słów – stał się wrakiem. Opowiada on o nieznośnym bólu, licznych operacjach, długotrwałej rekonwalescencji, destrukcyjnym strachu, blokadzie psychicznej – konsekwencjach wypadku, które na długo zmusiły go do porzucenia wspinaczki górskiej. Ale pisze również o walce, jaką stoczył ze sobą i z własnym strachem, o przyczynach, dla jakich zdecydował się opisać w książce „Dotknięcie pustki” swoje przeżycia, a wreszcie o powrocie w góry i kolejnym dramatycznym wypadku, który sprawił, iż Joe Simpson znów znalazł się bardzo blisko śmierci.
Książkę „Gra z duchami” przeczytałam z ogromną ciekawością. Przede wszystkim pozwoliła mi ona lepiej poznać, a przez to w jakimś stopniu zrozumieć jej autora – człowieka, którego znałam dotychczas z poruszających wspomnień zawartych w poprzedniej książce – „Dotknięcie pustki”. Teraz, po lekturze jego drugiej książki, poszczególne elementy jego życia ułożyły się przed moimi oczami niczym puzzle, tworzące fascynujący, niezwykły obraz.
Autor, pisząc o swoim życiu, sporo miejsca poświęca rozważaniom o życiu i śmierci oraz strachu i sposobach radzenia sobie z nim. Zwraca uwagę na to, iż rozmaite niebezpieczeństwa i związany z nimi strach towarzyszą każdemu człowiekowi od jego najmłodszych lat i właściwie niemal wszystko, co robimy w życiu, naznaczone jest ryzykiem.
Joe Simpson wskazuje również na pewien paradoks, polegający na tym, że dla wielu ludzi wspinanie się jest czymś pięknym, wspaniałym, jest pasją i ważną częścią życia, a zarazem czymś złowieszczym, co zabija ich przyjaciół i czyha na ich własne życie.
Nie stara się on tłumaczyć i wyjaśniać przyczyn, dla których ludzie wspinają się, tak bardzo narażając przy tym życie. Próbuje raczej oddać swoje własne uczucia. Mówi, czym dla niego są góry i co mu daje wspinanie się. Te rozważania, które towarzyszą jego wspomnieniom, skłaniają czytelnika do refleksji nad własnym życiem i jego sensem, a także pozwalają pojąć, przynajmniej w jakiejś części, pasję tych, którzy swoje życie związali z górami.
W trakcie lektury „Gry z duchami” po raz kolejny przekonałam się, iż Joe Simpson to świetny pisarz, który poszczycić się może znakomitym warsztatem literackim. Znowu, podobnie jak w „Dotknięciu pustki”, znajdziemy tu wiele emocji. Choć w poprzedniej książce były one bardziej gwałtowne i intensywne, ze względu na dramatyzm przedstawionej sytuacji, tutaj mamy do czynienia z nieco szerszym wachlarzem ukazanych uczuć: jest strach, lęk, ból, rozpacz, smutek, napięcie, refleksja, zamyślenie, ale w opisywanych zdarzeniach nie brakuje również humoru. Bogaty język, wolny od specjalistycznej terminologii alpinistycznej, sprawia, iż obcowanie ze słowem podczas lektury tej książki jest przyjemnością.
Autor o przedstawionych w niej zdarzeniach opowiada obrazowo i niezwykle zajmująco. Historie, które przywołuje ze swoich wspomnień, przedstawia w sposób szczery i prosty, nie ubarwiając niczego, a mimo to, a może właśnie dlatego, mocno oddziałują one na wyobraźnię i emocje czytelników. Również gdy pisze o górach, mocno wyczuwalna jest jego miłość do nich; miłość, której nie zdołały zabić niebezpieczeństwo, ryzyko, zagrożenie, tragiczna śmierć wielu znajomych i jego własne przeżycia.
Wyjątkowego klimatu nadają tym opowieściom czarno-białe fotografie, przedstawiające przede wszystkim góry i niektóre sytuacje opisane w książce.
Joe Simpson w swoich książkach łączy talent alpinistyczny z niewątpliwym talentem literackim. Jest to widoczne również w „Grze z duchami”. To niezwykle inspirująca książka o nieprzeciętnej osobowości, ale też o wielkiej pasji, miłości do gór, o życiu i śmierci. Stanowi, moim zdaniem, wyjątkową pozycję w literaturze górskiej. Jest lekturą obowiązkową dla tych, którzy mieli już okazję przeczytać książkę „Dotknięcie pustki”. To przede wszystkim właśnie im polecam „Grę z duchami”. Jednak chciałabym zachęcić wszystkich miłośników literatury górskiej do zapoznania się z twórczością Joego Simpsona. Z pewnością nie poczują się zawiedzeni, a mam nadzieję, iż będą nią zafascynowani, jak stało się to w moim przypadku.
„Gra z duchami” to książka warta poświęconego jej czasu – przenieście się z jej pomocą do urzekającego świata gór i przekonajcie się sami.

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca Stapis
Autor Joe Simpson
Język polski
Data wydania 01-06-2012
Oprawa miękka
Ilość stron 312
Wymiary / mm 160 x 235
Waga / gr 485
EAN 9788361050629
ISBN 978-83-61050-62-9

Napisz recenzję

Oceniasz: Gra z duchami Stapis

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt