Kreta – to, co najlepsze w Grecji

Kreta, największa i jak twierdzi wielu, najpiękniejsza grecka wyspa. Grecy nazywają ją Megalonissos – Wielka Wyspa. Położona na Morzu Śródziemnym, w miejscu, gdzie spotykają się trzy kontynenty – Europa, Azja i Afryka, z różnych kultur wzięła to, co najlepsze, by stworzyć przestrzeń, gdzie natura i jej piękno w połączeniu z historią i kulturą przygotowały dla turystów fascynujący spektakl. Plaża Elafonisi i minojskie zabytki w Knossos, malowniczy wąwóz Samaria, ośnieżony szczyt Psiloritis i pełna uroku stolica w Heraklionie – to jakby Grecja w pigułce. W sam raz na idealne wakacje!

Grecja Kreta

Minojska (i nie tylko) przeszłość

Niezbyt wiele wiemy o kulturze minojskiej, której pozostałości w Knossos, Fajstos i Malii od lat przyciągają turystów z całego świata, ale od niej zaczynają się dzieje Krety. Jej zabytki, z najważniejszym pałacem w Knossos, skąd miał władać król Minos, jeden z bohaterów mitów o Minotaurze i Labiryncie, odkopano trochę więcej niż sto lat temu. Stał za tym Anglik, sir Artur Evans – kupił całe wzgórze kryjące pałac, odkopał jego ruiny i z zapałem podjął się rekonstrukcji. Do przedsięwzięcia podszedł dość swobodnie, co do dzisiaj wzbudza kontrowersje wśród historyków. Na pewno jednak warto zwiedzić to miejsce, świadczące o potędze Minojczyków, którzy nawet nie musieli fortyfikować swoich budowli, co pozwala przypuszczać, że 3,5 tysiąca lat temu nie mieli wrogów. Zabytki z tego okresu są wyjątkowe na skalę światową, świadcząc o wysoko rozwiniętej kulturze, przejętej potem przez cywilizację mykeńską.
W I wieku naszej ery Kreta zostaje podbita przez Rzymian, na koniec IV wieku wchodząc w skład Cesarstwa Bizantyńskiego. Kolejny ważny dla niej okres datuje się na dominację wszechpotężnych wtedy na Morzu Śródziemnym Wenecjan, obecnych na wyspie od początku XIII do połowy XVII wieku – wtedy zajęli ją Turcy. Kreteńczycy prowadzili z nimi wyczerpujące walki o odzyskanie niepodległości, podejmowali krwawo tłumione powstania, by w końcu w 1913 roku przejść pod zwierzchnictwo Grecji. Każde panowanie pozostawiło po sobie materialne ślady i godne uwagi zabytki, które do dzisiaj można podziwiać przy różnych wakacyjnych okazjach.

Plaże Krety

Kreta plaża ElafonisiSkąpane w słońcu, w większości piaszczyste plaże i szmaragdowe morze to letnia wizytówka Krety Razem ze skalistym wybrzeżem tworzą naprawdę malownicze krajobrazy.
Jednym z najpiękniejszych miejsc na Krecie jest laguna Elafonisi, której zachwycająca plaża ma piasek w niezwykłym, różowym kolorze. Miejscowa legenda głosi, że to krew kobiet i dzieci pomordowanych przez Turków, panujących tu przez długie wieki, w rzeczywistości barwę nadają pokruszone na miliony kawałków muszelek. Cały obszar, z racji niezwykłości tutejszego świata roślin i zwierząt, w tym wielu endemicznych, jest pod ścisłą ochroną UNESCO.

Matala to 250 metrów jasnego piasku, czysta woda i przyjazna turystom infrastruktura. W latach 60. i 70. była mekką hipisów z całego świata, wśród nich Boba Dylana. Jej urokliwą plażę zamyka wysoki klif z jaskiniami, gdzie dzieci-kwiaty pomieszkiwały, korzystając z uroków miejsca. Większość z nich przejęli je we władanie archeologowie i dzisiaj można je zwiedzać, robiąc sobie przerwę od plażowania.

Gdy w 1964 roku kręcony w Stavros film Michaela Cocayannisa „Grek Zorba” zgarnął kilka Oscarów, miejscowość zyskała popularność wśród odwiedzających Kretę, z małej rybackiej osady awansując do ligi atrakcji turystycznych. Stało się to również za przyczyną urokliwej, złotej plaży. Okoliczne tawerny kuszą niepowtarzalną atmosferą, przypominającą klimat filmu, który uczy, jak z podniesionym czołem znosić przeciwności losu, tańcząc na plaży sirtaki.

Heraklion i jego atrakcje

Stolica Krety jest miastem, w którym można zakochać się od pierwszego wejrzenia. Założone w IX wieku przez panujących tu sto kilkadziesiąt lat Saracenów, za ich przyzwoleniem stało się bazą piratów łupiących w okolicy bizantyńskie okręty. Heraklion rozkwitł za czasów Wenecjan, im też zawdzięcza istniejące do dzisiaj potężne fortyfikacje i mury miejskie, z imponującą twierdzą Koules. Pod panowaniem Republiki Weneckiej był ważnym portem, a uliczki tej części miasta zachęcają dzisiaj do niespiesznych spacerów. Po drodze można napotkać wiele zachwycających fontann, z najbardziej spektakularną Fontanną Morosiniego, strzeżoną przez cztery kamienne lwy.
Nie wszyscy przepadają za muzeami, ale warto zrobić wyjątek dla Muzeum Archeologicznego, gromadzącego bezcenne przykłady minojskiej sztuki, niemożliwe do zobaczenia nigdzie indziej. Z kolei w Muzeum Historycznym prezentowane są przedmioty z czasów już po upadku cywilizacji Minojczyków, a także greckie, rzymskie, bizantyńskie, z okresu panowania Wenecjan aż do współczesności. Sporo miejsca poświęcono także czasom nowszym, gdy Kreta stawiała opór Niemcom podczas II wojny światowej, a także Nikosowi Kazantzakisowi, pisarzowi i laureatowi nagrody Nobla, który stąd właśnie pochodził. Jego „Grek Zorba” jest chyba najsławniejszym współczesnym Grekiem na świecie. W tym muzeum możemy także podziwiać jedyny, jaki pozostał na wyspie obraz innego słynnego Kreteńczyka, El Greco – „Góra Synaj”.

Chania, Gortyna i Retimno

Grecja ChaniaUważana za najładniejsze, najbardziej klimatyczne miasto na wyspie – Chania, została założona przez Wenecjan i jego zabudowa nie pozwala o tym zapomnieć. Uliczki i zaułki, szczególnie dzielnicy portowej, gdzie kryją się dziesiątki tawern i kafejek, sprawiają wrażenie jakby stworzonych do wielogodzinnych wędrówek, zakończonych kieliszkiem wina lub uzo w kawiarnianym ogródku.

Gortyna za czasów rzymskich była stolicą wyspy, dzisiaj ma dużo mniejsze znaczenie, ale warto ją odwiedzić ze względu na zabytki: pozostałości antycznego teatru, ruiny świątyni Apollina czy Odeon, gdzie wyeksponowano tablice z V wieku p.n.e. z kodeksem praw, dającym kobietom zdecydowanie więcej swobód niż w innych greckich polis!
Chrześcijaństwo pojawiło się na wyspie już w I wieku n.e., czego świadectwem jest bazylika św. Tytusa, pierwszego biskupa Krety i jej patrona. Jej mury również warto zobaczyć z bliska.

Retimno to przede wszystkim port z Fortezzą, imponującą twierdzą wenecką na wzgórzu, gdzie po czasach władania Turków dobudowano na szczycie meczet Ibrahima. Piękna panorama tych budowli warta jest każdego zachwytu!

Nie tylko miasta

Wielu turystów kusi możliwość wyprawy na najwyższy szczyt wyspy, Psiloritis To w jego cieniu Kreta przez wieki rozkwitała, tworząc niezwykłą mieszankę kulturową i dając mieszkańcom poczucie wyjątkowości i niezależności. Wędrówka jest w zasięgu jednego dnia, a sami Kreteńczycy 14 września, na Święto Podwyższenia Krzyża, pielgrzymują do wybudowanej na szczycie kapliczki, by uczestniczyć w modłach.

Kto nie wierzy, że właśnie na Krecie urodził się Zeus, powinien wybrać się do jaskini Dikte i poczuć jej niezwykłą atmosferę, która nie pozostawia cienia wątpliwości, że starożytni mieli rację. Mroczne wnętrze ze skalnymi naciekami, omszałe głazy, wąskie, pionowe zejście – trzeba uważać, by się nie potknąć i nie zakłócić spokoju mitu. Przyzwyczajonym do większych wygód na pewno przypadnie do gustu przejażdżka na osłach, regularnie „kursujących” w jej pobliże.

Z kolei Samaria to 18 kilometrów (16 można przemierzyć na własnych nogach) głębokiego, suchego wąwozu, najdłuższego w Europie. Szlak turystyczny, który nim prowadzi jest wymagający, ale warto zainwestować w to przedsięwzięcie swój czas i wysiłek, bo wrażenia na pewno to wynagrodzą. W najwęższym miejscu wąwóz ma zaledwie 3,5 metra szerokości, a jego wysokie, kilkusetmetrowe ściany tworzą widowiskowy, skalny korytarz. W okolicy można też napotkać żyjąca dziko kozę kri-kri, gatunek nie występujący nigdzie indziej. Piękno i monumentalność natury sprawiła, że to miejsce stało się parkiem narodowym, dlatego bezwzględnie trzeba dobrze rozplanować siły na jego pokonanie, bo noclegi na tym terenie są zabronione. Przy okazji warto na chwilę zboczyć, by w opuszczonej wiosce nazywającej się również Samaria zobaczyć cerkiew, a w niej cudowne, XIV-wieczne freski.

Kilkanaście kilometrów od Heraklionu, w dawnej bazie wojsk amerykańskich, urządzono Cretaquarium, gdzie można podziwiać ponad 250 gatunków morskich stworów, co sprawić może wiele radości zwłaszcza dzieciom, ale i dorośli dostaną swoją porcję radości, jeśli tylko odnajdą w sobie dziecko

Co jeszcze warto wiedzieć

Kreta jest świetnie skomunikowana ze światem, ma aż dwa lotniska obsługujące międzynarodowy ruch turystyczny. Jedno z nich znajduje się w Heraklionie, drugie w Chanii Można się tam dostać również drogą morską, z Pireusu kursują regularne połączenia promowe, więc w grę wchodzi także własny samochód.

Kreta to nie tylko plaże i zabytki, ale również ogromne możliwości aktywnego wypoczynku z różnymi rodzajami surfingu, nurkowaniem, pływaniem, a także trekkingiem i wycieczkami rowerowymi po okolicy. Idealna przerwa, gdy słońcu na plaży zechcemy dać odpocząć!

Grecja Kreta owoce morzaMocno żywiczna retsina, białe aromatyczne wino, znakomicie komponuje się ze świeżymi rybami i owocami morza, a na takie właśnie posiłki możemy liczyć w kreteńskich tawernach i barach, oferujących lokalną kuchnię. Trudno się oprzeć saligkarii, potrawce ze ślimaków, grilowanym kalmarom, czy pysznemu ciastku z miodem i serem, czyli sfakiani pita. Dużo warzyw, sery, ze słynną fetą na czele, jednym słowem – pyszna, przyjazna naszym kubeczkom smakowym kuchnia. Inspirująca jak cała Kreta!

Jeśli zechcesz zaplanować swoje wakacje na Krecie, na pewno pomogą ci w tym przewodniki i mapy