Jadę do Kambodży

Srebrna Pagoda i świątynia Pani Penh, nietoperze w muzeum, egzotyka Rosyjskiego Bazaru w Phnom Penh, piaszczyste plaże nad Zatoką Tajlandzką, wędrówki w Górach Słonia, ryby strząsane z drzew, rejsy po Mekongu, Miasto Duchów...

KAMBODŻA

(pow. 181035 km²; ludność 13,5 mln ), kraj (monarchia konstytucyjna) w Azji Południowo-Wschodniej na Półwyspie Indochińskim, nad Zatoką Tajlandzką Oceanu Spokojnego; graniczy z Tajlandią, Laosem i Wietnamem. Stolicą jest Phnom Penh, językiem urzędowym khmerski. Ludność: Khmerzy (94%), Chińczycy (3%), Czamowie, Tajowie, Loatańczycy, Wietnamczycy. Religie: buddyzm (82,57%), religie chińskie (4,69%), animizm (4,35%), islam (3,9%), protestantyzm, hinduizm, katolicyzm, bahaizm.

Kiedy jechać?

Zawsze jest ciepło, pora sucha trwa od grudnia do kwietnia, deszczowa od czerwca do października.

Potrawy, smakołyki, napoje

prahok (pasta ze sfermentowanych ryb dodawana do wielu potraw), bobor (zupa ryżowa), nam ben choc (makaron ryżowy z rybą), gado gado (sałatka warzywna z sosem z orzeszków arachidowych), mchou pous (zupa z kurczakiem i krewetkami), lok lak (paski wołowiny w sosie sojowo-rybnym), pong tea khon (kacze jaja z zarodkami), amok (ryba w paście curry), pająki i świerszcze smażone na głębokim tłuszczu; owoce: rambutan (liczi), durian; tukalok (koktajle mleczne z owocami), piwo Angkor.

Wyjątkowe zakupy

Psar Thmei i Psar O Russei (Bazar Rosyjski) w Phnom Penh, targ w Kirirom, stragany przy nabrzeżu w Kratié, pływające sklepy na Tonlé Sap.

Turystyka w Kambodży

Od XV do XIX w. tereny królestwa Kambodży wydzierali sobie władcy Syjamu (Tajowie) i Wietnamczycy; gdy Wietnam zajęły wojska francuskie, król Kambodży Narodom I uznał w 1883 r. protektorat Francji, od następnego roku Kambodża była kolonią francuską, w 1941 r. znalazła się po okupacją japońską, od 1955 do 1946 r. pod okupacją tajlandzką. Niepodległość od Francji uzyskała w 1953 r. Rządzący w latach 1975–1979 komunistyczni Czerwoni Khmerzy wymordowali ok. 2,5 mln ludzi (z 7,5 mln mieszkańców), wiele cennych zabytków zostało zniszczonych.
Kambodża jednak odrodziła się i jest krajem bezpiecznym, o czym świadczą statystyki – w 2010 r. przybyło ponad 2 mln gości. Turyści zwiedzają nie tylko słynny Angkor, ale także wypoczywają w kurortach nad Zatoką Tajlandzką i klimatycznych miejscowościach w górach, popularne są rejsy rzecze, wycieczki łodziami do pływających wiosek na Tonlé Sap, największym jeziorze Półwyspu Indochińskiego, i trekkingi w parkach narodowych.

