• Biała Góra, literatura podróżnicza, W.A.B.

Biała Góra

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: W.A.B.
Język: polski
Data wydania: 01-12-2014
Kategoria
Azja / Azja
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Napisz recenzję >>

Cena: 45,90 zł

49,00 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Warszawa: dostępne "od ręki"
Dostawa zamówienia:
- Polecona. Poczta Polska
0,00 zł
- Odbiór w księgarni Arttravel
0,00 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
6,90 zł
- Paczkomaty. inPost
8,90 zł
- Express. Kurier DPD
11,90 zł

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Siedem wypraw odeszło z niczym spod wyniosłych grani Dhaulagiri, siódmego szczytu świata, płacąc nie raz Życiem najdzielniejszych uczestników. Szczyt zdobyła w 1960 roku dopiero ósma wyprawa, o której dziejach, niepowodzeniach i zwycięstwach opowiada jeden z jej uczestników Adam Skoczylas.

Recenzje ArtTravel.pl

„Wtedy zobaczyłem ją po raz ostatni. Królowała nad brunatnym pogórzem olbrzymia, wsparta na swych graniach, opromieniona blaskami wschodzącego słońca”. Tak tytułowej o Białej Górze pisał Adam Skoczylas, autor tej książki.

Biała Góra, czyli Dhaulagiri, to szczyt w Himalajach, który po wielu wcześniejszych próbach zdobyty został 13 maja 1960 roku, jako przedostatni ze wszystkich himalajskich ośmiotysięczników. W szwajcarskiej wyprawie, której udało się tego dokonać, brali udział dwaj Polacy: Adam Skoczylas i Jerzy Hajdukiewicz. Chociaż ostatecznie ci dwaj nie stanęli na szczycie Dhaulagiri, wnieśli oni spory wkład w organizację ekspedycji i jej sukces.

Adam Skoczylas to nieżyjący już obecnie taternik i alpinista. Wspinał się w Tatrach, brał też udział w akcji ratunkowej na północnej ścianie Eigeru w Alpach w 1957 roku. Pisał opowiadania, reportaże i specjalistyczne artykuły do zagranicznej prasy. Już po jego śmierci ukazała się książka jego autorstwa „Tam, gdzie góry sięgają nieba”. Wcześniejsza „Biała Góra” natomiast to reportaż ze wspomnianej wyprawy na Dhaulagiri, zakończonej zdobyciem szczytu.

Kiedy tylko rozpoczęłam lekturę tej książki, odniosłam wrażenie, które utrzymywało się do samego końca, jakbym czytała powieść. Te moje odczucia wynikały z języka i stylu, jakimi posługiwał się Adam Skoczylas, opisując przebieg ekspedycji. Autor opowiada barwnie i żywo, oddając klimat wyprawy, piękno i majestat gór, a przede wszystkim emocje, jakie towarzyszyły uczestnikom tego śmiałego przedsięwzięcia. Autor przywołał te emocje tak umiejętnie, że aż emanują one z kart jego książki. Nic dziwnego, bowiem wówczas, w 1960 roku w Himalajach, nie brakowało ich. Wiązały się one oczywiście z podjętą próbą wejścia na niezdobyty do tej pory szczyt Białej Góry, a więc z dokonaniem niebagatelnego czynu. Jednak nie tylko tego dotyczyły emocje uczestników wyprawy, ale i innych wydarzeń, sytuacji i wypadków, jakie miały wówczas miejsce.

Ekspedycja na Dhaulagiri była ważną wyprawą z jeszcze jednego powodu: po raz pierwszy użyto wówczas samolotu, służącego do transportu, przystosowanego do lotu na dużych wysokościach i lądowania na śniegu. Awarie samolotu, przymusowe rozbicie wyprawy na mniejsze grupy, brak kontaktu z pozostałymi uczestnikami, niepokój, niepewność, strach, lęk, obawy – to wszystko znakomicie opisał Adam Skoczylas. Co ważne, w swojej relacji nie skupił się tylko na samym sobie. W jego opowieści poznajemy bardzo dobrze wszystkich uczestników ekspedycji. Ponadto autor, pisząc tę książkę, oparł się nie tylko na wydarzeniach, w których bezpośrednio brał udział, ale i na tych, które stały się udziałem jego towarzyszy - przytaczając ich opowieści i relacje, pokazując, co działo się w tym samym czasie w różnych miejscach.

Dzięki takiemu zabiegowi, jaki zastosowany tu został w konstrukcji narracji, zyskujemy pełny obraz całej tej wyprawy.

Wyraźnie widać, iż Adam Skoczylas miał prawdziwy talent literacki. Jego reportaż nie jest suchą relacją, lecz żywą opowieścią, w której dramatyzm przeplata się z humorem.

Według mnie „Biała Góra” to prawdziwie cenne świadectwo opisanych w książce wydarzeń. Opowiedziana tu historia jest ciekawa i warta poznania nie tylko z tych względów, o których wcześniej wspomniałam, a więc z powodu pionierskich – można powiedzieć – dokonań. Na kartach książki utrwalone zostało inne chyba, niż w dzisiejszych czasach, podejście do zdobywania szczytu i organizacji takiej wyprawy. Dzisiaj ci, którzy ruszają w góry, idą tam z nastawieniem, iż wejdą na szczyt. Kiedyś na taką ekspedycję wyruszało wielu wspinaczy, z których każdy – niczym mały trybik w ogromnej machinie – miał swoją rolę do wypełnienia. Z góry było wiadomo, że nie każdy stanie na szczycie, a jednak odniesiony sukces był wspólny dla wszystkich. Właśnie o takiej wyprawie przeczytamy w książce Adama Skoczylasa „Biała Góra”.

Dla mnie była to naprawdę wyśmienita lektura. Chłonęłam tę opowieść całą sobą, przenosząc się w wyobraźni na himalajskie zbocza i szczyty. Warto było ją poznać.

Serdecznie polecam tę książkę, przede wszystkim miłośnikom literatury górskiej i tym, którzy interesują się historią himalaizmu.

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca W.A.B.
Autor Adam Skoczylas
Język polski
Data wydania 01-12-2014
Wydanie I
Oprawa miękka
Ilość stron 400
Wymiary / mm 100 x 205
Waga / gr 512
EAN 9788371361081
ISBN 978-83-7136-108-1

Napisz recenzję

Oceniasz: Biała Góra

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt