• Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia, literatura podróżnicza, National Geographic

Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia

Rodzaj produktu: literatura podróżnicza
Producent: National Geographic
Język: polski
Data wydania: 18-11-2015
Kategoria
Australia / Australia
Menu / Literatura podróżnicza
Oceń, napisz recenzję
Ocena:

Cena: 33,90 zł

39,90 zł

Wysyłka do 24h
Dostępność produktu w księgarni ArtTravel.pl:
- Kraków: dostępne "od ręki"
- Łódź: dostępne "od ręki"
- Warszawa: niedostępny
Dostawa zamówienia:
- Polecona. Poczta Polska
0,00 zł
- Odbiór w księgarni Arttravel
0,00 zł
- Kurier 48. Poczta Polska
6,90 zł
- Paczkomaty. inPost
8,90 zł
- Express. Kurier DPD
11,90 zł

Opis

Tanio jak na arttravel.pl

Wszystkie drogi Marka Tomalika prowadzą do Australii. Nic więc dziwnego, że obrazy, jakie zostały mu pod powiekami, z bezkresem i żarem wypalonych pustyni, największym klifem świata, u stóp którego rozciąga się głębia oceanu, granatem nieba roziskrzonym gwiazdami, opowiada słowami, które trafiają wprost do serca czytelnika.
Pełne tajemnic aborygeńskie mity i historie opowiadane przez poszukiwaczy złota, pulsujące tętno wielkich miast i pustka opuszczonych wiosek, ręce wyciągnięte z przyjaźnią i droga, która wiedzie przed siebie. Takiej Australii nie poznasz z żadnego przewodnika!

© ArtTravel.pl

Australijska kultura Aborygenów odwraca do góry nogami nasze zachodnie pojęcie własności ziemi. Dla Aborygenów to ziemia jest właścicielem jednostki. Co więcej, niektóre części krajobrazu wywierają metafizyczny magnetyzm, wciągają człowieka, nawet z dużej odległości. Jest w tym głęboko zakorzeniony transcendentalny obowiązek powrotu. W przeciwnym razie wewnętrzne ja usycha i umiera. Walkabout, duchowa podróż Aborygenów na pustyni jest odpowiednikiem pielgrzymki, rytuałem przejścia. W podobny sposób Australia działa na Marka Tomalika, który od ponad ćwierć wieku powraca na walkabout po swoich ścieżkach na „swojej” ziemi. Jego opowieści przenika głęboki duch zrozumienia i szacunku dla odmienności. W drugim wydaniu tej bestsellerowej książki autor poszerzył rozdział o rdzennych Australijczykach.
Jacek Różycki

