Beskid Niski – z dala od wszystkiego

Beskid Niski. Najbardziej dzikie pasmo górskie w polskiej (i częściowo słowackiej) części Karpat, oddzielające Karpaty Wschodnie i Zachodnie, rzadko kiedy wybierane przez turystów – nawet na tle Bieszczadów, do niedawna uchodzących za miejsce, gdzie nie dociera cywilizacja, robią szczególne wrażenie. Nie są zbyt rozległe – 75 kilometrów wystarczy jednak, by miłośnicy górskich krajobrazów byli całkowicie usatysfakcjonowani. I tak jak inne pasma przyciągają niebosiężnymi szczytami i zjawiskowymi panoramami, tak Beskid Niski potrafi zauroczyć urodą zielonych dolin, niezdeptanych przez tłumy i łemkowską kulturą, której ślady można napotkać po drodze, a niezbyt rozwinięta sieć szlaków sprzyja intymnemu „sam na sam” z przyrodą. Grzechem byłoby nie skorzystać.

Do zobaczenia na szlaku

Rzadko spotykany rodzaj skał osadowych, z jakich zbudowany jest Beskid Niski, czyli flisz karpacki, to nakładające się na siebie warstwy zlepieńców, łupków i piaskowców. Ich fantazyjne, wypiętrzone na powierzchni formy, działają na wyobraźnię i są świetną pożywką dla lokalnych legend. Najciekawsze to obiekty w rezerwacie przyrody nieożywionej Kornuty i pomnik przyrody Diabli Kamień koło Folusza. Do tego ostatniego prowadzi czarny szlak, z łowiskiem pstrągów po drodze.
Warto wiedzieć, że w Foluszu zmarł najsłynniejszy polski malarz prymitywista, z pochodzenia Łemko, Nikifor Krynicki, przypomniany w znakomitym filmie Krzysztofa Krauzego z 2004 roku.
Najwyższym szczytem gór po polskiej stronie jest Lackowa (997 m n.p.m.), zaliczana do Korony Polskich Gór. Przez jej zachodnią ścianę przebiega zielony szlak, jak na to pasmo dość wymagający ze względu na stromizny, ale za to dający wiele satysfakcji z jego pokonania.
Inną atrakcją są liczne jaskinie, z najdłuższą, ponad 600-metrową, położoną na głębokości 24 metrów Jaskinią Słowiańską – Drwali, na zboczach Kilianowskiej Góry. Nie jest co prawda przystosowana do zwiedzania turystycznego, ale za to stanowi zimowy hotel dla rzadkich gatunków nietoperzy.
Zjawiska krasowe występujące w Beskidzie Niskim przyczyniły się do powstania wielu ciekawych, podziemnych zakamarków – wszystkich jaskiń jest grubo ponad 230!
Niskie, przyjazne przemierzającym, szlaki przełęcze wprost zachęcają do wędrówek, a położona na wysokości 500 m n.p.m. Przełęcz Dukielska to tradycyjne, znane i użytkowane od wieków przejście na drugą stronę Karpat.

Magurski Park Narodowy

Jeden z najmłodszych w Polsce, założony w 1995 roku, jakby dla podkreślenia wyjątkowości piękna dzikiej natury i zjawiskowej urody krajobrazów tej niskiej, ale za to rozległej części Karpat. Znaczący jego procent stanowi las porośnięty buczyną karpacką i rzadko w okolicy spotykanym jaworem.
Zajmuje wyjątkowy ekologicznie teren przejściowy między Karpatami Wschodnimi i Zachodnimi, z unikatową fauną i florą. Aż 12 występujących tu gatunków roślin i zwierząt zagrożonych jest wyginięciem i zostało umieszczonych na „czerwonej liście”. Część parku to pogórze zalesione sosną, a poza tym: torfowiska, łąki i pastwiska; powyżej jest regiel dolny, z naturalnymi lasami bukowymi. Wśród roślinności widoczny jest berberys, kosaciec syberyjski czy czosnek niedźwiedzi, faunę reprezentują niedźwiedzie, łosie, wilki i bobry, bocian czarny i orlik krzykliwy, a pod nogami można natknąć się na traszki, salamandry czy żmije zygzakowate.

Łemkowie

Trudna historia tych ziem, zamieszkałych głównie przez Łemków, grupę etniczną powstałą z przemieszania się wołoskich pasterzy i Rusinów, daje o sobie znać aż do dzisiaj. Podczas II wojny światowej operowała na tych terenach UPA (Ukraińska Armia Powstańcza), walcząc o samostanowienie i znajdując wsparcie w łemkowskich wioskach. Po zakończeniu wojny tereny przypadły Polsce, a do rachunku wzajemnych krzywd dodano akcję „Wisła” z lat 1947-50, kiedy to autochtoniczną ludność objęto represjami i wysiedlono na tzw. Ziemie Odzyskane.
Ślady po obecności Łemków przez długie lata były zacierane, ale pamięć o nich przetrwała w folklorze i dzięki ludziom, którym zależało na ocaleniu ich kultury. Każdego roku, przez kilka lipcowych dni odbywa się Łemkowska Watra. Przybywają na nią Łemkowie z różnych zakątków świata, by wspólnie śpiewać, tańczyć, wspominać i kultywować tradycyjne rzemiosło.
Zainteresowanym kulturą łemkowską, szczególnie w jej wymiarze materialnym, polecamy skansen w Zyndramowej, gdzie można obejrzeć chaty i ich wyposażenie, rękodzieło ludowe, kapliczkę i młyn, z ogromną pieczą przywrócone do życia.
Beskid Niski to także unikatowe drewniane cerkwie należące niegdyś do Łemków (wiele z nich przeszło pod zwierzchnictwo łacińskie). Na Szlaku Architektury Drewnianej w woj. małopolskim znajduje się ponad 250 zespołów architektonicznych, z których aż 8 znajduje się na liście UNESCO!
W Sękowej można obejrzeć zabytkowy obiekt z ok. 1520 roku, z drewnianym, XVI-wiecznym krucyfiksem i późnorenesansowym, polichromowanym ołtarzem, starszym o wiek – dzisiaj to kościół pod wezwaniem św. Filipa i św. Jakuba. Inna z tych najciekawszych to cerkiew pod wezwaniem Narodzenia NMP. Stoi w Szymbarku, gdzie warto zobaczyć także inny zabytek architektury – renesansowy dwór obronny rodziny Gładyszów z połowy XVI-wieku, który po różnych kolejach losu, po wielu latach poświęconych rekonstrukcji i renowacji wnętrz, służy dzisiaj jako centrum szkoleniowe. Na liście UNESCO jest także unikatowa cerkiew św. Jakuba w Powroźniku. Jej pierwotna część zachowała się jako zakrystia, wewnątrz ozdobiona jest barwnymi polichromiami, malowanymi bezpośrednio na belkach. Łemkowską była również cerkiew św. Paraskewy w Kwiatoniu, jedna z najlepiej zachowanych świątyni tego typu w Polsce.

Zabytki inne niż wszystkie

Warto pamiętać, że na tych terenach w XIX wieku odkryto bogate złoża ropy naftowej i gazu ziemnego, a aptekarz z Gorlic, Ignacy Łukasiewicz, wynalazca lampy naftowej, był prekursorem w dziedzinie ich wydobycia i wykorzystania na większą skalę.
Karpacko-Galicyjski Szlak Naftowy to znakomity przykład na wcale nie tak częste starania o upamiętnienie obiektów i urządzeń będących na wyposażeniu dawnego przemysłu, a przecież ich swoiste piękno też ma swoich miłośników! Warto zarezerwować sobie czas na takie, inne niż zazwyczaj wybierane atrakcje, dające wyobrażenie o potędze „technicznego” umysłu. Prowadzący przez Ziemię Gorlicką, od Gorlic, gdzie zaczynał Łukasiewicz i lokalnego Skansenu Przemysłu Naftowego, przez wieś Ropę i zachowane z tamtych czasów kopanki i odwierty, czynną kopalnię Kobylanka w Krylu, aż po Lipinkę. Szlak prowadzi później na tereny Ukrainy i miejsca związane z wydobyciem ropy naftowej w okolicach Lwowa i Drohobycza.

Dla ciała, dla ducha

Wody mineralne występujące na terenie Beskidu Niskiego przyczyniły się do rozkwitu kilku znanych uzdrowisk, dokąd udają się kuracjusze dla podratowania zdrowia, a ostatnio coraz częściej – także i kondycji psychicznej.
Rymanów-Zdrój, gdzie swego czasu korzystali z opieki lekarskiej oraz dobroczynnego działania wód mineralnych i czystego, górskiego powietrza Stanisław Wyspiański czy Kornel Makuszyński, szczyci się źródłami pomocnymi w bardzo wielu dolegliwościach. Choroby przewodu pokarmowego, układu krążenia, schorzenia skóry, choroby wieku dziecięcego – właściwie można tu przyjechać „w ciemno” w pijalni wód zawsze znajdzie się coś odpowiedniego.
Przez Rymanów prowadzi Główny Szlak Beskidzki, którym można ruszyć w drogę do pobliskiego Iwonicza-Zdroju i dalej lub wybrać lokalne szlaki spacerowe. Miłośnicy dwóch kółek też mogą być usatysfakcjonowani, bo ponad 30-kilometrowy szlak etnograficzny, z początkiem i końcem w tej miejscowości uzdrowiskowej, na pewno dostarczy im wielu ciekawych wrażeń.
Iwonicz-Zdrój, położony w malowniczej dolinie Iwonickiego Potoku, pośród bujnych, mieszanych, jodłowo-bukowych lasów jest równie poważanym uzdrowiskiem. Źródła lecznicze i odwierty solanek pozwalają na łagodzenie problemów związanych z układem trawiennym, oddechowym, narządami ruchu, a także natury reumatologicznej.
To jedno z najstarszych polskich uzdrowisk, o którym wzmianki pojawiły się już w XVI wieku. Jego rozkwit nastąpił w XIX wieku, a stylowe, drewniane wille w stylu szwajcarskim, do dzisiaj przyciągają uwagę spacerowiczów i kuracjuszy. W tak pięknym otoczeniu zdecydowanie szybciej wraca się do dobrej kondycji.

Beskid Niski w ofercie map i przewodników na ArtTravel.pl: