Cuba libre notatki z Hawany W.A.B.

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: W.A.B.
Język: polski
Data wydania: 2010
Kategoria
Ameryka Pn / Kuba
Moje hobby / Podróże
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Produkt niedostępny
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: niedostępny
- Łódź: niedostępny
- Warszawa: niedostępny

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Na Kubie nie wolno mieć w domu internetu. Yoani Sánchez wymyka się śledzącym ją tajniakom, myli tropy, aby w ukryciu dokonać wpisu na swoim blogu w jakimś hotelu czy kafejce internetowej, gdzie za dostęp do sieci płaci się niewyobrażalne sumy. Ale Generación Y to coś więcej niż blog tłumaczony on-line na siedemnaście języków. To głos tych, których wolność ogranicza się na każdym kroku. „Generación Y jest najbardziej ryzykowną rzeczą, jaką zrobiłam w ciągu trzydziestu dwóch lat swojego życia, do tego stopnia, że kiedy zaczęłam pisać ten blog, trzęsły mi się kolana" - notuje Yoani Sánchez.
Cuba libre to książka pełna pasji polemicznej, czarnego humoru i inteligentnego sarkazmu. Sánchez jest kronikarką kubańskiej codzienności obdarzoną ogromną spostrzegawczością i umiejętnością błyskotliwego puentowania absurdów. Jej odwaga cywilna i nieustępliwość godne są najwyższego podziwu. Charyzma Yoani przyciąga tysiące internautów, ciekawych tej z pozoru zwykłej matki i żony, która rzuciła wyzwanie dyktaturze braci Castro i wróciła z emigracji w Szwajcarii, aby cierpieć głód i dzień w dzień wspinać się na czternaste piętro swojego mrówkowca (winda, produkt przyjaźni kubańsko-radzieckiej, od lat nie działa).
Yoani dzięki uporowi, pomysłowości, a także niezaprzeczalnemu talentowi publicystycznemu czytana jest dzisiaj wszędzie, a o jej znaczeniu na Kubie może świadczyć fakt, że Fidel Castro zaliczył panią Sánchez do swoich osobistych wrogów.

Recenzje ArtTravel.pl

Yoani Sanchez, autorka książki „Cuba libre. Notatki z Hawany”, to kubańska dziennikarka, znana z prowadzenia internetowego blogu Generacion Y, za który otrzymała nagrodę dziennikarską im. Marii Moors Cabot. W blogu tym zamieszczała swoje własne przemyślenia na temat rzeczywistości, w jakiej żyją mieszkańcy Kuby.
We wstępie do niniejszej książki Yoani Sanchez wyjaśnia, jak doszło do powstania blogu i jakie były jego początki. Główna natomiast część książki zawiera wybór wpisów z tego blogu. Nie są one ułożone chronologicznie. Stanowią raczej pojedyncze scenki z rzeczywistości, w jakiej przyszło żyć autorce, opatrzonych jej komentarzem. Stąd też adekwatny do formy książki podtytuł: „Notatki z Hawany”.
A z notatek tych wyłania się obraz przerażający, jakby wyjęty z koszmarnego snu.
Trzeba wiedzieć, że mieszkańcom Kuby zabroniony jest jakikolwiek dostęp do Internetu. Yoani, aby dokonywać wpisów na swoim blogu, musiała podejmować różne nielegalne zabiegi i środki ostrożności, z czym wiązał się naturalny w takiej sytuacji, nieustający strach. To, co robiła, było bowiem według prawa przestępstwem.
Yoani zastanawiała się nieraz, czy nie łatwiej byłoby po prostu milczeć, jak tysiące bezwolnych (jak chciał rząd) obywateli Kuby, przyzwyczajonych już do istniejącej sytuacji. Autorka jednak podjęła walkę oraz ryzyko z nią związane. Książka „Cuba libre. Notatki z Hawany” pokazuje przeróżna absurdy związane z życiem na Kubie. Istnieje tam katastroficzny wręcz stan przemysłu budownictwa. Nie ma co marzyć o jakichś reformach, które poprawiłyby istniejący stan rzeczy. Nie ma żadnej możliwości rozwoju prywatnej inicjatywy. Ludzie borykają się z problemami żywnościowymi – w sklepach brakuje podstawowych produktów, a poza tym na Kubie obowiązuje podwójny system monetarny czy raczej, jak nazywa to autorka, „monetarna schizofrenia”. W związku z tym Kubańczycy, by zwyczajnie przeżyć, muszą uciekać się do takich rozwiązań, jak nielegalna praca, pomoc finansowa od krewnych z zagranicy czy wreszcie czarny rynek. Autorka podkreśla, że właściwie na Kubie istnienie nielegalnego handlu jest koniecznością. Mówiąc o tym wszystkim, swą wypowiedź podsumowuje słowami, jakże znamiennymi: „Nie wiem, jak wy, ale ja nie mogłabym przeżyć jednego dnia bez czarnego rynku”.
Kolejne absurdy ukazane w książce Yoani Sanchez to: indoktrynacja prowadzona w szkołach, cenzura literatury, ograniczenia w podróżowaniu i korupcja. Panuje totalna dezinformacja. Oficjalnie nie mówi się o tym, co złego się dzieje w państwie – w telewizji padają słowa pełne uniesienia i zadowolenia. Ta propaganda jest rozpowszechniana i wtłaczana do umysłów ludzi. A ci żyją w ciągłym strachu, który przeradza się wręcz w paranoję, związaną z zagrożeniem, że zostanie się uznanym za człowieka „niewygodnego” czy też „wroga”. Panuje polityka twardej ręki, polegająca m.in. na kontrolach i groźbach konsekwencjami prawnymi. Człowiek jest tu szarym obywatelem, jednostką bezsilną i bezradną. Jedynie gdzieś tam, pośród tego wszystkiego, nieśmiało błąka się nadzieja, że kiedyś nastanie rzeczywistość choćby zbliżona do normalności.
Wymieniłam tu tylko te najważniejsze absurdy, jakie wyłaniają się z kart książki Yoani Sanchez. Czytając ją, miałam wrażenie, że przeniosłam się prosto do świata opisanego przedstawionego przez George’a Orwella w powieści "Rok 1984”. Tyle że u niego była to fikcja literacka, a u Yoani Sanchez mamy do czynienia z rzeczywistością.
Lektura tej książki wprawia w zdumienie i niedowierzanie; opisy pewnych sytuacji mogłyby wydawać się aż śmieszne, gdyby nie to, że są przerażające.
Yoani Sanchez pisze językiem prostym, trafiającym do czytelnika. Opisując rzeczywistość, w jakiej żyje ona i jej rodacy, używa tonu spokojnego, czasem nawet beznamiętnego, zabarwionego jedynie gorzką ironią. Nie krzyczy, lecz opowiada i opisuje. A jednak te jej wypowiedzi złożone w całość bardziej uderzają w czytelnika, niż uczyniłby to niejeden okrzyk oburzenia. Z jej słów przebija wyczuwalne mimo wszystko ogromne pragnienie wolności. A także nadzieja, że ta wolność stanie się kiedyś udziałem jej ojczyzny.
Może zabrzmi to jak frazes, ale podczas czytania tej książki naprawdę nie mogłam się od niej oderwać. Jej lektura mną wstrząsnęła i wywołała refleksję: jak często nie doceniamy tego, co mamy; trzeba nieraz dopiero spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy…
Książka „Cuba libre. Notatki z Hawany” należy moim zdaniem do tych pozycji literatury, które trzeba koniecznie przeczytać. Na pewno nie pozostawi ona nikogo obojętnym. Polecam gorąco.

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca W.A.B.
Autor Yoani Sánchez
Język polski
Data wydania 2010
Oprawa twarda
Ilość stron 222
Wymiary / mm 150 x 210
EAN 9788374148306
ISBN 978-83-7414-830-6

Napisz recenzję

Oceniasz: Cuba libre notatki z Hawany W.A.B.

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt