Jadę do Rosji! – Rosja europejska

Sezon narciarski od listopada do czerwca w Kirowsku, wizyta u Dziadka Mroza (także latem), Święta Północy w Murmańsku, największym w świecie mieście za kołem podbiegunowym, białe noce, rejsy na wyspy na największych jeziorach Europy, skansen na wyspie Kiży, nocleg w więziennej celi w gułagu na Sołowkach…

ROSJA

(Росси́я; obszar 17 075 400 km², ludność ponad 143 mln), czyli Federacja Rosyjska (Российская Федерация; 46 obwodów, 21 republik), leży w Europie i Azji, graniczy z Azerbejdżanem, Armenią, Gruzją, Ukrainą, Białorusią, Polską, Litwą, Łotwą, Estonią, Finlandią, Norwegią, Koreą Północną, Chinami, Mongolią, Kazachstanem. Przez Morze Bałtyckie graniczy ze Szwecją, Morze Beringa ze Stanami Zjednoczonymi, Morze Ochockie z Japonią, Morze Kaspijskie z Turkmenistanem i Iranem, Morze Czarne z Turcją, Bułgarią i Rumunią. Rosję europejską, która stanowi ¼ część Federacji Rosyjskiej, oddziela od Rosji azjatyckiej pasmo gór Ural.

Kiedy jechać?

Zimą teatry, koncerty i zwiedzanie muzeów, skutery śnieżne i narty, od wiosny do jesieni wędrówki w parkach narodowych i w tundrze, żeglowanie, łowienie ryb; cały rok wycieczki.

Potrawy, smakołyki, napoje

buterbrod (kanapki), ikra cziornaja (czarny kawior), ikra krasnaja lub kietowaja (czerwony kawior), sieliodka po szuboj („śledź w futrze” – sałatka rybna z warzywami); borszcz (barszcz), charczo (zupa z baraniny z czosnkiem), ucha (zupa rybna z ziemniakami i jarzynami), solianka (zupa mięsna albo rybna z warzywami), okroszka (chłodnik warzywny); osietrina z gribami (jesiotr z grzybami), fariel (pstrąg), siomga (łosoś), griby w smietanie (grzyby pieczone ze śmietaną), żarkoje (pieczeń z grzybami i warzywami przygotowywana w kamionce), kotlieta po kijewski (smażone filety z piersi kurczka), kotlieta pożarskaja (kotlet z mielonej piersi kurczaka), pielmieni (pierogi z mięsem); marożenje (lody), pirożnoje (ciastka), blincziki (naleśniki z dżemami), oładi (racuchy); mors (napój z czerwonych jagód), karielskij balzam (wódka z 20 ziołami), Ochotniczaja (wódka myśliwska z imbirem, goździkami, pieprzem i jałowcem), wódka Gżelka; piwa: Baltika, Miedowyje, Stiepan Razin, Sibirskaja Korona; wina: szampanskoje, briut.

Wyjątkowe zakupy

kolorowe drewniane matrioszki („baba w babie”) zawsze będą fascynowały turystów, zarówno te tradycyjne, jak i współczesne, przedstawiające znane postacie filmowe czy karykatury polityków. Lakierowane kubki, chochle i miski, misternie rzeźbione i pokryte emalią kasetki, wzorzyste chusty, wełniane szale, koronki wołogdziańskie, cenna stara biżuteria z kamieniami szlachetnymi (rubiny, diamenty, szafiry), a także projektowana przez współczesnych artystów (srebrna, złota), biżuteria z bursztynu o różnych barwach i odcieniach, od mlecznego i czerwonawego po niebieskawy i w kolorze mchu.

Rosja europejska

Czwarta część największego państwa świata, Rosja europejska, zajmuje tereny od Półwyspu Kolskiego na Morzu Białym i Morzu Barentsa do gór Kaukazu pomiędzy Morzem Czarnym i Morzem Kaspijskim i do pasma gór Ural na wschodzie, na umownej granicy z Azją. Głównymi destynacjami turystycznymi są dwie rosyjskie stolice –Petersburg i Moskwa – oraz miasta Złotego Pierścienia. Wyjątkową atrakcją będzie podróż historyczną Koleją Transsyberyjską z Moskwy przez Riazań, Samarę, Ufę, Czelabińsk, Pietropawłowsk, Omsk, Nowosybirsk do Władywostoku, długości ponad 9 tys. Km, a do granicy kontynentów tylko 1777 km. W regionie Wołgi leży trzecia stolica Rosji – Niżni Nowogród, stolica Tatarstanu – Kazań, Samara z rzecznymi plażami i górami Żyguli, Wołgograd (Stalingrad), Astrachań na szlaku handlowym łączącym Europę, Kaukaz i Azję Środkową. Region Kaukazu obejmuje malownicze pasma z najwyższym szczytem w Europie (Elbrus, 5642 m n.p.m.), krainę uzdrowisk z źródłami mineralnymi u podnóży Kaukazu, Rosyjską Riwierę ze słynnym kąpieliskiem Soczi nad Morzem Czarnym. Region Uralu rozciąga się od Morza Karskiego na północy do granicy z Kazachstanem na południu. Turyści mają tu do wyboru górskie trekkingi, wspinaczki, trasy narciarskie, wędrówki po tajdze, żeglowanie po rzekach i zwiedzanie carskich miast: Permu, Jekaterynburga, stolicy Republiki Baszkirskiej Ufy. Zachód Rosji europejskiej to Woroneż – duma cara Piotra I Wielkiego, warowny Smoleńsk ze sztuką rusko-bizantyjską, smutnej pamięci Katyń, Nowogród Wielki – dumna stolica Rusi, Psków niegdyś oblegany przez Stefana Batorego. Kaliningrad – niegdysiejszy Królewiec – stolica Obwodu Kaliningradzkiego zachwyca pozostałościami europejskiej architektury, a Mierzeja Kurońska wybrzeżem ozdobionym wydmami i sosnowymi borami, w których świergocze mnóstwo gatunków ptaków.

Północ

Pokryty tundrą, z niewielkimi pagórami, Półwysep Kolski, oddzielający Morze Białe od Morza Barentsa, leży za kołem podbiegunowym, gdzie w lecie nocą świeci słońce. Miasta o nazwach Zapoljarnyj i Poljarnyje Zori obiecują fantastyczne spektakle zorzy na niebie. Zapoljarnyj szczyci się najgłębszą (12262 m) dziurą na świecie (nie licząc odwiertu naftowego na Sachalinie, 12376 m), wywierconej w celu dotarcia do płaszcza ziemi. Murmańsk, największe w świecie miasto za kołem biegunowym, ożywa w kwietniu podczas trwającego 10 dni Święta Północy. Odbywają się wtedy mecze hokeja na lodzie, międzynarodowy maraton narciarski i bialton, wyścigi reniferów i wyścigi narciarzy ciągnionych przez renifery. Narciarze chwalą sobie stoki w Kirowsku (sezon od listopada do czerwca), wędrowców zachwycają łąki, jeziora, rzeki i tundra Lapońskiego Rezerwatu Biosfery (wiosna i latem piesze wędrówki, zimą narty, rakiety śnieżne, skutery śnieżne). Republika Karelii to raj dla wędkarzy i wioślarzy – jest tam 66 tys. Jezior i ok. 27 tys. Rzek i strumieni – i wymarzona kraina dla wędrowców: można rozbijać namioty i palić ogniska (z wyjątkiem wydzielonych miejsc, oznaczonych tablicami informacyjnymi). Są tu dwa największe w Europie jeziora: Ładoga z archipelagiem Wałam (50 wysepek i duża Wałam, z XIV-wiecznym klasztorem pod patronatem UNESCO) i Onega (1368 wysp). Wyspa Kiży była miejscem pogańskiego kultu. Z karelskich wiosek nad Onegą przeniesiono na Kiży XIX-wieczne ozdobne drewniane chaty i młyny, tworząc skansen przy XVIII-wiecznym drewnianym soborze z 22 kopułami. Stolicę Karelii, Pietrozawodsk nad Onegą założony w 1703 r. przez cara Piotra I Wielkiego, nazywano „małym Petersburgiem” – klasycystyczna architektura, szerokie, zadrzewione aleje i białe noce są tu równie piękne. Biura w Pietrozawodsku organizują wycieczki po Karelii, m.in.… Do rezerwatu przyrody Kiwacz i do Marcjalnyje Wody, pierwszego w Rosji uzdrowiska z źródłami mineralnymi założonego przez Piotra I.

Stolicę Obwodu Archangielskiego, Archangielsk nad Morzem Białym, założył w 1574 r. Iwan IV Groźny pierwszy władca Rosji (Wszechrusi) koronowany na cara. W Muzeum Morskim Północy wystawiono modele XVIII-wiecznych lodołamaczy, jest tu też ekspozycja dokumentująca wyprawy polarne. Skansen w miejscowości Małyje Korieły prezentuje drewnianą architekturę obwodu od XVII do XIX w., m.in.… Cziornyje izby (chaty z paleniskiem w środku i otworem w suficie na dym), młyny wodne, wiatraki, cerkwie, dzwonnice, drewniane domki. Na Morzu Białym leżą ponurej sławy Wyspy Sołowieckie, nazwane przez Aleksandra I. Sołżenicyna Archipelagiem GUŁ-ag. Od XVI w. Sołowki były miejscem przymusowego pobytu więźniów politycznych. W nowszej historii nazywali się oni „wrogami ludu” i byli zmuszani do pracy ponad siły, głodzeni, torturowani, zabijani. Zsyłano tu na rozkaz Stalina „nieprawowiernych” pisarzy, artystów, przedstawicieli „inteligencji pracującej” i podejrzanych o spiski członków aparatu władzy. Turyści mogą spędzić noc w celi baraku więziennego.
Wołogdę, stolicę Obwodu Wołogdziańskiego, zaszczycił swą obecnością car Iwan IV Groźny (pan. Jako wielki książę od 1533, jako car 1547–1587) i w charakterze więźnia Soso Dżugaszwili, kiedy jeszcze nie był Józefem Stalinem. Gdy Iwan IV Groźny kazał tu zbudować Sobór Sofijski, miasto zatrzęsło się ze strachu – wiadomo było wszystkim, jak car karał winnych i niewinnych. Toteż architekci, artyści i robotnicy, ażeby nie zostać upieczonymi na rożnach albo usmażonymi na wielkich patelniach (zrobionych na zamówienie cara), tak bardzo się spieszyli, że w ciągu dwóch lat (a mogli pracować tylko latem), od 1568 do 1570 r. zbudowali kamienną cerkiew, podobną do Soboru Uspienskiego na Kremlu w Moskwie, i wysoką na 78-m dzwonnicę. „Неции же глаголют, егда совершена бысть оная церковь и великий государь вшед видети пространство ея, и будто нечто отторгнуся от свода и пад, повреди государя во главу. И того ради великий государь опечалихся и повеле церковь разобрать. Но чрез же некоторое прошение преклонися на милость, обаче многия годы церковь было не освящена” (Иван Слободской. Летописец. 1716 год). „Powiadają, że jak tylko ta cerkiew została ukończona, wielki gospodarz wszedł obejrzeć budowlę i wtedy coś się odłupało od nadproża i spadło mu na głowę. I dlatego to kazał wielki gospodarz cerkiew natychmiast rozebrać. A że błagano go, to i dał się uprosić, jednakowoż przez lat wiele cerkiew nie była poświęcona”. Według innej wersji Iwan IV Groźny, po tym jak czerwona płytka spadła mu na głowę, wybiegł z cerkwi bez słowa i nigdy do Wołogdy nie wrócił. Poczta w miejscowości Wielikij Ustjug (nad rzeką Jug) to najbardziej znany adres w Rosji. Dzieci piszą listy do Dziadka Mroza – bo właśnie administracyjnym rozporządzeniem mera Moskwy Jurija Łużkowa, z 1998 r., tam mieszka Died Moroz, konkurent Świętego Mikołaja, roznoszący prezenty, w czym pomaga mu Snieguroczka (Śnieżynka). Dom Dziadka Mroza otwarty jest dla dzieci zimą i latem.

Polacy w Rosji

Tereny za wschodnią granicą obecnej Polski były zasiedlane przez Polaków od początków kształtowania się naszej państwowości. Osadnictwo i związana z nim polonizacja wzmogło się po unii polsko-litewskiej (1385 r.) i lubelskiej (1569 r.). Na ziemie rosyjskie większa liczba Polaków napłynęła w XVI i XVII w. w wyniku prowadzonych wojen. Pierwsze grupy jeńców osadzono na Uralu i Syberii w latach 1593–1645 w czasach Fiodora I i Borysa Godunowa oraz po okresie wielkiej smuty (smutnych czasów). Dołączyli do nich konfederaci barscy (5 tys.) i kościuszkowcy (12 tys.). Po powstaniu listopadowym deportowano z Królestwa Polskiego 50–60 tys. Osób, z czego 30 tys. Wcielono do armii rosyjskiej i wysłano na Kaukaz i Syberię. Ponadto jeszcze przed następnym powstaniem wcielono do armii rosyjskiej 200 tys. Rekrutów. W okresie wybuchów manifestacji patriotycznych (m.in.… Spisek Konarskiego i ks. Piotra Ściegiennego) i po powstaniu styczniowym liczba zesłańców zwiększyła się do 250 tys. Osób, wysyłanych w głąb Rosji europejskiej, na Kaukaz, Syberię i Daleki Wschód.
W latach 1795–1914 następowała dobrowolna migracja ludności polskiej do Rosji spowodowana czynnikami ekonomicznymi (władze carskie bez przeszkód zatrudniały wykwalifikowanych pracowników w przemyśle, administracji i szkolnictwie niezależnie od narodowości), a podczas I wojny światowej (gdy car Mikołaj II w słynnym manifeście zapewnił, iż „nadejdzie godzina zmartwychwstania narodu polskiego”) napłynęło do Rosji ok. 2 mln Polaków. Była to ludność ewakuowana z Królestwa Polskiego (m.in.… 130 zakładów przemysłowych i 200 instytucji oświatowych i naukowych razem z pracownikami), deportowana z Galicji oraz jeńcy wojenni z armii austriackiej.
Do wybuchu I wojny światowej według niepewnych danych (obejmujących tylko te osoby, które deklarowały swą przynależność do narodowości polskiej) kolonia polska w Petersburgu liczyła 70 tys. Ludzi, w Moskwie 20 tys., w 19 miastach Rosji po ok. 7 tys., a w 70 po 3 tys. Mniejsze osady nie były objęte spisem. Do narodowości polskiej nie wliczano dzieci z małżeństw mieszanych, ponadto bardzo wielu Polaków ukrywało swoje pochodzenie.
Po rewolucji październikowej, w której dali się poznać F. Dzierżyński i J. Marchlewski, komuniści zlikwidowali wszystkie istniejące w Rosji instytucje polskie. Represje i zsyłki spotęgowały się jeszcze po wybuchu wojny polsko-bolszewickiej. Jeńców rozstrzeliwano w masowych egzekucjach lub wysyłano do łagrów tworzonych od 1918 r.
Ludność polska masowo wjeżdżała do wolnego kraju (ok. 460 tys. W latach 1919–1924). Tymczasem w 1921 r. na terenach kontrolowanych przez bolszewików w ramach tzw. Eksperymentu polonijnego powstały w rejonach przygranicznych dwie jednostki autonomiczne: tzw. Marchlewszczyzna (na Ukrainie) i Dzierżyńszczyzna (na Białorusi). Eksperyment polonijny miał na celu stworzenie nowego człowieka radzieckiego posługującego się językiem polskim, wroga swej właściwej ojczyzny. W tym celu zorganizowano polskie szkolnictwo podstawowe i wyższe (dla kształcenia kadr do sowietyzacji ludności polskiej), prasę i wydawnictwa. Do pracy propagandowej wyznaczono pisarzy (m.in.… Przybyłych z Polski Bruna Jasieńskiego i Witolda Wandurskiego). Zamykano kościoły i rozstrzeliwano księży („zabijać jak najwięcej” – domagał się Lenin). Jednak niecierpliwy Stalin w 1935 r. zniósł autonomię i nakazał akcję przesiedleńczą ludności polskiej do Kazachstanu (z 250 tys. Osób zmarło w drodze 100 tys.). Tylko w latach 30. XX w. zginęło 400 tys. Polaków.
We wrześniu 1939 r. do niewoli radzieckiej dostało się 200 tys. Żołnierzy, 14,7 tys. Oficerów polskich i 11 tys. Polaków z Białorusi i Ukrainy. 95145 jeńców wywieziono do łagrów na północ Rosji, na Daleki Wschód, Syberię i do Azji Środkowej. Więzionych w obozach w Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie oficerów oraz 11 tys. Polaków z Białorusi i Ukrainy rozstrzelano w Lesie Katyńskim, w Miednoje koło Kalinina i Piatichatkach pod Charkowem. Deportacje i przesiedlenia ludności polskiej, także z Litwy i Łotwy (kilkadziesiąt tysięcy) zajętych przez Sowietów w 1940 r., trwały do 1941 r., kiedy Hitler zaskoczył Stalina napaścią na ZSRR.
W latach 1940–1941 w głąb Rosji wysłano 1,1 mln ludności cywilnej, 150 tys. Żołnierzy wcielonych do Armii Czerwonej, 250 tys. Uchodźców z Polski. Z umieszczonych w łagrach (m.in.… Na Czukotce i w Kołymie) 440 tys. Polaków w 1941 r. jeszcze żyło 170 tys. Dodajmy do tych liczb 20 mln (wersja oficjalna), 47 mln (dane badaczy zachodnich), 60 mln (dane Sołżenicyna) Rosjan, którzy za władzy radzieckiej stracili życie w łagrach i więzieniach.
W 1941 r. w ZSRR było ok. 7 mln Polaków. Z armią Andersa wyruszyły 115 742 osoby, a trwająca etapami do 1959 r. akcja repatriacyjna objęła ok. 1,5 mln ludzi. Po wojnie na ziemiach wschodnich prowadzono nowe akcje pacyfikacyjne i deportacje. Pozostałych na terytorium ZSRR ok. 2,5 mln Polaków (liczba dotyczy tylko tych, którzy nie ukrywali swej tożsamości) pozbawiono narodowego szkolnictwa, prasy i stowarzyszeń, ograniczono także życie religijne. W kościołach urządzano magazyny, a w najlepszym wypadku muzea. Od 1988 r. w Federacji Rosyjskiej i w byłych republikach ZSSR odradza się życie polonijne.

Dawniej w Rosji

Słynna aktorka Marina Vlady (ur. 1938 r.) wracała z Paryża, zza żelaznej kurtyny. Jak miał powitać ją obywatel Związku Radzieckiego, gdy jedyną formą grzecznościową obowiązującą w społeczeństwie był rzeczownik „towariszcz”, i to niewystępujący w formie żeńskiej. Śpiewający poeta Władimir Wysocki, którego utwory wszyscy znali, choć za jego życia nie ukazał się w oficjalnym wydawnictwie żaden tomik, ucieszyłby się zapewne, gdyby ktoś mu podpowiedział: „zwróć się do niej gospoża”. Przedrewolucyjne „gospodin” i „gospoża” dawno już wyrzucono ze słownika języka rosyjskiego, a poza tym nie były to wyrazy bezpieczne. Władimir znalazł jednak uprzejmy zwrot: „Prijediet, a ja skażu po-polski proszu pani” (Przyjedzie, a ja powiem po polsku proszę pani).
W tym samym czasie, gdy zabronionych przez władze autorów poznawano tylko dzięki samizdatom (wydawnictwa podziemne), rosyjscy intelektualiści uczyli się polskiego, by czytać polskie przekłady literatury światowej. Niekiedy dochodziło do absurdów – rosyjskie utwory czytano w polskim tłumaczeniu.
Język polski miał już wtedy w Rosji długie tradycje. Car Aleksy (1645–1676) sprowadził dla swych synów, Aleksego i Fiodora, uczonego mnicha z Akademii Kijowskiej, by uczył ich polskiego. Późniejsza regentka Zofia również mówiła i czytała w tym języku. Dwór moskiewski naśladowała rosyjska magnateria i szlachta, zainteresowana kulturą polską. Zaczęły się też pojawiać pierwsze książki w języku rosyjskim i były to tłumaczenia różnych naszych autorów albo ich naśladownictwa. Znany historyk języka polskiego Aleksander Brückner (1856–1939), który w Cesarskiej Bibliotece Publicznej (potem Leningradzka Biblioteka Narodowa), powstałej z wywiezionej po powstaniu kościuszkowskim Biblioteki Załuskich (400 tys. Ksiąg i 20 tys. Rękopisów), znalazł najstarszy polski zabytek piśmienniczy (Kazania Świętokrzyskie), tak mówi o ówczesnych wpływach polskich w Rosji: „Nęciła obyczajowość polska wobec sprośności na poły azyatyckiej moskiewskiej i do dzisiaj zachowały się ślady tych stosunków w licznych polonizmach języka rosyjskiego, w słowach jego kulturalnych”. Światowej sławy kompozytor rosyjski Igor Strawiński (1882–1971), Polak z dziada pradziada, był innego zdania: „Dla rosyjskich uszu polski język brzmi jak komiczny argot, pełen śmiesznie przekręconych słów lub niewłaściwie użytych określeń, jak gdyby ktoś powiedział o dobrych perfumach, że śmierdzą”. Pani Maria Rimska-Korsakowa z zaniepokojeniem pisała do syna Mikołaja: „Ty chyba rąbiesz po polsku, jak ci wygoleni Polacy z podwiniętymi rękawami”. A kompozytor (1844–1908) tak tłumaczył genezę swej opery Pan wojewoda: „kilka polskich melodii, które śpiewała mi w dzieciństwie matka {…}, wciąż mnie prześladowały”.
Polacy, lepiej lub gorzej, znali język rosyjski z przymusu. „Wszyscy Rosjanie mieszkający wtedy w Warszawie uczyli się mówić po polsku {…}, a Polacy nie kwapili się do nauki rosyjskiego” (A. Sidorow, Russkije i russkaja żizń w Warszawie 1815–1895). Ta druga część cytatu charakteryzująca postawę Polaków poddawanych rusyfikacji, a więc z terenów polskich do cesarstwa wcielonych, pasuje jak ulał do zachowań polskich uczniów wobec języka rosyjskiego, w epoce radzieckiej przedmiotu obowiązkowego. Co ciekawe, w ostatnich latach – kiedy jest możliwość wyboru – lektoraty języka rosyjskiego są oblegane przez studentów, wracają też lekcje rosyjskiego do szkół.

Zofia Siewak-Sojka