Kaszuby – to, co najlepsze na lato

O tym, skąd się wzięły piękne  Kaszuby opowiada fajna, lokalna legenda. Gdy Pan Bóg tworzył ziemię, z głowy zupełnie wypadły mu Kaszuby, ale upomniał się o nie ich anioł stróż. Wtedy stworzyciel z ogromnego wora zaczął wyciągać po trochu wszystkiego, co jeszcze zostało na dnie. I tak mieszkańcy tej części Polski dostali kawałek morza z piaszczystymi plażami i wydmami, przeczyste jeziora i rozległe połacie grzybnych lasów, srebrzące się rzeki i urozmaicające krajobraz wzgórza. Nic dziwnego, że najpiękniejszą część regionu nazywa się tu  Szwajcarią Kaszubską. Ani co do pochodzenia nazwy ”Kaszuby”, ani co do miejsca, które można nazwać ich stolicą, ani nawet co do granic regionu – zgody nie ma. Spróbujmy jednak wytyczyć kilka ścieżek pomocnych w zrozumieniu, skąd bierze się urok zakątka naszego kraju, gdzie szacunek i przywiązanie dla tradycji idzie w parze z gościnnością i wielkim sercem.

Kaszuby Zatoka

Trzy stolice: KartuzyKościerzyna Wejherowo

Kaszubi, czyli autochtoniczni Pomorzanie, bardzo dbają o swój język, obyczaje, kulturę i tożsamość. Sama nazwa Kaszub po raz pierwszy pojawiła się w papieskiej bulli z połowy XIV wieku. Ziemia kaszubska w ciągu setek lat przechodziła z rąk do rąk, by po II wojnie światowej w całości przypaść w udziale Polsce. Największym miastem regionu jest Gdańsk, bywa, że uznawany za jego stolicę, co wzbudza jednak wiele kontrowersji wśród rodzimych mieszkańców Kaszub,  dlatego w tym wyścigu liczą się inne miejscowości. Prawo do tego tytułu roszczą sobie Kartuzy na równi z Kościerzyną i Wejherowem. Niewątpliwie Kartuzy są sercem regionu i ważnym ośrodkiem życia kulturalnego. Ich walory krajoznawcze, jak na Szwajcarię Kaszubską przystało, można docenić już w drodze do tej miejscowości. Prowadzi tam malowniczo wijąca się wzdłuż trzech okalających miasto jezior trasa, wspinająca się także na zbocza Wieżycy (329 m n.p.m.), najwyższego wzniesienia na całym Pomorzu.

Już z daleka przyciąga wzrok bryła XIV-wiecznej kartuskiej kolegiaty, z dachem przypominającym… wieko trumny i wyjątkowym gotyckim ołtarzem. Barokowe naddatki – wieże kościoła, czy zdobione kunsztownie rzeźbionymi ornamentami  stalle w jego wnętrzu, są równie warte podziwu, podobnie jak przypominające o nieuchronnym kresie życia wahadło z aniołem śmierci, które porusza się nad głowami wiernych stojących pod chórem. Duch średniowiecznej maksymy – memento mori – widoczny jest we wszelkich detalach tej niezwykłej świątyni i zabudowań poklasztornych, gdzie surowa reguła zakonu kartuzów nakazywała post, milczenie i odosobnienie. Jak trudne w naszych czasach – pokazywał przejmujący filmowy dokument „Wielka cisza”.

Kaszubskie NieboPozostając bardziej w kręgu spraw doczesnych warto mieć na względzie, że niedaleko Kartuz, w miejscowości Strysza Buda, na przestrzeni jednego hektara można podziwiać cuda i charakterystyczne obiekty architektury Pomorza i Kaszub, choć nie tylko. Pośród 60 miniatura jest nowojorska Statua Wolności, gdański Żuraw i Big Ben z Londynu. Prawie 12-metrowa Wieża Eiffla to największy obiekt, przy którym replika latarni morskiej z niedalekiej Jastarni to prawdziwy krasnoludek. Różnica wielkości wynika ze skali – każdą z kopii wykonano z zachowaniem proporcji 1:25. Kontynuując temat krasnoludków – w Kaszubskim Parku Miniatur najmłodsi mają część tylko dla siebie, z postaciami z baśni i filmów dla dzieci. Czerwony Kapturek i Baba Jaga, Myszka Miki i Shrek, Pinokio i mali przyjaciele Królewny Śnieżki. Dobra zabawa gwarantowana!

