Jadę do Andaluzji!

Andaluzja – gorąca kraina tańca i śpiewu flamenco, korridy, zamków i pałaców zbudowanych przez Maurów. Córdoba – miasto ukwieconych podwórek. „Quien no ha visto Sevilla, no ha visto maravilla, quien no ha visto Granada, no ha visto nada” – „Kto nie widział Sewilli, cudu nie widział, kto nie widział Granady, nic nie widział”.

ANDALUZJA

, kraina historyczna i wspólnota autonomiczna Hiszpanii, ze stolicą w Sewilli, leży na południu Półwyspu Iberyjskiego. Północ regionu zajmuje pasmo górskie Sierra Morena, na południu wynosi się Sierra Newada, z najwyższym na Półwyspie Iberyjskim szczytem Mulhacén (3478 m n.p.m.). Wybrzeże Oceanu Atlantyckiego łączy się z wybrzeżem Morza Śródziemnego.

Kiedy jechać?

W Andaluzji zimy są ciepłe (średnia temperatura w styczniu (11°C), lata upalne (średnia temperatura w sierpniu ok. 28°C; nierzadkie są temperatury sięgające 40°C). Zwiedzanie cały rok, choć raczej nie należy planować wyjazdu w sierpniu.

Potrawy i smakołyki

gazpacho (chłodnik z pomidorów, ogórków, papryki, oliwy i octu winnego), callos (flaczki), naranjas con bacalao (pomarańcze z dorszem), rabo de toro (byczy ogon, rodzaj gulaszu), flamenquín (górska szynka zawinięta w mięso schabowe), tortilla de Sacromonte (potrawa z podrobów); pestino (faworki), napój mostela(wódka, sok winogronowy, miód, kawa, goździki, cynamon, pomarańcze, cytryny);

Wyjątkowe zakupy

plac Zoco w Córdobie; sklepiki przy malowniczych krętych uliczkach La Alcaicería (niegdyś arabski bazar) w Granadzie.

Andaluzja była kolonią fenicką, kartagińską, ważną prowincją w imperium rzymskim, terytorium zdobytym przez Wizygotów. W 711 r. Tarik, gubernator Tangeru w Afryce Północnej, wylądował z 11-tysięcznym wojskiem muzułmańskich Berberów na Gibraltarze, podbił Królestwo Wizygotów, a w 714 r. Półwysep Iberyjski, z wyjątkiem nieurodzajnych gór Asturii, gdzie schroniła się ludność chrześcijańska. Wkrótce Asturia, a za nią inne podbite królestwa rozpoczną rekonkwistę (odzyskiwanie ziem zajętych przez Maurów), trwającą do 1492 r. Podbite terytoria Maurowie (w nazewnictwie średniowiecznym najeźdźcy muzułmańscy z Afryki Płn. i muzułmańska ludność osiedlona na Półwyspie Iberyjskim) nazwali Al-Andalus. Podlegały one kalifom Damaszku do 756 r., kiedy Abd ar-Rahman ogłosił się niezależnym emirem. Za panowania Abd ar-Rachmana III, w 926 r. powstał kalifat, którego stolica – Córdoba – była najwspanialszym i najbogatszym miastem świata. W złotym wieku kalifatu kordobańskiego (926–1031) kwitły nauki, sztuki, rzemiosło, literatura, architektura. Udział w rozwoju Al-Andalus, a także w jej bogactwach duchowych i materialnych, miała również społeczność żydowska i chrześcijańska – muzułmanie bowiem pozostawili swym „starszym braciom, posiadaczom ksiąg objawionych” wolność wyznania. W Al-Andalus pojawili się Cyganie (Gitanie), którzy przywędrowali z Pańdźabu – już wtedy słynęli jako wspaniali tancerze i muzycy, i to oni stworzyli w ciągu wieków słynne andaluzyjskie flamenco.

W imperium Al-Andalus znaczne wpływy uzyskała ludność muzułmańska zwana przez Maurów Saqalibami. Byli to przodkowie słowiańskich niewolników, sprzedawanych muzułmanom przez kupców germańskich. Władcy kalifatu kordobańskiego tworzyli ze Słowian wierne sobie gwardie przyboczne – przełożeni tych oddziałów zdobywali znaczne majątki, a ich potomkowie zajmowali w muzułmańskim społeczeństwie pozycję wyższą niż Muwalladowie (ludność rzymsko-wizygocka, która przyjęła islam) i Mozarabowie (ludność rzymsko-wizygocka, która przyswoiła sobie kulturę arabską, zachowując religię chrześcijańską). Wynikało to z faktu, że Saqalibowie, choć pierwotnie niewolni, byli przybyszami, a nie ludnością podbitą. Po 1031 r., gdy kalifat kordobański rozpadł się na małe taify (niezależne państewka muzułmańskie), Saqualibowie kontrolowali część ziem byłego Al-Andalus. Taify, w zamian za nienaruszalność granic, płaciły władcom chrześcijańskim okup;  prowadziły z sobą wojny, niejednokrotnie sprzymierzając się, na krótko, z rosnącymi w siłę królestwami chrześcijańskimi, które także z sobą walczyły. Wykorzystali to, by ponownie opanować Al-Andalus, fanatyczni Almorawidzi przybyli z Afryki Północnej, a po nich Almohadzi. Pod panowaniem obu tych dynastii skończyła się tolerancja religijna. Król Kastylii i Leónu, Ferdynand III Święty, w 1236 r. zdobył Córdobę, a w 1248 r. Sewillę. Utworzony dzięki przymierzu z Kastylią w 1238 r. Emirat Granady przetrwał pod panowaniem dynastii Nasrydów do poddania stolicy Królom Katolickim Izabeli i Ferdynandowi przez ostatniego władcę Boabdila w 1492 r. Maurowie pozostawili w Andaluzji wspaniałą architekturę: rozwinęli podkowiasty łuk wizygocki, tworząc styl kalifacki (Córdoba), a następnie różne jego odmiany, nazwane od panujących dynastii: almohadzki, nasrydzki (Granada). Mozarabowie (ludność hispano-wizygocka żyjąca pod panowaniem Maurów – przejęła kulturę i obyczaje Maurów, zachowując religię chrześcijańską), łącząc zdobycze architektoniczne Rzymian, Wizygotów i Maurów, stworzyli styl mozarabski; Mudejarowie (ludność muzułmańska żyjąca pod panowaniem chrześcijan), budując kościoły i synagogi, łączyli style mauretańskie (głównie zdobnictwo w stiuku i drewnie, używali cegły glazurowanej) ze stylami romańskim, gotyckim i renesansowym.

Oprócz zwiedzania zabytków Andaluzja ma do zaoferowania turystom plaże na Costa de la Luz nad Oceanem Atlantyckim i Costa del Sol nad Morzem Śródziemnym, ośrodki narciarskie w Sierra Nevada, gdzie można uprawiać też wspinaczkę górską i kolarstwo górskie, ponadto spływy kajakowe na rzece Guadalquivir, liczne pola golfowe i jazdę konną. Andaluzja słynie ze swoich licznych tawern i lokali zwanych tablao, w których śpiewa się i tańczy flamenco. Pieśń i taniec flamenco wyrażają uczucia. „Flamenco jest głębsze niż wszystkie studnie i morza otaczające świat. Jest prawie nieskończone. Przychodzi z pierwszym szlochem i pierwszym pocałunkiem” (Federico García Lorca). Cyganie przybyli ze swym śpiewem i rytmem do Hiszpanii; wrażliwi na muzykę, wsłuchiwali się w pieśni potomków ludności ibero-rzymskiej, śpiewane modlitwy Żydów, nawoływania muezinów, śpiewaną liturgię Wizygotów, chorały gregoriańskie... W XIX w. ukształtowało się flamenco i jego odmiana cante jondo, obecnie najbardziej rozpoznawalny w świecie rytm hiszpański, którego ojczyzną jest Andaluzja.

Córdoba

Leży nad Guadalquivirem; celtoiberyjską osadę w 206 r. p.n.e. zdobyli Rzymianie; z czasów cesarza Oktawiana Augusta (63 p.n.e.–14 n.e.), zachował się 16-łukowy most, troskliwie odbudowany przez Maurów, którzy przybyli w 711 r. Pomiędzy dawną dzielnicą arabską i żydowską (Judería) wznosi się najwspanialszy zabytek Córdoby – Mezquita-Catedral (Meczet-Katedra), największy i najpiękniejszy z wszystkich meczetów na Półwyspie Iberyjskim, z katolicką katedrą wewnątrz. Wcześniej, w miejscu kultu Celtoiberów Rzymianie zbudowali świątynię Janusa, Wizygoci ją zburzyli, po czym, wykorzystując kolumny i fundamenty, zbudowali bazylikę pw. św. Wincentego. Po zdobyciu Córdoby muzułmanie oddali zarząd miastem społeczności żydowskiej i „ugodzili się z chrześcijanami z Kordoby, że wezmą dla siebie połowę Wielkiego Kościoła” (perski kronikarz Al-Razi; IX/X w.). Świątynia, przegrodzona murem, służyła wiernym obu religii, do ok. 785 r., gdy Abd ar-Rachman odkupił część chrześcijańską i rozpoczął budowę meczetu, zachowując rzymskie i wizygockie kolumny z rzeźbionymi kapitelami. Zapożyczony od Wizygotów łuk podkowiasty stał się najbardziej rozpoznawalnym elementem architektury islamskiej, a meczet w Córdobie był wzorem dla budowniczych świątyń muzułmańskich na Półwyspie Iberyjskim. Na niższych okrągłych kolumnach, połączonych łukami podkowiastymi, stoją kolumny o przekroju kwadratu, połączone długim rzędem łuków podtrzymujących strop. Łuki zbudowano naprzemiennie z pomarańczowej cegły i białego kamienia. Kolumny z granitu, jaspisu, porfiru, marmuru przetransportowano z Konstantynopola, Egiptu, Grecji, Italii. Wierni, wchodząc na Dziedziniec Drzewek Pomarańczowych (Patio de los Naranjos), gdzie stały misy do rytualnej ablucji przed modlitwą, widzieli w 19 otwartych nawach „las kolumn”, przypominających palmy w oazie. Także mihrab – dzieło mistrzów z Bizancjum – stał się wzorem mihrabów w meczetach na Półwyspie Iberyjskim i w Afryce Północnej.

W okresie kalifackim (926–1031)  w milionowej Córdobie było 1600 meczetów, ponad 80 tys. sklepów, 300 tys. budynków mieszkalnych, 60 tys. rezydencji, 900 łaźni publicznych, 30 szkół, 50 szpitali. Miastu przysparzali chwały słynni uczeni: żydowski lekarz, matematyk i filozof Majmonides (1135–1204), który pisał traktaty w językach hebrajskim i arabskim, zajmował się filozofią Arystotelesa, oraz arabski medyk, filozof (autor komentarzy do dzieł Arystotelesa), astronom i prawnik Awerroes. Jednakże w Córdobie dominował już nurt fundamentalistyczny i obaj zostali wygnani z miasta – Majmonides dlatego, że był Żydem, Awerroes za nieprawomyślny stosunek do religii. Majmonidesa zobaczymy z otwartą księgą na kolanach przy Plaza de Tiberiades w pobliżu synagogi z XII w., Averroesa, także z księgą, pod arabskimi murami przy ul. Cairuán. Ma on za sąsiada, przy tej samej ulicy, rzymskiego filozofa Senekę Młodszego (4 r. p.n.e.–65 r. n.e.), który był wychowawcą Nerona i za krytykę cesarza otrzymał rozkaz popełnienia samobójstwa.

Warto wspomnieć o słynnej poetce Walladzie i jej ukochanym Ben Zaydunie, także poecie. Wallada, rudowłosa piękność o niebieskich oczach, utworzyła w 1025 r., a więc w złotych czasach kalifatu kordobańskiego, salon literacki. Była córką kalifa, który sztyletem usunął swego poprzednika, a następnie sam został za pomocą tegoż narzędzia usunięty. Księżniczka odziedziczyła fortunę i była niezależna. W pałacu Wallady zbierali się intelektualiści, artyści, politycy. Poeci prowadzili wierszowane rozmowy: poeta improwizował strofę, drugi odpowiadał mu zgrabnym wierszem. Pewnego wieczoru pojawił się ów Ben Zaydun – elegancki, bogaty, szanowany, poeta i uczony, polityk na wysokim urzędzie w administracji kalifa. Wallada rzuciła poetycką zaczepkę, on błyskawicznie odpowiedział i tak zakochali się w sobie od pierwszego wiersza. Cały poetycki świat żywił się ich romansem, Wallada i Ben Zaydun opiewali swoją miłość, a przyjaciele poeci ich miłość opiewali. Ale oto poetka zastała w łożu Ben Zayduna czarnego niewolnika. Rzuciwszy ukochanemu w twarz wierszem „Jużby dzięciołem był mój Zaydun, gdyby z palmy wyrósł fallus”, wyszła i już nigdy nie wróciła. Cała Córdoba współczuła Ben Zaydunowi, co nikomu nie przeszkadzało powtarzać z upodobaniem pożegnalny wiersz Wallady. Poeta błąkał się, wychudzony, z podkrążonymi oczami po ruinach wspaniałej niegdyś Medina Azahary (zniszczonej w 1010 r. przez kastylijskiego króla Sancha), opłakując w eleganckich strofach utraconą miłość. A Wallada – podziwiana i uwielbiana –  podróżowała po tajfach całej Hiszpanii, łamiąc serca, zbierając zaszczyty i gromadząc bogactwa. Bywała nawet na dworach władców chrześcijańskich. Zmarła w 1091 r., kiedy do Córdoby wkroczyły wojska fanatycznych Almorawidów. Pomnik Wallady i Zayduna (stela z ich wierszami w j. arabskim i hiszpańskim i złączone nad nią dłonie kochanków, pośrodku „świątyni miłości” (utworzonej przez cztery wysokie kolumny nakryte  płytą z dachem) znajduje się w dzielnicy żydowskiej przy Campo Santo de los Mártires.

Po zdobyciu Córdoby w 1236 r. Ferdynand III Święty kazał zamurować wejścia do 18 naw meczetu, zostawiając jedno, i konsekrował jako katolicki kościół. W 1371 r. muzułmańscy rzemieślnicy zbudowali we wnętrzu meczetu gotycką kaplicę Villaviciosa, z mudejarowymi dekoracjami. Na początku XV w. zaczęło się wycinanie kolumn pod następne kaplice. Jednakże rozmiłowana w architekturze islamskiej Izabela I Katolicka zakazała stawiania nowych. Władze kościelne nie ustępowały i pomimo sprzeciwu także cesarza Karola V, przystąpiono w 1523 r. do budowania katedry wewnątrz meczetu. Gdy po 5 latach cesarz ujrzał kościół rzekł: „To, co budujecie, można zbudować wszędzie, a tego, co burzycie, nie ma i nie było nigdzie” i kazał wstrzymać wycinanie kolumn. Z 1293 kolumn pozostało 856.

Przy ul. Buen Pastor i pod arkadami przy Plaza Corredera (w pobliżu rzymskiej świątyni z I w. z korynckimi kolumnami są nastrojowe kawiarenki; warto zajrzeć do stuletniej tawerny San Miguel (znana jako El Pisto – Beczka; przy ul. San Miguel). Bary, nocne kluby i dyskoteki zajmują plac El Tablero. Powodzeniem cieszą się andaluzyjskie beczkowe wina Montilla i Moriles. Najsłynniejsze tablao flamencoto La Buhardilla (Córdoba de Veracruz), La Bulería (Pedro López 3), El Cardenal (Torrijos 10); najmodniejsze dyskoteki: Underground (Conde Robledo 1), QU (Góngora 10) oraz w strefie nadrzecznej El Arenal (La Mode, Gambrinus, Al-Baile).

Granada

„Rzeka Guadalquivir kroczy wśród pomarańczy i oliwek, dwie rzeki Granady schodzą ze śniegów w pola pszeniczne” (Federico García Lorca). Te dwie rzeki to Geananil i jej dopływ Darro, a śniegi leżą na szczytach Sierra Nevada, które niczym oprawa klejnotu pięknie zdobią leżącą na wzgórzach Granadę. Miasto założyli Arabowie w 711 r., najwspanialsze budowle wznieśli władcy z dynastii Nasrydów (Nazarí, Nasrí), panujący od 1237, kiedy Muhammad I pomógł w 1236 r. Ferdynandowi III Świętemu zdobyć Sewillęi został jego wasalem, do 1492, gdy Boabdil utracił swój emirat i musiał na zawsze opuścić Granadę.

Alhambra

(po arabsku Qa’lat al-Hamra – Czerwony Zamek), otoczona czerwonawymi murami, zajmuje wzgórze Sabika nad rzeką Darro. „Sabika to korona na czole Granady, nad którym gwiazdy zapragnęły być jej inkrustacją. A Alhambra – Bóg niech czuwa nad nią! – jest rubinem w tej koronie” – pisał poeta Ibn Zamrak (1333–1393), wezyr sułtanów. Wiele podobnych inskrypcji – chwalących budowle, fontanny, komnaty, a także władców – widać na murach Alhambry. Zebrał je wszystkie i przetłumaczył arabista E.G. Gómez, dodając żartobliwie, że „Alhambra jest ekskluzywną edycją poezji Ibn Zamraka”. Oczywiście nie tylko kasydy Ibn Zamraka znajdziemy w Alhambrze. Inskrypcje malowane, rzeźbione w stiuku lub w kamieniu, wykonane stylizowaną kaligrafią, pełniły funkcje zdobnicze – zastępowały zabronione w islamie przedstawienia figuralne (ludzi i zwierząt, a we wczesnym okresie także rośliny). Zamiast portretu władcy kaligrafowano jego imię, zamiast obrazu, który by ukazywał ważne wydarzenie, zapisywano jego treść. Najczęściej kaligrafowano imiona Allaha i cytaty z Koranu, nierzadkie były sentencje życzeniowe, np. „Chroń mnie, Panie, przed zawistnikami” (w Sali Ambasadorów). Dopuszczano przedstawienie dłoni, z pięcioma palcami skierowanymi ku górze, ponieważ symbolizowała ona pięć filarów islamu (wiara w jedynego Boga, modlitwa, post, jałmużna, pielgrzymka do Mekki). Taką dłoń wyryto nad podkowiastym łukiem Puerta de la Justicia (Brama Sprawiedliwości), zbudowanej w 1348 r. za panowania Jusufa I. Klucz wyryty w niszy nad łukiem po drugiej stronie bramy wyraża mądrość Allaha, „który wszystko otwiera”. Gdyby dłoń i klucz zetknęły się z sobą, nastąpiłby koniec świata, ale nie stanie się to nigdy, gdyż mogłyby się one zetknąć tylko wtedy, gdyby Alhambra legła w gruzach, ale przecież zawsze będzie stała, gdyż zostało powiedziane: „Nic, nawet 100 wrogich wojsk nigdy nie zniszczy Alhambry”. Jusuf I i jego następca Muhammad V przyjmowali w Alhambrze kastylijskiego króla Piotra I Okrutnego i jego artystów, co też miało wpływ na sztukę islamu. Przykładem odstępstwa od zasady nieprzedstawiania istot występujących w przyrodzie jest fontanna z 12 lwami dźwigającymi 12-boczną misę o średnicy 3 m. Ibn Zamrak, chwaląc fontannę – „marmur i woda tak współgrają z sobą, że nie wiesz, co marmurem jest, a co wodą” – jakby pragnął usprawiedliwić obecność zwierząt: „Kto spojrzy na lwy, wie, że dzikość ich okiełzała moc sułtana”. Patio de los Leones (Dziedziniec Lwów) stanowi jedną z trzech części Pałaców Nasrydów (Palacios Nazaríes), zwaną Haremem, dwie pozostałe to Serallo (Seraj), w którym emir Granady (zwany też sułtanem lub królem) przyjmował poselstwa, i Mexuar służący do sprawowania władzy państwowej i sądowniczej.

Przy dłuższych bokach Patio de los Leones biegną galerie 6-metrowej wysokości, utworzone przez 124 kolumny z rzeźbionymi kapitelami wspierającymi koronkowe łuki; portyki prowadzą do pawilonów z półkopułami podtrzymywanymi przez las kolumn, środek pawilonów zajmują dziedzińce z fontannami, otoczone rzędami galeryjek, za którymi kryją się wspaniałe komnaty. W haremie mieszkały trzy małżonki z dziećmi oraz władca. Żony mogły przyjmować w swych pałacykach krewnych i zaprzyjaźnione rodziny arystokratyczne. Czwarta żona – zwana faworytą – zajmowała rezydencję poza haremem. W najpiękniejszej z komnat, zwanej  „potem” Salón de Abencerrajes wymordowano podczas uczty wszystkich rycerzy i urzędników noszących nazwisko Abencerraje. „Ponad Alhambry wieżami niesie się krzyk rozpaczy, to za Abencerrajami cała Granada dziś płacze. Bez życia w kałużach krwi leży z Abencerrajów rodu trzydziestu sześciu rycerzy” (średniowieczna romanca nieznanego autora). Co było przyczyną zbrodni i kto wydał rozkaz?  Jeśli jakaś sprawa nie jest jasna, Francuzi radzą: „Cherchez la famme”  („Szukaj kobiety”). W 1464 r. Muley Hacén, pozbawiwszy władzy swego ojca, został emirem Królestwa Granady. Z sułtanką (tytuł głównej żony) Aiszą miał troje dzieci; syna Boabdila matka uważała za następcę tronu. Hacén zbudował w sąsiedztwie Alhambry, w obecnej dzielnicy Albaicín, wspaniały pałac Dar al-Horra (Dom Pani) i podarował go Aiszy. Po kilkunastu latach w Alhabrze pojawiła się wzięta do niewoli piękna chrześcijanka Isabel de Solís – Muley Hacén zakochał się w niej bez pamięci. Isabel po przyjęciu islamu otrzymała nowe imię – Soraja (Światło Poranka). Emir odwiedzał ją w Torre de la Cautiva (Wieża Branki) – „jest to pałac, którego cały splendor widać w stropach, posadzkach i ścianach; stiuki i ceramiczne płytki cudowności pokazują, ale jeszcze wspanialsze są stropy drewniane rzeźbione” (Ibn Zamrak). Kiedy Soraja urodziła synów, Muley Hacén uczynił ją swą główną żoną, obdarzył tytułem sułtanki, usunął Aiszę z pałacu Dar al-Horra i zamieszkał w nim z ukochaną. Zazdrosna Aisza w 1482 r. z pomocą rodu Abencerrajów usunęła z tronu małżonka i osadziła na nim Boabdila. Muley Hacén z dziećmi, Sorają i bratem Zagalem schronili się w zamku Mondújar w Sierra Nevada (był prezentem ślubnym Sorai). Gdy w trzy lata później bracia odebrali Boabdilowi Granadę, Muley Hacén kazał wymordować Abencerrajów; według innej wersji rozkaz wydał wcześniej Boabdil na życzenie matki, która podejrzewała, że sprzymierzyli się oni z synami rywalki. Turystom pokazuje się ślady krwi wchłoniętej przez marmur posadzki w Komnacie Abencerrajów. W 1485 r. Muley Hacén, czując zbliżającą się śmierć, przekazał władzę bratu, po czym wrócił do Mondújar. Zmarł w tym samym roku i zgodnie z życzeniem został pochowany na najwyższym szczycie Sierra Nevada, nazwanym od jego imienia Mulhacén. Rok później Ferdynad Katolicki zagarnął część Królestwa Granady i Zagal utracił władzę. Boabdil z mającym niespełna rok synem Ahmedem dostał się do niewoli Królów Katolickich, skąd wrócił do Granady, wykupiony przez matkę. Gdy 1492 r. w Sali Ambasadorów Boabdil podpisywał kapitulację Granady, Aisza szepnęła: „Rozejrzyj się dobrze i patrz, co tracisz”. Ogromną komnatę w najwyższej, 45-metrowej wieży Alhambry, z licznymi blankami i strzelnicami, oświetla 20 górnych okien i 8 okien z balkonami. Ściany zdobią kaligraficzne napisy sławiące jedynego Boga, Alhambrę i Salon Ambasadorów („Jestem sercem tego pałacu”), rzeźbione stiuki, barwne azulejos; sklepienie rzeźbione w cedrowym drewnie i malowane wyobraża „Siedem Niebios Raju i tron Allaha w Ósmym Raju”. W posępnym milczeniu opuszczali Maurowie Granadę, kierując się ku wyznaczonej im Alpuharze. Aisza, u bram miasta, znów zwróciła się do Boabdila: „Wszyscy królowie umierali w Granadzie, a w tobie umarło Królestwo Granady”.

Izabela i Ferdynand po 9 latach oddali Boabdilowi więzionego syna Ahmeda. Chłopiec nie mówił po arabsku i był chrześcijaninem. Soraja wróciła do dawnej wiary, a jej synowie, ochrzczeni przez Królów Katolickich, wraz z nowymi imionami i tytułami – Juan de Granada i Fernando de Granada – otrzymali wielkie majątki. Rody Granada przetrwały i należą do hiszpańskiej arystokracji.

W 1493 r. Królowie Katoliccy odebrali Maurom Alpuharę; Boabdil z matką i dworem znaleźli schronienie u króla Fezu w Maroku, gdzie przebywał uwięziony Zagal. Boabdil kazał go oślepić.

Pałac Dar al-Ahorra Izabela I Katolicka przeznaczyła na klasztor; w komnatach różnych pałaców Nasrydów cesarz Karol V Habsburg wśród cytatów z Koranu kazał umieścić królewskie herby. Oośrodku Alhambry pyszni się manierystyczny Pałac Karola, zaprojektowany przez Pedra Machukę, ucznia Michała Anioła. Kolisty dziedziniec w centrum budowli otacza dwupoziomowa galeria, wsparta na marmurowych kolumnach (górna w porządku jońskim, dolna w korynckim), mieszcząca komnaty (obecnie Museo de Bellas Artes de Granada i Museo de Alhambra – Muzeum Sztuk Pięknych w Granadzie i Muzeum Alhambry).

Zespół pałacowo-ogrodowy Generalife (Rajski Ogród Architekta) powstał na początku XIV w. i był w następnych wiekach rozbudowywany i upiększany. Ciągi ogrodów z alejami spacerowymi, dziedzińce okolone galeriami, szemrzące fontanny, kaskady, schody z kamiennymi poręczami, z których spływały dwa strumienie wody, sadzawki, pałacyki zachwycały przybyszów. Z dostępnej dla turystów budowli widokowej zwanej miradorem, w formie portyku z ośmioma galeriami, mieszkańcy Alhambry podziwiali panoramę Granady. W nowoczesnym budynku odbywa się na przełomie czerwca i lipca Międzynarodowy Festiwal Muzyki i Tańca (Festival Internacional de Música y Danza de Granada). Życie nocne Granady koncentruje się przy ulicach Pedro Antonio de Alarcón, Martínez de la Rosa, Plaza Nueva, Calle Elvira, Campo del Príncipe i w Sacromonte.

Sacromonte

to dzielnica flamenco i granadyjskiej zambra. W XVI w. wypędzeni z Granady Moryskowie i Marranowie zamieszkali w grotach wyżłobionych w skalistych ścianach wąwozów; dołączyli do nich cygańscy rzemieślnicy z Czech (kowale, wytwórcy broni z żelaza, naczyń i kotłów z miedzi), którzy przybyli do Granady z wojskami Karola V Habsburga. Groty, pobielone wapnem i ozdobione miedzianymi i stalowymi patelniami, wciąż są zamieszkane. W wielu z nich urządzono ekskluzywne restauracje, apartamenty dla turystów i dyskoteki oraz tablao flamenco i zambras. Zambra jest odmianą flamenco, powstałą z połączenia weselnych tańców (m.in. „taniec brzucha”) i pieśni Morysków i tradycyjnych tańców i śpiewów cygańskich, mających swe źródło w Indiach, bo stamtąd od IX w. Cyganie wędrowali do Europy. Do najsłynniejszych w Sacromonte lokali flamenco i zambras należą Cueva La Rocío (Camino del Sacromone 70) i Venta El Gallo (Barranco de los Negros 5). W Barranco de los Negros schronili się czarni niewolnicy Maurów, gdy ich właścicieli wygnano z Granady, stąd nazwa – Wąwóz Murzynów. W kilku grotach przy Barranco de los Negros, naprzeciwko Alhambry, mieści się muzeum poświęcone życiu mieszkańców Sacromonte. Kulturę Cyganów andaluzyjskich rozsławił Federico García Lorca  w poematach Romancero cygańskie.

Sierra Nevada

Z wieży restauracji na kempingu Suspiro del Moro, usytuowanym w pobliżu Puerto de Suspiro del Moro (Przełęcz Westchnienia Maura; 860 m n.p.m.), widać panoramę Granady, oddalonej stąd o 12 km. Autostradą przy kempingu można pojechać na Costa Tropical (55 km), na wybrzeżu Morza Śródziemnego, i do Alpuhary (Alpujarra). Estación de Esquí de Sierra Nevada (Ośrodek Narciarski Sierra Nevada) znajduje się w odległości 35 km od kempingu.

Po zdobyciu Granady w 1492 r. Królowie Katoliccy, Izabela i Ferdynand, rozkazali Maurom opuścić miasto i osiedlić się w dzikich dolinach Alpuhary. W drodze na miejsce wygnania ostatni władca ostatniego muzułmańskiego królestwa w Hiszpanii przystanął na przełęczy, odwrócił się, a ujrzawszy połyskującą w słońcu cudowną Alhambrę, gorzko zapłakał. Wówczas jego matka, sułtanka Aisza, „Kryjąc miłość do syna, rzekła z pogardliwym gestem: Płacz jak baba, nieszczęśniku, za utraconym królestwem, coś go jak mężczyzna nie obronił, płacz, nędzniku! I w stronę Granady spojrzała rozwścieczona i odeszła pokonana, lecz niezwyciężona (P.A. de Alarcón).

Pasmo Sierra Nevada (Śnieżne Góry), na południe od Granady, ma 1200 km długości i do 40 km szerokości. Turystykę pieszą można uprawiać cały rok, sezon narciarski trwa od początku listopada do połowy maja. Doświadczeni piechurzy pokonują Ruta de los Tres Mil (Szlak Trzytysięczników), poprowadzoną graniami 20 trzytysięczników – najwyższe z nich to Mulhacén (3480 m n.p.m.) i La Veleta (3393 m .n.p.m.). Łączna długość stoków  Estación de Esquí de Sierra Nevada (wcześniejsza nazwa Solynieve – „słońce i śnieg”) wynosi 94,8 km (103 trasy, w tym 9 czarnych i 43 czerwonych), jest 30 wyciągów (2 gondolowe, 15 krzesełkowych, 5 talerzykowych i 8 ruchomych chodników). Ze szczytu Mulhacén widać Morze Śródziemne i brzegi Afryki (Maroko). Na wysokości 2100 m n.p.m. leży narciarska wioska Pradollano, z bogatym zapleczem gastronomiczno-noclegowym (liczne apartamentowce, pensjonaty) i zaopatrzeniowym (sklepy sportowe, markety). Są tu dobre restauracje, bary, puby i kluby czynne do rana.

Alpujarra

Alpuhara leży pomiędzy Sierra Nevada na północy i niższymi pasmami gór Lújar, La Controviesa i Gábor na południu. Pustkowia tej malowniczej krainy zasiedlili w XII w. muzułmańscy Berberowie, uciekinierzy z Sewilli, a po 1492 r. muzułmańscy mieszkańcy Granady. W XVI z terenów Alpuhary wygnano Morysków (ludność muzułmańska, która po 1492 r. pod przymusem przyjęła chrześcijaństwo), a w 1609 r. z całej Hiszpanii. Ludzie ci jednak potajemnie wracali i żyli w ukryciu. Jednym z takich miejsc były wzniesienia z wapiennego tufu w okolicach miasta Guadix (60 km od Granady). W miękkim tufie Moryskowie wydrążyli setki jaskiń, które z czasem stały się ich prawdziwymi domami. Do Morysków dołączała uboga ludność chrześcijańska i tak powstała dzielnica Santiago, zwana też „Dzielnicą Tryglodytów”. Mieszka w niej obecnie ponad 10 tys. osób; jest bardzo modna, są w niej lokale rozrywkowe, popularne puby i kluby, a nawet luksusowe apartamenty. Miasteczko Lanjarón słynie z pitnej wody mineralnej o tej samej nazwie, sanatoriów i czynnych od marca do grudnia kąpielisk z leczniczymi wodami.

Zofia Siewak-Sojka