Góry Bułgarii latem i zimą

Są takie regiony Europy, które traktujemy dość stereotypowo. Jeśli myślimy o Bułgarii to zazwyczaj tylko w kontekście letniego wypoczynku i słonecznych przyjemności nad morzem. No i popełniamy wielki błąd! Ponad 60% jej powierzchni zajmują bowiem góry i wyżyny, i to właśnie one, a nie złote piaski plaż Morza Czarnego w dużo większym stopniu stanowią o jej krajobrazie. Przecinające cały kraj góry Stara Płanina, uważane za najpiękniejsze Rodopy, przyjazne pasmo Witosza tuż przy Sofii, groźnie piętrzący się masyw Pirin i najwyższy na Bałkanach – Riła, niewysokie, na pograniczu z Turcją góry Strandża i Sakar – wszystkie mają swój własny, niepowtarzalny charakter.

Bułgaria góry Riła

Stara Płanina (Balkan)

Stara Płanina

Główny masyw górski Bułgarii z najwyższym szczytem Botew (2376 m n.p.m.), rozciągają się od zachodu aż po wybrzeże Morza Czarnego. Do jego zboczy i dolin przytuliły się wsie i miasteczka – ich mieszkańcom góry dawały schronienie i opiekę w niesprzyjających czasach, gdy obcy władcy panowali nad tym terytorium i wprowadzali swoje porządki.
Granity, gnejsy i wapienie to mieszanka skał, która sprawiła, że trudno przejść obojętnie nad ich pięknem, czasem surowym i nieprzystępnym, a czasem wprost zapraszającym do wypraw wyznaczonymi (albo i nie) szlakami. Pieszymi lub coraz częściej – rowerowymi.

Bułgaria Balkan wodospadPrzez cały ten masyw prowadzi wyjątkowa, licząca ponad 650 kilometrów trasa turystyczna, świetnie oznakowana i z wieloma schroniskami w zasięgu dziennej wędrówki. Można nią dotrzeć aż do samej Serbii! Strome granie i piętrzące się nad strumieniami wodospady, sprawiające wrażenie niemożliwych do przejścia przełęcze i te podporządkowane człowiekowi, włączone w sieć drogową. Wiele bułgarskich rzek ma tutaj swoje źródła, co sprzyja bogactwu roślinności i świata zwierząt Starej Płaniny. Liczne jaskinie wabią speleologów a ciekawie ukształtowane skały zachęcają do aktywności wspinaczkowej. Paralotniarze, dzięki sprzyjającym cyrkulacjom wiatrów, mają okazję popatrzeć na to wszystko z solidnej wysokości.
Podróżując po tamtych terenach nie można ominąć słynnej leżącej między pasmem Starej Płaniny a Sredną Gorą Doliny Róż, gdzie setki lat temu krzewy róży damasceńskiej znalazły dla siebie idealny klimat, a jej plantacje oplatają całą dolinę. Olejek różany to jeden z najważniejszych towarów eksportowych Bułgarii, ceniony w światowym przemyśle kosmetycznym i perfumiarstwie. W samym środku doliny leży miasto Kazanłyk, gdzie można zobaczyć wiele trackich budowli i grobowców, z tym najsłynniejszym, pochodzącym z czasów hellenistycznych, udekorowanym wewnątrz niezwykłymi ściennymi malowidłami. Wpisany na listę UNESCO i chroniony dla swojej unikatowości i ogromnej wartości, dla turystów został udostępniony w postaci dokładnej kopii. Ale i tak warto zobaczyć!

 Rodopy

Uchodzą za najbardziej malownicze w bułgarskiej części Bałkanów. Niezbyt wysokie, głównie wapienne góry, które „przechodzą” przez granicę z Grecją, ze zboczami porośniętymi lasami, ale i przeznaczonymi pod uprawy winorośli i tytoniu, poprzecinane strumieniami i rzekami. Pojawiające się tam zjawiska krasowe sprzyjają urodzie krajobrazu, nietypowym formacjom skalnym, wąwozom, jaskiniom – różnym „tajemniczościom” przyciągającym turystów. Mineralne źródła również stanowią atrakcję tego regionu, zwłaszcza w wersji bardziej luksusowej, jako SPA, jak grzyby po deszczu wyrastających w miejscu oldskulowych sanatoriów.
Pamporowo to najbardziej przyjazny rodzinnym wyprawom ośrodek zimowych sportów, którego osłonięte drzewami trasy nie są narażone na podmuchy wiatru, a liczba słonecznych dni w roku jest imponująca. Do tego dochodzi niezła organizacja i baza noclegowo-gastronomiczna, czyli wszystko co sprawia, że narciarski wypad będzie na pewno udany!
Będąc w Rodopach można natknąć się na ślady mitycznego Orfeusza, na przykład wioskę Gela, gdzie miał się urodzić czy słynną jaskinię o nazwie Diabelskie Gardło, gdzie antyczny heros miał zejść do podziemi po swoją ukochaną Eurydykę. Cała, zakończona tragicznie historia, zostawiła ślad w postaci różowych kwiatków, wyrosłych z kropel krwi śpiewaka rozszarpanego przez bachantki. Wybierając piesze szlaki na pewno się na nie natkniecie!

Witosza

Należy do niego 9 szczytów o wysokości ponad 2 tys. metrów n.p.m., sporą część obszaru obejmuje park narodowy o tej samej nazwie. Najwyższym szczytem jest Czarny Wierch (2290 m n.p.m.).
U stóp tego dość wysokiego masywu rozłożyła się stolica Bułgarii, Sofia. Na dobrą sprawę można uznać go za większy i wyżej niż przeciętnie usytuowany park miejski – odległość trzech kwadransów drogi do Aleko, głównego centrum narciarskiego tych gór, spokojnie na to pozwala. Sporo tras zjazdowych to propozycja na zimę, w ciepłych miesiącach warto pokusić się o piesze wyprawy po turystycznych trasach.
Na pewno warto wybrać się w okolice jaskini Duchłata, której podziemne korytarze ciągną się ponad 17 kilometrów na kilku poziomach, a zachwycić mogą również podziemne rzeki i fantastyczne formacje naciekowe. Zupełnie inny rodzaj rzek, kamiennych to ogromne odłamki skalne ścielące się na dnie moreny, co robi to niezwykłe wrażenie. Dla własnego bezpieczeństwa można poruszać się tam tylko wytyczonymi ścieżkami.
Góry Witosza to dobry pomysł dla wszystkich, którzy planując pobyt w Bułgarii, raczej nie ominą jej stolicy!

Riła

Monastyr RilskiTo najwyższy na Bałkanach masyw górski, ze szczytem Musała 2925 m n.p.m., który ma na swoim szczycie stację meteorologiczną.
Majestatyczne, granitowe granie i lodowe kotły, wiele pięknych, strumieni i ponad 150 głębokich jezior polodowcowych z lazurową wodą, prastare, leśne gęstwiny i wysoko położone łąki – dzika natura jest tutaj siedliskiem rzadko spotykanej fauny i flory, dlatego na terenie Riły utworzono 2 rezerwaty biosfery pod patronatem UNESCO.
Zimą przyciąga amatorów sportu Borowiec, najstarszy kurort narciarski Bułgarii, oddalony od stolicy zaledwie o 70 kilometrów. To sprawia, że jest bardzo chętnie odwiedzany, a co za tym idzie – ma do zaoferowania wiele miejsc noclegowych i punktów gastronomicznych. Wiele tras zjazdowych, ale i biegowych, znakomite warunki śniegowe od grudnia nawet do połowy kwietnia, długo utrzymująca się niska temperatura to mocne punkty tego miejsca.
Latem góry zapraszają na trasy wędrowców, którzy mogą liczyć na schroniska i oznakowane trasy. Baśniowe krajobrazy i przyjemne trawersy, wodospady i swobodnie pasące się konie… Trzeba jednak pamiętać, że przypominają Tatry i są podobnie wymagające, dlatego warto się odpowiednio się do tych wędrówek przygotować.
Najważniejszym zabytkiem Bułgarii jest Monastyr Rilski, który – będąc w tych górach – nie można pominąć. Pochodzący z X wieku kompleks klasztorny był podczas panowania tureckiego ośrodkiem życia duchowego i narodowego Bułgarów, symbolem oporu wobec obcych. Ukryty w głębokiej dolinie, pośród starego, bukowego lasu monastyr, umieszczony na liście dziedzictwa UNESCO, emanuje niezwykłą, mistyczna aurą, której trudno się oprzeć.

Pirin

Bułgaria ośrodek narciarskiNazwa Pirin pochodzi od słowiańskiego boga Peruna, najwyższego władcy, boga burz, grzmotów i piorunów. Położony na południowo-zachodnim skraju Bułgarii, przy granicy z Grecją, łańcuch górski budzi zachwyt swoją nieskażoną naturą, gdzie wysokie szczyty i zielone doliny z polodowcowymi jeziorami, potężne drzewa iglaste i niezwykłe zróżnicowanie flory sprawia, że ten teren stał się doskonałym schronieniem dla wielu gatunków zwierząt. Róznorodność świata roślin, z takimi endemicznymi gatunkami jak jodła bułgarska, oraz zwierząt, z niedźwiedziem brunatnym czy wilkiem sprawia, że przeważająca część gór jest pod ochroną.
Warto przy okazji pobytu wpaść do pobliskiego miasta Melnik, najmniejszego w całym kraju, słynącego z doskonałych win. Ich znanym miłośnikiem i propagatorem był Winston Churchill.
Północna i środkowa część łańcucha, bardzo „alpejska” w wyrazie, jest dość często odwiedzana w celach trekkingowych, a baza turystyczna ze schroniskami bardzo temu sprzyja.
„Bramę” do masywu stanowi jeden z najbardziej znanych ośrodków narciarskich kraju, Bansko, którego wyciągi i trasy dochodzą do wysokości 2 600 m n.p.m. Mają zróżnicowaną skalę trudności, więc każdy może wybrać coś dla siebie. Znakomicie przygotowana infrastruktura zawdzięcza to pomocy Szwajcarii. Sama miejscowość zachowała urok górskich miasteczek, choć coraz w niej więcej hoteli i pensjonatów. Najwyższy szczyt Pirinu to Wichren (2914 m n.p.m.) czyli Góra Wiatrów. Nic więc dziwnego, że oprócz narciarzy, góry przyciągają także paralotniarzy. Widoki muszą być niesamowite!

 

Góry Strandża i Sakar

Tylko niewielka część górskiego pasma Strandża leży na terytorium Bułgarii, większość została po stronie tureckiej. Niskie, świetnie nasłonecznione wzniesienia między którymi w dolinach wiją się rzeki, pięknie prezentują się zwłaszcza jesienią. Słabo zaludnione góry, zachowały swój naturalny charakter i specyficzny folklor. Na ich terenie utworzono także park narodowy, chroniący unikatowe gatunki fauny i flory, dziki, rysie, szakale.
O Trakach wiemy stosunkowo niewiele, ale właśnie na terenach Strandży przetrwały ich rytuały w postaci starożytnej tradycji tańca na żarzących się węglach, czyli nestinarstwa, wpisanej na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.
To teren rzadko odwiedzany przez turystów, podobnie jak pobliski masyw Sakar. Góry są niskie, szczyty łagodne, a panujący tutaj śródziemnomorski klimat sprzyja wędrówkom po nich od wiosny do późnej jesieni, tym bardziej, że pejzaż z połaciami górskich łąk i niewielkimi skupiskami lasów jest naprawdę urokliwy. Częściej niż gdzie indziej można spotkać tu ptaki drapieżne, które upodobały sobie te tereny.

Nawet na górzystych i pagórkowatych w przeważającej mierze Bałkanach Bułgaria wyróżnia się krajobrazem z wypiętrzonymi szczytami i pasmami, przełęczami i dolinami, a ich uroda śmiało może konkurować z najbardziej docenianymi pod tym względem miejscami w Karpatach czy Alpach. Zimą czy latem, warto dać im szansę, a odwdzięczą się pięknym wypoczynkiem w bardzo rozsądnej cenie.