Jadę na Cypr! – Páfos i wybrzeże Morza Śródziemnego

„Na Cypru podążyć mi brzeg, na Afrodyty ostrowie...” (Bachantki, Eurypides).
Podumać w starochrześcijańskich katakumbach, obejrzeć przedstawienie w rzymskim teatrze, posłuchać pieśni w sanktuarium Afrodyty, odwiedzić Tezeusza albo Orfeusza, przejść się po neolitycznym mieście, w wieńcu na głowie uczcić święto wiosny, oblać kogoś wodą w Dzień Potopu, spróbować starożytnego wina, zażyć kąpieli w Źródle Miłości, wypłynąć w rejs ze starożytnego portu, wrócić na słoneczną plażę i zakończyć dzień zwiedzania w Oficjalnym Domu Wariatów...

CYPR

(Republika Cypryjska; pow. 8997 km², dł. wybrzeża 648 km; ludność ok. 795 tys.), państwo na wyspie Cypr na Morzu Śródziemnym, w Azji na obszarze Bliskiego Wschodu, u wybrzeży Turcji, Syrii i Libanu; graniczy z nieuznawaną Turecką Republiką Cypru Północnego i suwerennymi brytyjskimi enklawami Dhekelią i Akrotiri; stolicą jest Nikozja. Ludność: Grecy (77%), Turcy (18%), Ormianie, Anglicy, Żydzi, Libańczycy (uchodźcy); religie: greckie prawosławie, maronici, muzułmanie.

Kiedy jechać?

Sezon turystyczny trwa cały rok. Najcieplej jest od maja do października, temperatury 26°C – 32°; upały w lipcu i sierpniu. Najchłodniej od stycznia do marca, temperatura do 17°C; zimą kąpiele pod dachami w resortach hotelowych.

Potrawy, smakołyki, napoje

chiroméri (peklowane mięso kozie), halloumi (wędzony ser z koziego mleka), talatúri (sos z jogurtu z ogórkiem i czosnkiem), tachíni (sos sezamowy z oliwą, czosnkiem i sokiem cytrynowym), paidákia (kotlety baranie), oktapodi krasató (ośmiornice w czerwonym winie), supjés (mątwa z nadzieniem), tarámosalata (purée z ikry i ziemniaków), karaoli jachni (ślimaki w sosie pomidorowym), afélia (marynowana wieprzowina gotowana w czerwonym winie), eliópitta (zawijane ciasto z oliwkami), takhinópitta (pierożek z nadzieniem sezamowym); kolokótes (trójkątny pierożek nadziewany dynią, rozdrobnionymi ziarnami pszenicy i rodzynkami), pastelláki (batony z orzechami i sezamem), lukumia (deser z soków cytrusów i wody różanej, utwardzonych żelatyną, posypywany cukrem pudrem, znany jako rachatłukum); filfar (likier pomarańczowy), słynne starożytne wino commandaría. „Na śniadanie tylko trochę ułamałem sobie placka, za to wina dzban wypiłem...” (Anakreont, 570–485 p.n.e.)

Wyjątkowe zakupy

targ w Ktímie (Páfos), sklepy w parku wodnym Aphrodite, miejski plac w Agía Nápa, sklepy przy nadmorskiej promenadzie w Lárnaka, hale targowe w Limassol (pomiędzy ul. Kanáris a Themidós). Anthestiria – Święto Kwiatów „Miękkie łąki się słały, przetykane kwiatem...” (Homer, Odyseja) Anthos znaczy kwiat. Radość z nadejścia wiosny wyrażali starożytni pieśniami i tańcami, obchodzeniem pól uprawnych i winnic. Czcili młodego Dionizosa, boga odradzającej się przyrody, podczas wiosennych Wielkich Dionizjów. Odbywające się w maju święto Anthestiria w miastach Lárnaka, Páfos i Limassol nawiązuje do dawnych obrzędów. Głównymi ulicami jeżdżą ukwiecone rydwany, mieszkańcy w odświętnych strojach i przybrani w kwiatowe wieńce paradują w barwnych korowodach. Świętu towarzyszą różne imprezy: przedstawienia teatralne, koncerty ludowej i współczesnej muzyki cypryjskiej, kiermasze roślin i wyrobów rzemiosła artystycznego, wesoła zabawa z tańcami i winem. Kataklismós – Święto Potopu Według legendy, ocalony z potopu wnuk Noego Kittim przybył na Cypr i założył miasto Kition, obecną Lárnakę. W maju-czerwcu na całej wyspie obchodzone jest religijne Święto Potopu. Zaczyna się 50 dni po Wielkanocy i trwa tydzień, a w miejscowościach turystycznych trzy tygodnie. Do obrzędów należy zanurzanie się w wodzie, by obmyć duszę i ciało, a także wzajemne oblewanie się wodą na znak odrodzenia się życia po potopie. W nadmorskich kurortach organizowane są konkursy w sportach wodnych, regaty, restauracje przygotowują specjalne potrawy, na placach odbywają się koncerty zespołów z różnych krajów (m.in. z Hiszpanii, Włoch, USA, Rosji, Izraela). Święto Afrodyty „Przyjdzie cypryjska pani i Kupido młody?” (W. Shakespeare, Burza) Świątynia Afrodyty w Palaia Paphos (Starym Páfos), obecnej wiosce Koúklia, była najważniejsza i najsłynniejsza spośród wszystkich jej sanktuariów w starożytnym świecie. Podczas czerwcowych świąt chóry śpiewają antyczne pieśni, aktorzy recytują hymny ku czci bogini. Imprezę uświetniają wykonawcy tradycyjnych cypryjskich piosenek miłosnych (tsattista), a także zagraniczne zespoły muzyczne. Festiwal Wina Commandaría „A popijcie się, najmilsi.” (król Salomon, Pieśń nad pieśniami, Pieśń III) „Anoć piję przecie!” (Bachantki, Eurypides) Lipcowy Festiwal Commandaríi organizuje związek winiarski Kourris-Xylourikou, zawiadujący terenem apelacji 14 wiosek, produkujących wino commandaría, posiadające od 1990 r. własną denominację. Winnice są uprawiane na wschodnich stokach gór Tróodos, w pobliżu Kolóssi i Limassol. Nazwa „commandaría” pochodzi od Wielkiej Komandorii, średniowiecznego latyfundium nadanego Rycerskiemu Zakonowi Szpitalników Świętego Jana, czyli joannitom (po zlikwidowaniu zakonu templariuszy), którzy to wino produkowali według zastanej starożytnej receptury. Albowiem cypryjskie wino jest najstarsze na świecie (jeśli pominąć Chińczyków). Z osadów na fragmentach amfor znalezionych w wiosce Erimi (koło Kolóssi) wynika, że wino wyprodukowano ok. 3500 r. p.n.e. Było dobrze znane w czasach króla Salomona (ok. 1000–931 p.n.e.), skoro w Pieśni nad Pieśniami oblubienica, wygłaszając najwyższą pochwałę oblubieńca, porównuje go do czegoś niebywale cennego: „Grono Cypru mi mój miły” (Biblia, Pieśń nad Pieśniami, Pieśń III, 1:13). I Homer cypryjskie wina sławił w Iliadzie, i cypryjski epik Stasinos (VIII/VII w. p.n.e.) w poemacie Cypria, a praktyczny Hezjod (VII w. p.n.e.) w Pracach i dniach doradzał, jak uprawiać cypryjską winną latorośl i co z tym „darem Dionizosa” czynić, czemu Eurypides (V w. p.n.e.) ochoczo przyklaskiwał: „Szczęśliw, szczęśliw, kto przy winie!”. Rozwozili boskie nektary z Wyspy Afrodyty Fenicjanie i Grecy po całym basenie Morza Śródziemnego, wysyłali po nie statki faraonowie, pili Rzymianie i Bizantyjczycy, wreszcie zapragnęli ich krzyżowcy. Przypłynął więc na Cypr angielski król Ryszard Lwie Serce (w 1191 r.), zatrzymując się po drodze do Ziemi Świętej, i podczas swej uczty ślubnej kielicha oderwać od ust nie mógł, tak mu to cypryjskie wino smakowało. Nazwał je „Winem Królów i Królem Win” i zabrał Cypr Bizantyjczykom. Odtąd wino produkowali templariusze, zanim zostali przez zadłużonego po uszy francuskiego Filipa IV Pięknego oskarżeni o herezję i spaleni, ponieważ za bardzo się wzbogacili, a po nich odziedziczyli ten skarb joannici... I nasi wina ze słonecznej wyspy popróbowali, bo gdy Piotr I Cypryjski na ucztę do Wierzynka w Krakowie w 1364 r. przybył, nie omieszkał gospodarzowi Kazimierzowi III Wielkiemu parę beczułek darować. Wkrótce zaczęli sobie wydzierać winną wyspę rozmaici przybysze, „bo szkoda to wielka, by innym tego wina padła choć kropelka” (Eurypides). Niecałe sto lat cieszyli się nim Wenecjanie (od 1489 do 1570), gdyż Selim II, Opojem zwany, bardzo się w commandaríi rozsmakował, choć muzułmanin. Sułtan Selim II to tak jakby trochę Polak – synem był Sulejmana I Wspaniałego i Roksolany, polskiej szlachcianki z Rusi Czerwonej w jasyr wziętej (podobno nazywała się Anastazja Lisowska). Roksolana pisywała listy do królowej Bony i Zygmunta II Augusta, tego ostatniego uprzejmie bratem tytułując. Wśród commandaríi prym wodzą St. John i St. Barnaba, ale smaczne są wszystkie. Zatem, na zdrowie – yia mas! Święto Wina„Przynieś nam tu czarę, chłopcze, chcę popijać jednym duszkiem! Wśród okrzyków dzikiej wrzawy, gdy sączymy wino z wolna, piękny hymn niech ktoś zanuci!” (Anakreont, 570–485 p.n.e.) Degustacja różnych gatunków cypryjskich win odbywa się podczas dorocznego Święta Wina na przełomie sierpnia i września w Ogrodach Miejskich w Limassol. Tę imprezę zorganizowano po pierwszy w 1961 r., a w 1978 r. Limassol zostało ogłoszone przez Międzynarodowe Biuro Winiarskie „Miastem Wina i Winorośli”. Świętu Wina towarzyszą występy cypryjskich i zagranicznych grup teatralnych i zespołów muzycznych, pokazy cypryjskich tańców ludowych, opracowano też program zabaw dla dzieci (kuglarze, magicy, dziecięce teatrzyki). Hasłem Święta Wina jest zaproszenie-sentencja „Pij wino, aby żyć pełnią życia”.

Skały Afrodyty

„Dziewczyna rośnie z tej piany, popłynęła na Cypr falami oblany. Wyszła czcigodna, piękna bogini, wokół zaś trawa rośnie spod stóp delikatnych – a ją Afrodytą, z piany-afros boginią, zwą bogowie i ludzie, bo z piany-afros powstała, albo Kyprogeneją – na Cyprze morskim zrodzoną.” (Kosmogonia, Hezjod, VIII/VII w. p.n.e.) Przy wysokim klifowym wybrzeżu (ok. 22 km na wschód od Páfos) ciągną się żwirowe plaże, zwykle puste. W miejscu, gdzie wystają czarniawe głazy, wyłoniła się z morskiej piany piękna Afrodyta, pani tej wyspy. Tak przynajmniej twierdzą Cypryjczycy związani z turystyką. Głazy od wieków znane są jako Pétra tou Romioú – Skały Romejów. Romejami nazywano Greków mieszkających w granicach cesarstwa wschodniorzymskiego (nazywanego później bizantyjskim). Afrodyta jeśli nawet tutaj wypłynęła z morza, zastała nie tak piękny krajobraz, jakim dziś zachwycają się turyści, gdyż skał jeszcze wtedy w morzu nie było. Wyrwał je z nabrzeża mocarz Dígenis Akrítas i cisnął w statek muzułmanów, który poszedł na dno, a głazy pozostały. Ów Dígenis, jak zapewnia anonimowy autor słynnego XII-wiecznego poematu, był wiernym strażnikiem granic cesarstwa, którym wówczas rządził (976–1025) okrutny Bazyli II Bułgarobójca. Ów cesarz, wziąwszy podstępem do niewoli 14 tys. wojów cara Samuela, kazał wszystkich oślepić, poza jednym z każdej setki (zostawiał im jedno oko), i ci jednoocy poprowadzili ślepe wojsko do Bułgarii (o tym poemat nie wspomina, bo to już inna historia).
Afrodytę zwano też Ambalogerą (Oddalającą Starość) i właśnie te jej skały mają magiczną moc. Jeśli się je opłynie trzy razy w świetle księżyca, zyska się długą młodość i urodę... trzeba tylko zaryzykować, gdyż nie wiadomo, w którą stronę należy płynąć, by czar młodości zadziałał. Kto popełni błąd, czar też zadziała... ale w odwrotną stronę i nie pomogą już żadne kosmetyki ni operacje. Wszystko tutaj jest magiczne, a najbardziej kamyki w kształcie serca. Taki kamyk podarowany upatrzonej osobie, wzbudzi w niej miłość do tej, od której go otrzymała.

Koúklia (Palaia Paphos)

„Afrodytę czcigodną, zwieńczoną złotem i piękną będę opiewał – jej to morskiego Cypru warownie los dał w udziale, bo tam ją podmuch wilgotny Zefira uniósł płynącą na fali przez morze szumiące rozgłośnie.” (Hymn do Afrodyty, z hymnów homeryckich) Lubiana przez turystów wioska Koukliá (15 km na wschód od Páfos) leży na terenie potężnego niegdyś miasta-państwa Palaia Paphos (Starego Páfos). Tutaj miała Afrodyta najstarsze na Cyprze sanktuarium, istniejące już w XII w. p.n.e. Aż do IV w. n.e. była czczona pod postacią czarnego kamienia, który można zobaczyć, wraz z przedmiotami znalezionymi na terenie wykopalisk, w Covoclé, warownym gotyckim pałacu zarządców królów frankijskich (Lusinganów), rozbudowanym potem przez Turków. Przybywały do sławnej świątyni Afrodyty panny przed zamążpójściem, by spełnić rytualny akt miłosny z nieznanym pielgrzymem. Czcili Afrodytę żeglarze, gdyż jako Anadyomene (Wyłoniona z Fali) strzegła ich na morzu, a jako Limnesia (Opiekunka Portów) czuwała nad portami.

Geroskípou

Nazwa tej turystycznej miejscowości, z piaszczystymi plażami i resortami hotelowymi ciągnącymi się aż do Páfos (3 km), oznacza Hieros Kipos (Święty Las). Tutaj zatrzymywali się pielgrzymi starożytnego świata wędrujący po wylądowaniu w porcie Nea Paphos (Nowego Páfos) do głównego sanktuarium Afrodyty w Palaia Paphos (Koúklia). Przy placu, otoczonym gwarnymi kafejkami i tawernami, stoi kościół Agía Paraskeví (św. Paraskewy, imię od „piątku”, dnia męki Jezusa). Pochodzi z ok. IX w., jako jedyny na Cyprze ma pięć kopuł, tworzących krzyż; zachowaną najstarszą dekoracją są freski z IX w. (krzyże i wić roślinna).