Otoczona jeziorami Kościerzyna, z ryneczkiem położonym na wzgórzu i średniowiecznym układem ulic raczej nie przyciąga zabytkami, ale jako ważny węzeł kolejowy zaprasza np. do Muzeum Kolejnictwa, gdzie w dawnej parowozowni można z bliska obejrzeć kolekcję starych wagonów i lokomotyw, drezyn i salonek, a nawet… pociągnąć za drążki sterownicze! Dzieciaki są zachwycone taką możliwością, a pewnie i niejeden rodzic. Dorosłym spodoba się też pierwsze w Polsce Muzeum Akordeonu, gromadzące ponad 160 tych instrumentów. W czasie wakacji, do końca września, muzea czynne przez 7 dni w tygodniu.

Wejherowo na pewno trzeba uznać za stolicę duchową Kaszub, a to ze względu na Kalwarię, którą w połowie XVII wieku ufundował założyciel miasta, Jakub Wejher, po cudownym ocaleniu podczas wyprawy wojennej na Rosję.  26 kapliczek rozsianych po okolicznych wzgórzach, naśladujących topografię Jerozolimy i miejsc związanych z męką i śmiercią Chrystusa, to wyjątkowy, cenny zespół architektoniczny, miejsce pielgrzymek wiernych nie tylko z ziemi kaszubskiej, ale i całej Polski. Kaszubi znani są z poważnego traktowania spraw religii, nic więc dziwnego, że kalwaryjskie misterium otacza niezwykła aura, przyciągają nie tylko w przed Wielkanocą.

Wejherowo dysponuje także innymi atrakcjami, już nie tyle dla ducha, ile dla ciała. W tym roku 18 sierpnia zaprasza na doroczny Piknik Historyczny w miejskim parku, gdzie można podziwiać grupy rekonstrukcyjne w strojach sprzed wieków, prezentujące m.in. dawną musztrę wojskową, klimatyczne spektakle i koncerty.  Nie zabraknie także stoisk z lokalnym rękodziełem i żywnością wytwarzaną według tradycyjnych, kaszubskich receptur. Sporu o tytuł stolicy nie rozstrzygniemy, ale zdrowa rywalizacja na pewno ma swoje dobre strony, bo sprawia, że włodarze miast starają się o atrakcje i przeciągnięcie na swoją stronę przyjeżdżających tu turystów. A ci przecież – głosują nogami.

Nie tylko jezioro – Wdzydze

Wdzydze, głęboki nawet do 70 metrów i rozległy akwen, nazywany „Kaszubskim Morzem” położony jest w Borach Tucholskich i objęty ochroną jako park krajobrazowy. Tak naprawdę są to połączone ze sobą cztery jeziora, ułożone w kształt krzyża,  gdzie w miejscu ich przecięcia zbudowano stanicę wodną i kąpielisko. Urozmaicona linia brzegowa, w przeważającej mierze porośnięta lasami, sprzyja wodnemu ptactwu i leśnej faunie. Ludziom zostaje jeszcze dużo miejsca na letni wypoczynek, żeglowanie i surfowanie, a jesienią – na wyprawy na grzyby.

Jedną z najpopularniejszych miejscowości turystycznych nad jeziorem są Wdzydze Kiszewskie, gdzie znajduje się najstarszy w Polsce, utworzony w 1906 roku park etnograficzny, a w nim zagrody rybaków, kuźnia, wiatrak holenderki i drewniany, XVII-wieczny kościółek przeniesiony  z miejscowości Swornegacie. Od wielu lat, zawsze w trzeci weekend lipca na terenie skansenu odbywa się słynny jarmark, z folklorystycznymi występami kapel i muzyków, kabaretów i teatrzyków, gawędziarzy i śpiewaków ludowych, a dla publiczności organizowane są zabawy i konkursy czy pokazy dawno zapomnianych rzemiosł. Na straganach do kupienia nie tylko stylowe, unikatowe pamiątki z drewna, gliny i lnu, z przepięknymi kaszubskimi haftami, lokalne specjały  wytwarzane tradycyjnymi metodami, coraz bardziej doceniane przez ludzi zmęczonych standardową konfekcją kulinarną dostępną w supermarketach. W 2016 roku jarmark przypada na 16-17 lipca. Atrakcji na pewno nie zabraknie!

Inne atrakcje: zamki, kamienne kręgi i tabaka

Imponująca krzyżacka twierdza w Bytowie miała za zadanie strzec granicy Państwa Krzyżackiego. Jej budowę rozpoczęto na koniec XIV wieku, dzisiaj w tej najstarszej części, zwanej Domem Zakonnym, można obejrzeć wyposażenie dawnych kaszubskich domów i zagród, w części południowej, tzw. Domu Książęcym urządzono hotel. Wakacyjna pora sprzyja zamkowym imprezom – urządza się tu pokazy rycerskich walk i dawnych tańców, koncerty i biesiady.

Z kolei w Chmielnie odbywa się co roku Festiwal Tradycji Kaszubskich, a w tym roku 30 lipca roku miasteczkozaprasza na XIV Mistrzostwa w Zażywaniu Tabaki, podczas którego organizatorzy zapowiadają również bicie rekordu w jednoczesnym zażywaniu tego specyfiku, tak charakterystycznego dla ziemi kaszubskiej. Zwycięzca musi wykazać się znajomością techniki zażywania tabaki oraz odpowiednim wyposażeniem i strojem. Liczy się bowiem prezencja i ogólne wrażenie!

Zachód słońca - KaszubyNatomiast 13 i 27 lipca to niepowtarzalna okazja uczestniczenia w widowisku folklorystycznym „Wesele kaszubskie”. Każdy z widzów na własne oczy przekona się, jak wyglądała taka uroczystość według przekazywanych z pokolenia na pokolenie tradycji i wzorów. Tutejszy zespół Chmielanie w barwnej inscenizacji odtwarza najważniejsze związane z tym zwyczaje, które odeszły już w przeszłość, bo kto dałby dziś radę zaprosić całą wieś i gościć ją przez co najmniej (to ci biedniejsi) trzy dni? Kaszuby mają także swoje niezwyczajne oblicze. Tajemnicze kamienne kręgi w Węsiorach, nad brzegiem Jeziora Długiego, to widoczne znaki obecności na tych ziemiach Gotów, przybyłych z terenów dzisiejszej Skandynawii. W samym środku Szwajcarii Kaszubskiej, w sosnowym lesie,  znajduje się cmentarzysko z I-III wieku n.e., z 20 kurhanami i czterema zachowanymi kręgami, których granice wyznaczają wznoszące się pionowo stele. Badacze wcale nie są zgodni co do tego, jaką pełniły rolę, czasem uznając kręgi za miejsce plemiennych sądów czy zgromadzeń lub formę obserwatorium astronomicznego, choć przeważa opinia o miejscu pochówku. Aura mistyki, jaka otacza kamienne kręgi i dające się tam zauważyć promieniowanie niewiadomego pochodzenia, przyciągają miłośników zagadek i zaangażowanych czytelników von Dänikena, przekonanych o pozaziemskich konotacjach budowniczych kręgów. Dla porządku – podobne kręgi można tez zwiedzić w innych kaszubskich miejscowościach, np. w Piasznie koło Bytowa.

Kiedy  Klemens Leman w swoim lesie odkrył kamienne kręgi, które okazały się kurhanami kultury łużyckiej, a walory turystyczne tego miejsca okazały się być magnesem przyciągającym gości, reszta poszła naturalnym torem. Powstał szlak rowerowy, wiata turystyczna, a wkrótce potem – rekonstrukcja osady Gotów, gdzie za obronną  palisadą zbudowano chaty, a okoliczni mieszkańcy biorą udział w inscenizacjach życia gockiej wioski. Gdy ofertę wzbogaciła 20-metrowa drewniana "wieża wspaniałych widoków i dalekich perspektyw”, jak głosi specjalna wywieszka, okazało się, że wystarczy szczęście i fajny pomysł, by mimo sporej konkurencji kaszubskich atrakcji zyskać sobie uwagę turystów.

Kaszuby to także oczywisty, świetny pomysł na letnie wędrówki piesze i rowerowe wyprawy. Czerwony Szlak Wejherowski od Wejherowa do Sopotu, liczący 55 kilometrów, znakomicie sprawdza się jako trasa wędrówki z postojami nad jeziorami Wygoda czy Zawiat, z rezerwatami takimi jak Cisowa, dla miłośników dwóch kółek możliwy do zaliczenia w ciągu jednego dnia. Za najpiękniejszy i najdłuższy uchodzi Szlak Kaszubski, na który warto przeznaczyć kilka dni, ruszając z Sierakowic i podziwiając po drodze m.in. Jezioro Raduńskie, okolice Kościerzyny, Pojezierze Wdzydzkie, rezerwat Żurawie Błota. Ponad 130 kilometrów urokliwych krajobrazów, leśnych i łąkowych, z jeziorami, klimatycznymi miasteczkami i wioskami. Można tam odpocząć od trudów codziennego, zbieganego życia, oddając się przyjemności ruchu na świeżym powietrzu i miłemu zmęczeniu.

Mapy i przewodniki po Kaszubach i okolicach znajdziesz: tutaj.