Recenzje ArtTravel.pl

Marek Tomalik to podróżnik, pisarz oraz dziennikarz radiowy i prasowy. Jest również współtwórcą Festiwalu Podróżników Trzy Żywioły. Od lat pasjonuje się Australią, po której podróżował wielokrotnie. Można powiedzieć, że jest to jego miejsce na ziemi, do którego wciąż powraca. „Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia” to jego czwarta książka. Wcześniejsze to „Australia, moja miłość”, „Tanie podróżowanie po Europie” i „Nepal”.
Marek Tomalik przyznaje, że czuje się z Australia związany i kocha ją od wielu lat. Charakteryzuje ją tak: „Wszechobecne kontrasty, nieprzewidywalność przyrody, która wzbudza jednocześnie podziw i lęk, współistnienie żywiołów i pejzaże, których nie ma nigdzie indziej”. Ten kraj ma według niego ogromną siłę przyciągania poprzez swoją odmienność. Poprzez tę książkę autor chciał uchwycić i pokazać to wszystko, co w Australii kocha oraz co go w niej zachwyca i zadziwia. Nie mam żadnych wątpliwości, iż udało mu się to znakomicie.
W bardzo ciekawy i zajmujący sposób Marek Tomalik opowiada o swoich podróżach na australijski kontynent.
Wspomina m.in. niełatwą ekspedycję zorganizowaną śladami słynnego podróżnika Pawła Edmunda Strzeleckiego, przybliżając przy okazji krótko pasjonującą historię jego życia.
Opisuje również przeprawę przez Canning Stock Route – jest to liczący około 2000 km szlak, wiodący przez Pustynię Gibsona, Małą Pustynię Piaszczystą, Wielką Pustynię Piaszczystą i Pustynię Tanami, poprzez busz, mokradła i słone jeziora. Ze względu na ogromną trudność, z jaką wiąże się przebycie tej „drogi, której nie ma” – jak ją określa autor, a także z uwagi na fakt, iż wiele osób zginęło na niej, jest ona nazywana szlakiem śmierci.
W książce tej znajdziemy także opowieści o ciekawych miejscach w Australii, np. o Coober Pedy – światowej stolicy opali, mieście ściągającym poszukiwaczy tych szlachetnych kamieni z całego świata, czy też o Coolgardie – miasteczku, w którego okolicach znajdują się złotonośne pola.
Sporo miejsca w książce autor poświęca rdzennym mieszkańcom Australii – Aborygenom. Opowiada o ich życiu, zwyczajach, tradycjach, kulturze i sztuce, wierzeniach, rytuałach, zachowaniach, często niezrozumiałych dla innych ludzi. Dotyka przy tej okazji problemu dyskryminacji rasowej.
Pisze także o stylu życia i mentalności – bardzo ciekawej – pozostałych mieszkańców Australii, o tym, co jest dla nich ważne oraz jak patrzą na życie.
W książce tej czytelnik znajdzie wreszcie wspomnienia autora o nocach spędzanych w buszu i towarzyszących im niezwykłych odczuciach, jak też opowieści o bajkowych krajobrazach australijskich. Przeczyta o tamtejszej zadziwiającej roślinności australijskiej, o pięknych i niespotykanych chyba nigdzie indziej gatunkach kwiatów, w tym o tytułowych kwiatach rodzących się z ognia.
Gdyby kogoś książka ta zainspirowała do podróży na australijski kontynent, na pewno przydatny dla niego będzie praktyczny poradnik buszmena, w którym autor, opierając się na swoim bogatym doświadczeniu, pisze o tym, jak należy się do takiej wyprawy przygotować, co należy wiedzieć o Australii i o czym trzeba pamiętać. W książce zamieszczony jest także bardzo pomocny według niego, krótki słowniczek z tamtejszymi wyrażeniami slangowymi.
Książka „Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia” to książka niezwykła. Marek Tomalik pisze bardzo pięknym językiem, stosując barwny styl. Jego opowieści wyjątkowo pobudzają wyobraźnię. Przenoszą czytelnika do opisywanych przez niego miejsc i pozwalają w jakimś stopniu zasmakować prawdziwej Australii.
Podczas lektury wyraźnie wyczuwa się tę wielką miłość, jaką autor darzy tamtą ziemię. Pisze o niej z ogromnym uczuciem i emocjami, które udzielają się czytelnikowi.
Przy czytaniu o tej niezwykle trudnej wyprawie wiodącej szlakiem śmierci, zrozumiałam, jak wielki był to wyczyn. Gdy czytałam o słuchanych koncertach żab i ptaków, prawie sama mogłam w wyobraźni je usłyszeć. Kiedy autor opisywał swe noce spędzane w buszu, oglądane cudowne zmierzchy i wschody słońca, niemal widziałam to wszystko na własne oczy. Używając przenośni, można powiedzieć, że barwne obrazy wprost unoszą się nad kartami książki, wzbudzając pragnienie, by zobaczyć je w rzeczywistości.
Ponadto książka Marka Tomalika to według mnie wspaniała i bogata skarbnica wiedzy na temat Australii. Ja sama dowiedziałam się z niej bardzo dużo na temat tego kontynentu. Autor w umiejętny sposób przeplata swoje ekscytujące wspomnienia z wypraw z interesującymi wiadomościami o faunie, florze i mieszkańcach tej ziemi, dorzucając do tego szczyptę historii. Trzeba przyznać, że potrafi zaciekawić czytelnika i przyciągnąć jego uwagę całkowicie. W swej opowieści o Australii pokazał jej piękno i różnorodność, które zadziwiają.
Czytając tę książkę, podziwiałam wielką i niesłabnącą pasję, jaka od lat towarzyszy Markowi Tomalikowi i pozwala mu na pokonywanie trudności i realizowanie marzeń. Szacunek, jakim darzy on przyrodę oraz drugiego człowieka, bez względu na jego pochodzenie (co łatwo można wyczytać z kart książki), mógłby być wzorem dla wielu osób.
Na uwagę zasługują piękne, barwne, ciekawe zdjęcia, prezentujące pełne uroku krajobrazy australijskie, ludzi, miejsca, rośliny i zwierzęta, o których opowiada autor.
„Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia” to książka niebanalna, porywająca i urzekająca. Jestem pewna, że spodoba się każdemu miłośnikowi literatury podróżniczej. Jej lektura zapewni wiele cennych i niezapomnianych chwil spędzonych na poznawaniu Australii, widzianej oczami osoby rozmiłowanej w niej. Mnie ta książka zafascynowała i uważam ją za całkowicie godną polecenia. Z pewnością nikt, kto ją przeczyta, nie poczuje się zawiedziony. Zachęcam więc do sięgnięcia po książkę Marka Tomalika i przeniesienia się za jej sprawą tam, gdzie kwiaty rodzą się z ognia.

Dorota Pansewicz

Informacje dodatkowe

Rodzaj produktu literatura podróżnicza
Wydawca National Geographic
Autor Marek Tomalik
Język polski
Data wydania 18-11-2015
Wydanie I
Oprawa miękka
Ilość stron 378
Wymiary / mm 158x215
Waga / gr 775
EAN 9788375967210
ISBN 978-83-7596-721-0

Recenzje i oceny Klientów

Australia na wyciągnięcie ręki (Arek)
Oceń produkt
Czytając ją ma się wrażenie, że Australia jest obok nas. Tak jakby miało się ją na wyciągnięcie ręki. Dla mnie marzącego o wyprawie do Australii to młyn na wodę. (18-06-16)

Napisz recenzję

Oceniasz: Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia

Jak oceniasz ten produkt? *

  Słaby Dobry Bardzo dobry Świetny Wybitny
Oceń produkt