PÁFOS

„Τό Πνεῦμα μή σβέννυτε.” – „Ducha nie gaście.” (Paweł z Tarsu, List do Tesaloniczan, 5,19)
Powiada grecki historyk Apollodoros (ok. 180–109 p.n.e.), który mieszkał na Cyprze, po tym jak został wraz z innymi uczonymi wygnany przez egipskiego władcę Ptolemeusza VII (Brzuchaczem zwanego) ze słynnej Biblioteki Aleksandryjskiej (ok. 145 r. p.n.e.), że w dawnych czasach Cyprem władał Pigmalion. Król ten nie wybrał sobie żony, gdyż wszystkie kobiety na wyspie, szaleństwem Dionizosa tknięte, nic innego nie robiły, tylko w tanecznych korowodach pląsały, spełniając ochoczo orgiastyczne obrzędy w niekończących się bachanaliach. Pewnego dnia Pigmalion ujrzał posąg Afrodyty i się w nim zakochał bez pamięci. Cierpiał okrutnie wobec chłodu i kamiennej obojętności bogini. Ulitowała się nad nim Użyczająca Szczęścia Małżeńskiego – czyli Afrodyta Eúlektros – i tchnęła życie w posąg. Według innej wersji Pigmalion był artystą i wyrzeźbił kobietę idealną, którą ożywiła wrażliwa Afrodyta. Jakkolwiek było, Pigmalion ożenił się z ożywioną pięknością, dając jej imię Galatea. Mieli syna Páfosa i on zbudował miasto Páfos i słynne sanktuarium Afrodyty. Pauzaniasz (100/110–180 n.e.), autor pierwszego w historii przewodnika Wędrówki po Helladzie, twierdzi, że Páfos założył uczestnik wojny trojańskiej, Agapenor, wódz Arkadyjczyków, jeden z tych podstępnych Greków, co to ukryli się w Koniu Trojańskim i sprawili, że przez wieki ani śladu nie było „ubi Troia”. Statek owego Agapenora, płynąc do Arkadii, szczęśliwie rozbił się u brzegów Cypru, dzięki czemu zaistniało Páfos.
Założenie miasta datuje się na XIV w. p.n.e., według badań archeologicznych kult Afrodyty był już popularny w XII w. p.n.e. Páfos, budowane przez wiele wieków, rozwijało się na ogromnym obszarze. Współczesne miasto zajmuje dzielnice przy starożytnym porcie (Káto Páfos), wraz ze strefą hotelową, ciągnącą się nad plażami aż za Geroskípou, oraz powstałe (w czasach tureckich) na wzgórzu w głębi lądu i nad morzem miasto Ktíma. Znajdują się one na terenie Nea Paphos, sąsiadując ze starożytnymi zabytkami i stanowiskami archeologicznymi. Bo to Nea Paphos – Nowe Miasto – nie jest wcale takie nowe: tak je nazwał założyciel, ostatni niezależny król Cypru Nikoklis w IV w. p.n.e. Po nim rządzili namiestnicy egipskiej dynastii Ptolemeuszy, od 31 r. p.n.e. rzymscy gubernatorzy, następnie stanowiło administracyjną stolicę rzymskiej prowincji Cypru, potem Bizancjum. W czasach rzymskich, gdy funkcję prokonsula w Páfos pełnił Sergiusz Paweł, przybył z pierwszą (ok. 45–48 r., druga ok. 50–52) misją ewangelizacyjną apostoł Paweł z Tarsu. Zawistnik Elimas Bar-Jesus, fałszywy prorok żydowski, do tego jeszcze mag, czynił wszystko, by przeszkodzić Pawłowi w nawróceniu Sergiusza. Wówczas apostoł tknął go ślepotą (chwilową) i prokonsul wraz z rodziną i urzędnikami przyjął chrześcijaństwo.
Najstarsze jest Palea Paphos (Stare Páfos), istniejące od XIV w. p.n.e. Bywali tu wodzowie, żołnierze i kupcy z państw kształtujących się w Grecji, na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryce od XIV w. p.n.e. do IV w. p.n.e.
Turyści w kurorcie Páfos mają do wyboru ponad 20 piaszczystych plaż, ciągnących się na wschód i zachód od Katá Páfos, pełnego tawern i kafejek portu przy malowniczym forcie z czasów bizantyjskich i tureckich, z przystaniami dla łodzi i jachtów. Szczególnie piękne są plaże w Kólpos Koralíon (Koralowa Zatoka, Coral Bay, w kierunku wschodnim), przy wczasowej miejscowości Corallía Bay czy Curium Beach na południu i przy resortach hotelowych, oferujących wycieczki statkami, miejsca do nurkowania i żeglowania. Słynny park wodny Aphrodite (pow. 35 tys. m²) na wschód od Katá Páfos od maja do października zapewnia mokre rozrywki (kamikadze, tor raftingowy, czarna dziura, szybka rzeka, powolna rzeka, jazda z wulkanu, piracki statek, mokre grzyby i in.). Piechurzy wyruszają na wyprawy po Cedrowej Dolinie oznaczonymi szlakami aż na szczyt Trípolos (1362 m n.p.m.). Od czerwca do września w pafijskim Odeonie i na zamku trwa festiwal tańca, muzyki i widowisk teatralnych. W bizantyjsko-tureckim zamku na przełomie kwietnia i maja odbywają się koncerty rockowe, muzyki ludowej i klasycznej. We wrześniu lub październiku odbywa się prestiżowy Festiwal Afrodyty, w którym uczestniczą najlepsze zespoły teatralne, operowe i baletowe z całego świata.

Królewskie Grobowce i katakumby

„Królewskimi Grobowcami” nazwano podziemną skalną nekropolę Páfos, w której od IV w. p.n.e. do III w. n.e. umieszczano sarkofagi ważnych osobistości cypryjskich, namiestników egipskiej dynastii Ptolemeuszy, zarządzających Cyprem, i później urzędników administracji rzymskiej. Nisze na sarkofagi wykuwano na kilku poziomach w piaskowcowych skałach. Te okazalsze podziemne grobowce mają dziedzińce otoczone doryckimi kolumnami i freski na ścianach; do komór grobowych schodzi się z dziedzińca na jeszcze niższe poziomy. W większym zespole z dziedzińcem i pięcioma pomieszczeniami urządzono kościół pw. „świętej Żydówki” Solomóni. Gdy przyjęła wiarę Chrystusa, jej ośmioro dzieci pozbawiono życia. Według miejscowej legendy, Solomóni schroniła się w grobowcu przed Rzymianami, a wiadomo na pewno, że ten katakumbowy kościół powstał w okresie prześladowań chrześcijan.

Park Archeologiczny i okolice

Utworzony w 2000 r., obejmuje najważniejsze zabytki świata antycznego w Páfos. Od 1965 r. część obszaru Nea Paphos na cyplu jest stanowiskiem Polskiej Misji Archeologicznej, założonej przez Kazimierza Michałowskiego, a następnie prowadzonej przez W. Daszewskiego, Ewdoksję Papuci-Władykę, St. Medekszę, H. Meyzę. Efektem prac było odsłonięcie słynnych mozaik podłogowych w rzymskich willach i rezydencjach.
W Muzeum Archeologicznym można zobaczyć odkryte przez Polaków na terenie wykopalisk marmurowe rzeźby Asklepiosa z wężem Glikonem, Artemidy, Demeter, Heraklesa, unikatową Afrodytę z mieczem, zrekonstruowane malowidła przedstawiające Afrodytę z włócznią oraz Apollona z Muzami, srebrne monety Aleksandra Wielkiego, gemmę ze znakiem XV rzymskiego legionu, figurkę egipskiego boga Apisa z domowego ołtarza ofiarnego, ceramikę i wiele innych artefaktów. Wille noszą nazwy głównych bohaterów scen mozaikowych. Liczne mozaiki w Domu Dionizosa przedstawiają sceny z winobrania. Ikarios, pierwszy człowiek, któremu bóg Dionizos zdradził sekret uprawy winorośli i produkcji boskiego napoju, trzyma lejce zaprzęgu ciągnącego wóz na tarczowych kołach, wypełniony bukłakami z winem. Jest to zatem pierwszy w dziejach ludzkości transport wina... Za Dionizosem siedzącym na rydwanie tryumfalnym postępuje rozradowany tłum nimf, bachantek, faunów i zwykłych śmiertelników. Otoczony ogrodami ogromny Dom Tezeusza (120 m x 80 m, ok. 100 pomieszczeń) był podzielony na część publiczną administracyjną i prywatną. Mozaiki pochodzą z różnych okresów, od II do VI w. W głównej scenie Ariadna przygląda się walce Tezeusza z Minotaurem. Trzy mozaiki w Domu Orfeusza ilustrują dzieje trackiego śpiewaka. Dom Aiona, boga czasu, odkryto w 1983 r. Sceny mitologiczne ułożone są w trzech rzędach: Leda z Zeusem pod postacią łabędzia, narodziny Dionizosa, tryumf Dionizosa, pojedynek muzyczny Marsjasza z Apollonem, Aion wybiera Kasjopeę w konkursie piękności z nereidami. Najstarszy jest Dom Hellenistyczny z II/I w. p.n.e. Dwa wewnętrzne dziedzińce otaczają, tworzące portyki, jońskie kolumny. W 2008 r. polscy archeologowie odkopali budowlę z cysterną i czterema kolumnami nabatejskimi (semiccy Nabatejczycy utworzyli królestwo na terenie obecnej Jordanii, podlegali Rzymowi).

Starożytny port

Kilka bloków skalnych – oto, co pozostało z antycznego portu, do którego przybijały łodzie zwycięzców spod Troi, statki fenickich kupców, Aleksandra III Wielkiego, Rzymian, apostołów krzewiących wiarę w Chrystusa, Bizantyjczyków, krzyżowców, Wenecjan, muzułmanów... W ruinach wczesnochrześcijańskiej bazyliki stoi kamienna kolumna zwana pręgierzem św. Pawła. Za podszeptem maga rzymski prokonsul Sergiusz kazał przywiązać do niej apostoła i ubiczować. W pobliżu przystani widać XVI-wieczny turecki fort – był twierdzą bizantyjską, wzmocnioną w XIII w. przez Lusignanów, zniszczoną przez Wenecjan i odbudowaną w czasach osmańskich. Krzyżowcy w 1190 r. wznieśli twierdzę – po trzęsieniu ziemi w 1222 r. pozostało z niej Saránda Kolónes – Czterdzieści Kolumn – i tak się teraz nazywa. Te granitowe kolumny zabrano z rzymskiego forum, które posłużyło jako darmowy magazyn materiałów budowlanych.

Odeon

Siedząc na kamiennych ławach odeonu (II w. n.e.), oglądali rzymscy mieszkańcy Páfos sztuki teatralne, słuchali śpiewów i oceniali poetów recytujących swe wiersze podczas konkursów literackich. A gdy się znużyli, mogli skierować wzrok ku agorze, gdzie zawsze działo się coś interesującego. Rzymski teatr z wapiennych ciosów został odrestaurowany i znów, jak przed wiekami, pełni swą funkcję. Niedaleko było sanktuarium Asklepiosa, boga medycyny.

Pólis i Latsí

Ekskluzywny kurort Pólis leży w miejscu starożytnego miasta-państwa Marion, w północnej części wybrzeża, na zachodnim krańcu półwyspu Akamás. Hotele usytuowane są w pachnącym lesie eukaliptusowym. Są tu widokowe trasy piesze i rowerowe, turyści mogą na koniu lub w dżipie zwiedzać półwysep. Drogi prowadzą do zabytkowych kościołów, budowanych od XV do XVIII w. Port rybacki Latsi (Latchí) ma piaszczyste plaże, zaplecze hotelowo-gastronomiczne, ośrodki sportów wodnych i przystań statków wycieczkowych płynących wzdłuż półwyspu Akamás. Prowadzą stąd szlaki spacerowe do kamienistego wąwozu Petratis ze skałkami dla wspinaczy i malowniczymi półkami skalnymi. W porcie turyści miło spędzają czas w tawernach, np. Porto Latchí, urządzonej w 300-letnim magazynie chleba świętojańskiego.

Łaźnie Afrodyty i Akamás

Lutrá tis Aphrodítis to małe jeziorko zasilane ze źródła tryskającego w grocie skalnej w zatoce Chrysochou za kurortem Latsí. Przy grocie rośnie stare drzewo figowe; obszar klifowego wybrzeża półwyspu Akamás zajmuje Ogród Botaniczny z ładnymi ścieżkami spacerowymi. Pewnego pięknego dnia (bo innych tutaj nie ma) książę z Aten imieniem Akamás – jak się zdaje ten, który onegdaj ukrył się w drewnianym Koniu Trojańskim – wracając z polowania, napił się wody z jeziorka i przepadł... Zakochał się w Afrodycie, bo właśnie naga i piękna wynurzyła się z wody. Ona mu była przychylna i spotykali się tutaj albo przy Źródle Miłości (Fontana Amorosa), blisko czubka półwyspu.
Źródło też piękne, w skale z wodospadem, świetny basen do pływania. Zeus, rozgniewany miłostkami Afrodyty ze zwykłymi śmiertelnikami, kazał jej wracać na Olimp, nie wiadomo tylko, czy cypryjski, grecki, turecki, a może na ten na Marsie. Imieniem Akamása nazwano półwysep, częściowo objęty prawami rezerwatu przyrody – warto tu jeszcze wybrać się na wyprawę do 3-kilometrowego, głębokiego (30 m) wąwozu Awakas, wyżłobionego w wapiennych skałach. W otoczeniu fruwają motyle, syczą rozmaite gady, kraczą kruki, pohukują sowy, fruwają orły i kwitnie kolorowo mnóstwo roślin. Na plaży Lara żółwie morskie składają jaja.

LIMASSOL (Lemesós)

„Pij wino, aby żyć pełnią życia” – hasło Święta Wina w Limassol.
Nowoczesne Limassol leży pomiędzy dwoma starożytnymi miastami Amathoús na wschodzie i Koúrion na zachodzie. Słynie z produkcji wina i piwa – można zwiedzać wytwórnie i browary przy drodze z centrum Limassol do portu oraz winne wioski. W kwietniu i w maju w Seaside Theater odbywają się Music Sundays (koncerty rockowe, jazzowe, folklorystyczne, muzyki klasycznej). Ośrodki sportów wodnych należą do resortów w dzielnicy hotelowej przy odcinkach plaż wzdłuż 15-kilomertowego wybrzeża. Tędy też biegnie pachnący drzewami eukaliptusowymi nadmorski bulwar, gdzie skupiają się bary, restauracje i tawerny winne. Szkółki żeglarskie działają przy m.in. plażach Governor (30 km z Limassol), Koúrion i Lady Mille. Żeglować tu można cały rok. W parku wodnym Fasoúri Watermania wczasowicze biorą udział w rajdach pontonami i kąpią się w basenach ze sztuczną falą.
Kastellos – w starym porcie w Limassol – pamięta czasy, kiedy angielski król Ryszard Lwie Serce rozprawił się z samozwańczym cesarzem Cypru, Izaakiem Komnenem, za to, że uwięził jego narzeczoną Berengarię, gdy złe wiatry zapędziły statek księżniczki Nawarry do brzegów wyspy. Ryszard w 1191 r. poślubił księżniczkę w bizantyjskiej bazylice w obrębie zamku, po czym sprzedał templariuszom Cypr. Rycerze zakonni, chcąc zapełnić opustoszały skarbiec, nałożyli na cypryjską ludność grecką bardzo wysokie podatki, co wywołało przeciwko nim rebelię, i w rezultacie Cypr ponownie został sprzedany, tym razem byłemu królowi Jerozolimy, Francuzowi Gwidonowi Lusignanowi. Ten koronował się w Nikozji na króla Cypru i przebudował w 1193 r. bizantyjską fortecę; w 1228 r. zamek Lusignanów przejął król Jerozolimy i rzymsko-niemiecki cesarz Fryderyk II Hohenstauf. Kastellos znów otrzymali w zarząd w 1308 r. templariusze, wkrótce jednak go opuścili, wezwani przez króla Filipa IV Pięknego i papieża Klemensa V do Francji (gdzie już inkwizycja zbierała drwa na ich stosy). Pod koniec XIV w. wpadli Genueńczycy i spalili zamek. Obecna budowla to efekt rekonstrukcji z XV w. i umocnień z XVI w. W kastellos mieści się Muzeum Średniowiecznego Cypru (sztuka bizantyjska, uzbrojenie z czasów krzyżowców, płyty nagrobne).

