• Canoandes Na podbój kanionu Colca i górskich rzek obu Ameryk Bezdroża, literatura podróżnicza

Canoandes Na podbój kanionu Colca i górskich rzek obu Ameryk Bezdroża

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: Bezdroża
Język: polski
Data wydania: 08-04-2013
Kategoria
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Cena: 35,90 zł

44,90 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Warszawa: dostępne "od ręki"
Dostawa zamówienia:
- Polecona. Poczta Polska
0,00 zł
- Odbiór w księgarni Arttravel
0,00 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
6,90 zł
- Paczkomaty. inPost
8,90 zł
- Express. Kurier DPD
11,90 zł

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Opis przebiegu wyprawy kajakowej bardziej przypomina książkę sensacyjną lub kryminał niż reportaż z ekspedycji wielbicieli kajakarstwa w egzotyczne rejony świata. Zwroty akcji, zmiany planów, rozmaite problemy, liczne przeszkody i kolejne zwycięstwa układają się w ciąg niesamowitych przygód, których nagromadzenie w okresie zaledwie trzydziestu miesięcy wydaje się graniczyć z fikcją literacką. A jednak to wydarzyło się naprawdę!
Polscy kajakarze po prawie trzech latach i po pokonaniu 100 tys. km dotarli do Argentyny. Udało im się spłynąć licznymi górskimi rzekami Ameryki Środkowej, Ekwadoru i Peru, w tym wieloma po raz pierwszy. Ich największym osiągnięciem stał się pierwszy spływ najgłębszym kanionem świata ? kanionem Colca w Peru. Wyczyn ten przeszedł do historii eksploracji najdzikszych i najmniej znanych zakątków świata i został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa.
Jeśli lubicie dobrą literaturę i opowieści z dalekich krajów albo po prostu chcecie poznać prawdziwą historię tej niesamowitej wyprawy, spisaną przez samych jej uczestników, powinniście sięgnąć po tę książkę. Koniecznie! Nie będziecie żałować!

Recenzje ArtTravel.pl

Książka Andrzeja Piętowskiego „Canoandes. Na podbój kanionu Colca i górskich rzek obu Ameryk” to opowieść o trwającej 33 miesiące (od 6 czerwca 1979 r. do 4 lutego 1982 r.) wyprawie, znanej dziś pod nazwą Canoandes’79.
Same przygotowania do niej trwały półtora roku. Jej uczestnicy byli studentami lub absolwentami Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i należeli do Akademickiego Klubu Turystyki Kajakowej „Bystrze”.
Podróżnicy planowali spływ kajakowy rzekami Argentyny. Do kraju tego polscy kajakarze dotarli dopiero po blisko trzech latach, po pokonaniu 100 tysięcy kilometrów. Udało im się spłynąć licznymi górskimi rzekami Ameryki Środkowej, Ekwadoru i Peru, w tym wieloma po raz pierwszy.
Największym osiągnięciem uczestników wyprawy był pierwszy spływ najgłębszym kanionem świata – kanionem Colca w Peru. Jego ściany wznoszą się z lewej strony na ponad 3200 m nad poziom rzeki, zaś z prawej - na 4200 m. Jest on dwa razy głębszy od Wielkiego Kanionu Kolorado w USA. Wyczyn polskich podróżników wpisany został do Księgi Rekordów Guinnessa i na stałe zapisał się w historii eksploracji najmniej znanych zakątków świata.
Można powiedzieć, iż książka „Canoandes” jest w pewnym sensie dziełem czterech ludzi.
Jednym z nich jest oczywiście główny autor – Andrzej Piętowski. Był on kierownikiem wyprawy od Meksyku do Argentyny. Obecnie mieszka w Nigerii, nauczając języka angielskiego.
Wstęp do książki napisał Piotr Chmieliński – współorganizator wyprawy, obecnie mieszkający w USA i prowadzący własne przedsiębiorstwo zajmujące się zagadnieniami związanymi z ochroną środowiska.
W książce pojawiły się również wspomnienia z wyprawy autorstwa Stefana Danielskiego – żeglarza, który dołączył do pozostałych uczestników wyprawy Canoandes w 1980 r. w Ekwadorze. Dziś Stefan Danielski mieszka w Kanadzie i pracuje jako główny mechanik na statku pływającym po Wielkich Jeziorach Amerykańskich.
Zakończenie do książki napisał natomiast Dariusz Raczko – dziennikarz, fotograf i podróżnik, który zszedł na dno kanionu Colca w 1989 r. jako jeden z pierwszych Polaków spoza grona uczestników wyprawy Canoandes.
Wszystkie te wspomnienia składają się na fascynującą opowieść o wyprawie, która pod wieloma względami była niezwykła.
Czytając książkę, można się przekonać, że już od samego początku wyprawa wymykała się wcześniejszym planom i ustaleniom. Podróżnicy napotykali na wiele trudności, związanych m.in. z sytuacją polityczną krajów, przez które przejeżdżali, z koniecznością przymusowych dłuższych postojów, z biurokracją i potrzebą załatwiania rozmaitych formalności.
Spotykały ich różnorodne przeżycia i przygody, zaś największą z nich była eksploracja kanionu Colca.
Rozpoczynając spływ, uczestnicy wyprawy mieli świadomość, że drogi powrotnej nie ma – aby wydostać się z kanionu, muszą płynąć przed siebie. Ta podróż była dla nich prawdziwym testem sprawności, cierpliwości i pokory wobec natury.
Towarzyszyło im ogromne zmęczenie i wyczerpanie, dokuczało niedożywienie. Niejednokrotnie znajdowali się oni na granicy własnych możliwości. Zdarzały się dramatyczne sytuacje, zagrażające ich życiu. Eksploracja kanionu Colca nie była wycieczką turystyczną. To była walka z żywiołem, na którego łaskę całkowicie byli zdani polscy podróżnicy.
Gdy się do tego doda fakt, że nie mieli oni nawet profesjonalnego wyposażenia i odzieży, tym bardziej można zrozumieć, na jak wielkie, szalone wręcz przedsięwzięcie zdecydowali się.
Choć jednak czasami towarzyszył im strach związany z niebezpieczeństwem i ryzykiem, w przezwyciężeniu tego uczucia oraz wszelkich trudności pomagały im upór, determinacja oraz mocna wiara we własne możliwości, a także w to, że szczęście będzie im sprzyjać. Sił do realizacji zamierzeń i do osiągnięcia celu dodawały im również dopisujące humory, zapał, entuzjazm i energia.
Już od samego początku opisane w książce „Canoandes” wydarzenia pochłonęły moją uwagę i pobudziły wyobraźnię. Czytałam ją z zapartym tchem niczym najlepszą powieść przygodową. Dodatkowym jej atutem jest fakt, iż nie zawiera fikcji literackiej, lecz opiera się na prawdziwych zdarzeniach.
Gdy czytałam tę książkę, odczuwałam wiele emocji. Dzięki zastosowanej tu żywej narracji czułam się, jakbym towarzyszyła podróżnikom w ich wyprawie. Wraz z nimi przeżywałam lęk przed niebezpieczeństwem oraz radość i wzruszenie towarzyszące osiągnięciu celu.
Ponadto lektura tej książki wzbudziła we mnie szczery podziw dla zdobywców kanionu. Mogłam przekonać się, ile dyscypliny, samozaparcia, pracy, wysiłku, siły ducha i charakteru, ale też siły fizycznej musieli oni włożyć w przedsięwzięcie, jakiego się podjęli.
Wyraźnie cechowało ich zamiłowanie do przygody, jednak osiągnięcie obranego celu nie było ważne tylko i wyłącznie dla nich, lecz miało – jak można się przekonać, czytając książkę – duże znaczenie dla Polski, dla Peru i dla świata.
„Canoandes” to nietuzinkowa, porywająca, świetnie napisana książka, ciekawa pod względem treści i formy. Zawarte w niej wspomnienia z niecodziennej wyprawy niesamowicie rozbudzają wyobraźnię czytelnika, sprawiają, iż podczas lektury przenosi się on do zupełnie innej rzeczywistości. Na pewno pomagają w tym zamieszczone tu liczne, ciekawe zdjęcia, prezentujące piękno i potęgę natury. „Canoandes” to wspaniała opowieść o pasji i przygodzie, dowodząca tego, że siła marzeń jest wielka – trzeba tylko chcieć coś zrobić, by pomóc tym marzeniom się spełnić.
„Sytuacja jest krytyczna (…). Po obu stronach mamy pionowe ściany, w środku bystry nurt, a przed nami wodospad. Piotr schodzi po długiej chwili do pontonu. Jurek uwolniony od naszego ciężaru wdrapuje się na górny pręt i asekurowany liną przez Bicza ogląda bystrze. Nie mogąc czy też nie chcąc schodzić do pontonu po prętach, skacze w nurt rzeki. Biczu ciągnie linę asekuracyjną, idzie trochę za lekko, podciąga… wyskakują same końce, zamieramy z przerażenia”.
Jeśli chcecie wiedzieć, co wydarzyło się dalej, jak zakończyła się jedna z wielu niebezpiecznych sytuacji, na jakie narażeni byli polscy podróżnicy, jeżeli chcecie poznać szczegóły fascynującej, niezwykłej wyprawy – koniecznie musicie przeczytać książkę Andrzeja Piętowskiego „Canoandes”. Na pewno dostarczy ona Wam niezapomnianych wrażeń. Jej lektura to prawdziwa uczta duchowa dla miłośników literatury podróżniczej. Dzięki niej możecie poznać prawdziwy smak przygody. Jest to książka, którą trzeba przeczytać i którą warto mieć na swojej półce.

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca Bezdroża
Autor Praca zbiorowa
Język polski
Data wydania 08-04-2013
Oprawa miękka
Ilość stron 180
Wymiary / mm 210 x 230
Waga / gr 480
EAN 9788324656691
ISBN 9788324656691

Napisz recenzję

Oceniasz: Canoandes Na podbój kanionu Colca i górskich rzek obu Ameryk Bezdroża

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt