Inne Bałkany, czyli Czarnogóra na lato

Jeśli w Europie masz już mniej więcej wszystko zwiedzone, a z różnych względów nie chcesz ruszać poza jej granice, Bałkany mogą dostarczyć ci niezapomnianych atrakcji. Zwykle na plus, ale warto tez być przygotowanym na różne okoliczności. Na szczęście Czarnogóra jest tym miejscem, gdzie spokojnie możesz poznać ten region od najlepszej strony – niezwykłej urody górskich krajobrazów, przepięknych plaż nad Adriatykiem, zabytków i ciekawych obiektów od starożytności po współczesność i przemiłych mieszkańców. Zatoka Kotorska, Budva i luksusy na Świętym Stefanie, rafting kanionem rzeki Tary i ptasie enklawy Jeziora Szkoderskiego – zobacz, dlaczego warto wybrać się tam na tegoroczne wakacje!

Czarnogóra plaża

Plaże Czarnogóry

Nie wszędzie na Bałkanach są piaszczyste plaże, pod tym względem Czarnogóra jest zdecydowanie uprzywilejowana, bo ich przewaga widoczna jest już na pierwszy rzut oka.
Wielka Plaża – trudno się dziwić, że tak właśnie nazwano ponad 12,5 kilometrową plażę z jasnym, drobnym piaskiem, nad turkusowymi wodami ciepłego morza, rozścielającą się na wybrzeżu od starego miasta Ulcinj prawie do albańskiej granicy. Oprócz tradycyjnego leżakowania na słońcu ( a liczba słonecznych dni w tym rejonie jest naprawdę imponująca!), można też uprawiać surfing i inne wodne sporty.
Z kolei Ada Bojana to słynny kompleks wypoczynkowy nastawiony na naturystów, dokąd chętnie przybywają wczasowicze z całej Europy i to od wielu lat. Świetnie zorganizowana infrastruktura, a do tego malowniczy park narodowy na wyspie, która leży u ujścia rzeki Bojany do morza. Niektóre domki są budowane także na wodzie!
Spośród różnych czarnomorskich plaż warto zwrócić uwagę także na Valdanos. Żwirowa plaża, raczej spokojna i dzika, nad którą wznoszą się wzgórza z gajami oliwnymi. Ciemna zieleń wody z łagodnym do niej zejściem kusi w słoneczny dzień pływaków i żeglarzy, a pagórki wokół – paralotniarzy.

Zatoka Kotorska

Jej strome wybrzeże przypomina fiordy Norwegii, dlatego popularna legenda mówi o tym, że gdy Czarnogórcy widząc, że Bóg przeznaczył im wysokie, stalowosine góry i spadziste wybrzeże upomnieli się o siebie, ten dał im jeszcze kawałek raju. I tak przypadła im największa na Adriatyku Zatoka Kotorska z zachwycającymi zakątkami, przyciągającymi miłośników słońca i wodnych przyjemności. To jeden z najbardziej malowniczych regionów Czarnogóry, z urokliwym, średniowiecznym miastem Kotor, gdzie czas jakby się zatrzymał wieki temu. Wąskie, brukowane uliczki przechodzące w niewielkie placyki, kamienice i stare kościoły, wysokie na 20 metrów mury obronne i twierdza Św. Jana na Samotnym Wzgórzu… Niedaleki Perast jest miasteczkiem, które już na pierwszy rzut oka przypomina inne posiadłości Republiki Weneckiej, od średniowiecza przez setki lat dominującej w basenie Morza Śródziemnego – podobna zabudowa i urokliwe uliczki, port, gdzie łodzie, jachty i większe jednostki odbijają się bielą od morskich fal. Widok na zatokę nie ma sobie równych na całych Bałkanach, a przynajmniej tak twierdzą Czarnogórcy.

Budva i Święty Stefan

Czarnogóra BudvaBudva jest jednym z najładniejszych miejsc riwiery nadadriatyckiej. Oddzielona od lądu pasmem gór robi naprawdę niezwykłe wrażenie, dlatego urok tego miejsca przyciąga wielu turystów. Jedno z najpopularniejszych miejsc wypoczynkowych Czarnogóry, o doskonale zorganizowanej infrastrukturze turystycznej, ze starym miastem odbudowanym po niszczącym trzęsieniu ziemi, jakie miało miejsce w 1979 roku.
Historia Budvy sięga kilkuset lat przed naszą erą, kiedy istniała tu osada jednego z iliryjskich plemion, by ustąpić miejsca greckiej kolonii, przejętej później przez Rzymian. Za ich czasów nastąpił na przełomie I/II wieku n.e. rozkwit miasta. W kolejnych wiekach należała do Cesarstwa Bizantyńskiego, potem napłynęli na te tereny Słowianie. Od XIII wieku pod zwierzchnością Republiki Weneckiej, zyskała fortyfikacje, które miały ją chronić przed zakusami Imperium Osmańskiego, by na koniec wieku XVIII przejść w ręce Habsburgów. Takich kolei losu doświadczyła większość okolicznych ziem, tworząc niezwykłą mieszankę kultur na swoim terytorium.
W mieście na pewno warta uwagi jest średniowieczna forteca i mury obronne, na których koronie można urządzić sobie piękny spacer do starego miasta.
Budva dysponuje znakomitą miejską plażą, gdzie życie tętni do późnych godzin, dlatego najbardziej przypadnie do gustu miłośnikom nocnego życia i jego atrakcji.

Mieszkańcy Czarnogóry twierdzą, że niewielka wyspa Święty Stefan jest najczęściej fotografowanym w ich kraju miejscem. Wiedzie tam niezbyt szeroka grobla, czasem zalewana morskimi wodami. Na niecałym 1,5 ha przestrzeni, z pokrytymi czerwoną dachówką dachami budynków, gdzie mieści się ekskluzywny kompleks hotelowy, kryją się skarby średniowiecznej zabudowy, która zachowała swój pierwotny charakter. I nie przypadkiem nazywana bywa „bałkańskim Monaco”, lub „wyspą milionerów”, bo nie dość, że za możliwość wstępu tam trzeba zapłacić, to i tak nie każdy jej zakątek jest dostępny dla postronnych, a to ze względu na mocno snobistyczne towarzystwo, jakie tam wypoczywa i żąda spokoju. Za który, zresztą, musi słono płacić.

Góry Durmitor, kanion Tary i Jezioro Szkoderskie

Czarnogóra Jezioro SzkoderskieGóry Dumitor uważane za zjawiskowo piękne, dlatego ich spora część stała się parkiem narodowym, m.in. ze względu na niezwykłą atrakcję, jaką jest najgłębszy w Europie (nawet do 1300 metrów) kanion rzeki Tara. Rafting na tej rzece śmiało można zaliczyć do tych wrażeń, jakich się nigdy nie zapomina. 150 kilometrów czystych emocji, jeśli tylko macie odwagę zaryzykować! Pozostałym polecamy piesze wędrówki 
Największe i kto wie, czy nie najpiękniejsze jezioro tego regionu, należące do Czarnogóry (2/3) oraz Albanii (1/3). Jezioro Szkoderskie, z licznymi zatokami i wyspami, gdzie stare monastyry i świątynie zachowały klimat odległej historii, a naturalne walory sprawiły, że jest ptasim rajem, z największym w Europie ich rezerwatem i unikatowymi siedliskami pelikanów, potrafi zachwycić.
Zatopiona w pozostałościach krasowych dawna dolina rzeki, która stała się jeziorem, fascynuje swoją urodą i dzikością, a najlepszym sposobem na przekonanie się o tym samemu jest rejs łódką, co oferują lokalni przewoźnicy. Warto także pokusić się o wyprawę do Monastyru Św. Mikołaja, gdzie zachowały się średniowieczne freski lub na wyspę Grmozur, gdzie do XIX-wiecznej, tureckiej twierdzy niekwestionowany komunistyczny władca Jugosławii, Tito zsyłał więźniów politycznych.

Podgorica

Stolica Czarnogóry to stosunkowo nieduże, bo liczące niecałe 140 tysięcy mieszkańców miasto, przez które przepływa aż sześć rzek, co sprawia, że jej pejzaż prezentuje się całkiem interesująco. Z zabytkami jest trudniej, bo w czasie wojny naloty bombowe aliantów spowodowały ogromne straty. Odbudowana, przez wiele lat nosiła nazwę „Titograd”dla podkreślenia zasług marszałka Tity, „ojca” Jugosławii.
Będąc tam trzeba zobaczyć XVIII-wieczną wieżę zegarową, Sahat Kula, pozostałość po tureckim panowaniu, a także Stara Varos, czyli część miasta ze starymi uliczkami, domkami i meczetami , również z tamtych czasów.

Wybór map i przewodników po Czarnogórze na ArtTravel.pl na pewno zaspokoi wasze podróżnicze potrzeby