Phnom Penh

Leży nad Mekongiem i rzeką Tonlé Sap, która w zależności od pory roku wypływa z jeziora Tonlé Sap i wpada do Mekongu lub, zmieniając swój bieg, cofa się do jeziora. Miasto w sąsiedztwie XIV-wiecznego klasztoru buddyjskiego rozbudował Ponhea Yat i tam w 1432 r. przeniósł stolicę, gdy Angkor zajęli Tajowie. Od 1525 r. przenoszono stolicę do kilku miast i w 1866 r. ponownie do Phnom Penh. Z połączenia architektury khmerskiej i europejskiej – w okresie kolonii francuskiej – powstało najpiękniejsze miasto w tej części świata, nazywane przez zachwyconych podróżników „perłą Indochin”. Zmatowiała w latach niedoli, teraz „perła” odzyskuje swój blask. Turyści spacerują po nadmorskich bulwarach, spoglądając na Pomnik Niepodległości z wężem naga na szczycie, wchodzą którąś z czterech bram do Psar Thmei (Nowy Bazar) z 1937 r., ogromnej wielopoziomowej biało-żółtej rotundy w khmerskiej odmianie stylu art déco. Nikt też nie ominie Psar O Russei (Bazaru Rosyjskiego). Restauracje oferują dania kuchni francuskiej, khmerskiej, tajskiej, hinduskiej, chińskiej, a modne bary i kluby przy Sisowath Quay – rozrywkę.
Pałac Królewski, wzniesiony w 1870 r. (i rozbudowywany do 1916 r.) za panowania króla Norodoma I,to zespół wspaniałych pawilonów. Ze szczytów i z zakończeń podwójnych skośnych dachów wzbijają się ku niebu złocone węże naga. W złoconym środkowym pawilonie – Sali Koronacyjnej – odbywają się ceremonie intronizacji władców. Łamane dachy budowli wieńczą trzy wielopoziomowe złocone wieżyczki zakończone tzw. Parasolami, środkowa (wys. 54 m) ma z czterech stron białe twarze boga Brahmy. Szeregi białych kolumn zdobią rzeźbione kapitele, a przy nich podtrzymują stropy wygięte kinnary (postacie kobiece z ptasimi ogonami, z mitologii buddyjskiej). Przed zbudowaną w 1902 r. główną świątynią królewską, zwaną Wat Preah Keo (Świątynia Szmaragdowego Buddy) albo Srebrną Pagodą, ustawiono miniaturę najwspanialszego zespołu świątynnego, Wat Angkor. Posadzkę Srebrnej Pagody król Sihanuk (przed rewolucją Czerwonych Khmerów) kazał wyłożyć 5 tys. Srebrnych płyt o wadze 1 kg każda. Jest tu XVII-wieczny posążek tzw. Kambodżańskiego Szmaragdowego Buddy, w rzeczywistości wykonany z kryształu baccarat, i drugi naturalnej wielkości posąg Buddy Maitrei (Budda przyszłej epoki), inkrustowany 9584 diamentami. W Księżcowym Pawilonie (Preah Thineang Chan Chhaya) odbywają się podczas ważnych ceremonii rytualne tańce apsar (nimfy, tancerki świątynne), przedstawiające za pomocą gestów heroiczne dzieje królestwa. Pokazy tańca apsar dla turystów organizują niektóre restauracje.
Muzeum Narodowe mieści się w pawilonach z typowymi dla architektury khmerskiej dachami i zdobnictwem. Są tu posągi, płaskorzeźby, elementy architektoniczne zebrane ze stanowisk archeologicznych dawnych państw Fulan i Czenli (IV–IX w.), dzieła sztuki od okresu agkorskiego (X–XIV w.), m.in.. Posąg Trędowatego Króla, do XIX w. Zebrano ponad 5 tys. Cennych eksponatów. Wschody i zachody słońca nad Mekongiem stały się ikoną Kambodży, szacowne muzeum natomiast reklamują nietoperze. Turyści przybywają tłumnie, żeby zobaczyć ich czarne sylwetki w czerwonych blaskach zachodzącego słońca. Zwierzaki, wielkie ich chmary, wylatują spod okapów dachów, gdzie od lat mieszkają. Wat Phnom to najważniejszy w kraju zespół świątynny, dedykowany bóstwom i władcom i upamiętniający dzieje stolicy i królestwa Kambodży. Był rok 1373. Pani Penh, przechadzając się nad rzeką Tonlé Sap, zauważyła wystający z wody wielki pień drzewa. Znalazła w nim pięć posągów Buddy, cztery z brązu, jeden kamienny. Uznawszy, że Budda pragnie mieć tu swoje sanktuarium, kazała usypać wzgórze (phnom) i zbudować na nim świątynię i klasztor dla mnichów. Przy Wzgórzu Pani Phnom – Phnom Daun Penh – powstało miasto, które król Ponhea Yat (1393–1463) w 1432 r. uczynił swoją stolicą, nazwaną później Phnom Penh, Wzgórzem Penh. Wznoszone w następnych wiekach drewniane stupy, kaplice i sanktuaria zastąpiono w XIX i XX w. kamiennymi budowlami, dodając również nowe. W ogromnej głównej stupie, z dzwonowatymi wieżami, umieszczono relikwiarz z prochami króla-założyciela; w zespole (wat) Phnom ma świątynię z pomnikiem Pani Penh, a także ołtarz ze swym wizerunkiem. W ogrodach stoją ozdobne drewniane pawilony i liczne kamienne rzeźby bogów, strażników i istot mitologicznych. Pomiędzy nimi przechadzają się słonie i skaczą małpy, które należy czymś poczęstować, ponieważ to przynosi szczęście. Nietrudno je pomylić z kamiennymi, co nie ma większego znaczenia, ponieważ bóstwom też składa się ofiary z żywności, a one się odwzajemniają spełnianiem pragnień. Bariery monumentalnych ceglanych schodów prowadzących do głównej, największej świątyni, mają kształt dwóch wijących się węży naga, z groźnie rozłożonymi kapturami flankującymi wejście. Na każdym kapturze rozdziawia paszczęki siedem gadów. Przy schodach na wyższych poziomach stoją mityczni strażnicy, a za nimi siedzą majestatyczne lwy, które jako że są królewskim symbolem, pojawiają się wszędzie, najchętniej wysoko na gzymsach masywnych stup. Wreszcie jest i świątynia: wychylone z śnieżnobiałych prostokątnych filarów piękne kinnary podtrzymują rzeźbiony biały dach. Wewnątrz feeria barw: kolorowe kolumny, jaskrawe malowidła ze scenami z dźataków (opowieści z życia Buddy przed dostąpieniem oświecenia) na stropach i ścianach, złoty posąg Buddy na ołtarzu i mnóstwo jego posągów. W innych sanktuariach czczą swoje bóstwa Chińczycy, Wietnamczycy, wyznawcy różnych religii. Do wróżbitów, astrologów i innych wtajemniczonych podchodzą miejscowi i pielgrzymi, prosząc o radę, wyznaczenie szczęśliwej daty zawarcia małżeństwa, podróży, założenia firmy itp..

Ryby na drzewach – Tonlé Sap

Tonlé Sap, największe jezioro na Półwyspie Indochińskim, od listopada do maja zajmuje powierzchnię ok. 2,7 tys. Km², od początku czerwca powiększa się, osiągając 16 tys. Km².
Z jeziora Tonlé Sap wypływa rzeka Tonlé Sap (dł. 100) km i uchodzi do Mekongu. W czerwcu zaczyna się pora deszczowa z ulewami, ponadto topnieją śniegi w Tybecie i wtedy Mekong gwałtownie przybiera. Masy wód Mekongu, nie znajdując ujścia, wtłaczają się w koryto rzeki Tonlé Sap, która zmienia swój bieg, cofając się ku jezioru Tonlé Sap. Wraz z wodami rzeka nanosi do jeziora muł i ryby z Mekongu. W porze suchej poziom wód gwałtownie opada, z głębokości 10 – 12 m wynurzają się czekające na uprawę użyźnione już poletka ryżowe i warzywniki oraz lasy bagienne. Rybacy wybierają ryby z płytkich kałuż, nierzadko ściągają je z gałęzi drzew. W Tonlé Sap żyje ok. 300 gatunków ryb. Głębokość jeziora w porze suchej wynosi od 0,3 m do 9 m. Przy zmieniających się brzegach jeziora przycupnęły osiedla z domami na wysokich palach, wiele jest tzw. Pływających wiosek, zmieniających miejsce w zależności od poziomu wód, oraz skupisk domów na łodziach. Z Phnom Penh można wybrać się w rejs do Siem Reap, a nastepnie do pływającej wioski Chong Kneas, znanego ośrodka turystycznego, z wypożyczalniami łodzi, restauracjami i hotelami w pobliżu. Stąd wyruszają turyści na wycieczki po Tonlé Sap.

Wybrzeże Zatoki Tajlandzkiej

Odżyły dawne francuskie kurorty przy piaszczystych plażach wybrzeża Zatoki Tajlandzkiej. Z kolonialnymi willami, w których mieszczą się urocze pensjonaty, sąsiadują nowe hotele i resorty wypoczynkowe.
Sihanoukville (Preah Sihanuk), największy kurort nadmorski, odwiedzają tłumnie turyści zagraniczni. Oprócz ekskluzywnego resortu Sotha Beach i drogich hoteli przy Independence Beach, są tu popularne kąpieliska Occheuteal i Serendipity, z mnóstwem restauracji przy plażach, pensjonatów i niewielkich hoteli. Turystyczne łodzie wożą gości na pobliskie wyspy z pięknymi plażami i miejscami do nurkowania. Na Koh Ru zbudowano pierwsze bambusowe bungalowy – stąd jej druga nazwa Bamboo Island (Bambusowa Wyspa). Ponadto powstały bungalowy i hotele na Koh Rong Salmon, a wyspy Koh Pos i Hoh Dek Poul rosyjscy inwestorzy przeobrazili w eleganckie letniska.
Kep, zbudowany przez Francuzów w 1908 r. dla kolonialnej elity, usiłuje odzyskać famę kambodżańskiej riwiery. Turyści wypływają stąd na białe plaże Koh Tonsay (Królicza Wyspa) i popływać w płytkim morzu wśród koralowców i barwnych morskich stworzeń. Na wyspie również są hotele i bungalowy.
Kampot, ładne miasto o kolonialnej architekturze, z zadbanymi pensjonatami, leży niedaleko wybrzeża. Stąd wyruszą wycieczki w Góry Słonia (Dâmrei).

W górach i nad rzekami

Opuszczona przez Francuzów stacja klimatyczna Bokor (na wys. 1080 m n.p.m.) straszy szkieletem wielkiego Bokor Palace, jednakże uroda tego miejsca – morze, las deszczowy, Góry Słonia – i dwa nakręcone filmy (Miasto duchów i R-Point) przywołują ciekawskich turystów. Pokonawszy trudny i malowniczy szlak na szczyt z Bokor Palace, snują się salach rozpadającego się kasyna, wypatrując duchów samobójców, którzy potracili w nim wielkie fortuny. Ośrodek znajduje się w granicach parku narodowego Bokor – szlaki turystyczne prowadzą do opuszczonego Czarnego Pałacu (Veang Khmao) księcia Sihanuka, wodospadów Popokwil i przez dżunglę.
Letnisko Kirirom kryje się wśród sosnowych lasów w Górach Słonia, w granicach parku narodowego Kirirom, obejmującego także pasma Gór Kardamonowych (Chuor Phnom Krâvanh). Park został objęty programem ekoturystyki. Proponuje wędrówki szlakami edukacyjnymi, wyprawy do dżungli połączone z obserwowaniem zwierząt (tygrysy), kąpiele pod wodospadami, przejażdżki łodzią, przejażdżki wozem z zaprzęgiem bawołów.
Battambang leży nad rzeką Sangker, wpadającą do jeziora Tonlé Sap. Atrakcją może być podróż statkiem z Phnom Penh, rejs do Siem Riep albo przejażdżka na szerokiej platformie (porusza się na kółkach po szynach), zwanej „bambusowym pociągiem”. Pobliski Wat Ek Phnom pochodzi z XI w. – scena na nadprożu wejścia w środkowej świątyni przedstawia Ubijanie Oceanu Mleka. Starzejący się odwieczni przeciwnicy, bogowie i demony, zaprzestawszy walk, połączyli swe siły, by wspólnie ubijać ogromny ocean mleka. Owocem ich trudu miała być amrita, eliksir wiecznej młodości.
Kratié, nad Mekongiem, zachwyca swą mieszaniną francuskiej i khmerskiej architektury. W rzece, której brzegi porastają kwitnące drzewa, pływają delfiny (główna atrakcja letniska).

Zofia Siewak-Sojka