Amathoús

Starożytne Amathoús zburzył Ryszard Lwie Serce i ludność przeniosła się do Limassol. W sąsiedztwie malowniczych ruin przyjmują gości przez cały rok resorty hotelowe. Zachowały się pozostałości rzymskiej agory i wczesnobizantyjskich bazylik. Cypryjczycy twierdzą, że to tutaj (a nie na Naksos) Tezeusz porzucił Ariadnę po pokonaniu Minotaura.

Kolóss

„Pozostaw zebrane grona na słońcu przez dziesięć dni. Następne pięć trzymaj w cieniu. A szóstego włóż ten dar Dionizosa do swych gąsiorów.” (Prace i dni, Hezjod, VIII/VII w. p.n.e.) Zamek Kolóssi (14 km od Limassol) rozbudowali i obwarowali w połowie XV w. joannici, rycerze zakonu szpitalników, powołanego w epoce wypraw krzyżowych w celu udzielania pomocy pielgrzymom wędrującym do Ziemi Świętej i chorym krzyżowcom. Kolóssi istniał już w 1210 r.; został przekazany joannitom wraz 60 wsiami przez króla Cypru Hugona III (pan. 1267–1284) w zamian za pomoc zbrojną w razie napaści muzułmanów. Joannici czerpali zyski ze sprzedaży cukru z trzciny cukrowej, kupowanego przez Wenecjan, a przede wszystkim z eksportu wina commandaría, produkowanego według receptury znanej już w starożytności. Nazwa pochodzi od latyfundiów Wielkiej Komandorii (Grande Commanderie) w Kolóssi (istniały jeszcze dwie mniejsze w Páfos i Kyrenii). Commandaría jest najstarszą z zarejestrowanych marek win na świecie.

Koúrion

Najstarsze pozostałości Koúrionu (15 km od Limassol) pochodzą z XIV–XII w. p.n.e. Najlepiej zachowało się rzymskie miasto Curium. Jest tu nimfeum, agora, termy rzymskie i stadion (mieszczący 6 tys. widzów). W odbudowanym grecko-rzymskim teatrze grane są sztuki teatralne i musicale, a na przełomie czerwca i lipca odbywają się koncerty muzyki klasycznej, rocka i jazzowej w ramach Cyprus Music Days. Sanktuarium Apollona Hylatesa, czyli Apollona Pana Lasów, zbudowano w I w. n.e.; wiadomo, że bóg ten był tutaj czczony od VIII w. p.n.e. Przy świątyni widać fundamenty term, mury domów kapłanów i schronów dla pielgrzymów oraz kamienny święty krąg z wgłębieniami na drzewa, przy których rytualnymi tańcami czczono leśnego boga. Sale w rzymskiej willi Eustoliosa, z kompleksem publicznych łaźni, zdobią mozaiki podłogowe (ptaki, rośliny, ornamenty geometryczne). Mozaiki w pięcionawowej wielkiej bazylice z V w. przeniesiono z nimfeum i ułożono odwrotnie, by ukryć pogańskie sceny mitologiczne. Naprzeciwko bazyliki był główny plac Koúrionu, zachowały się termy, fragmenty fontann oraz rzymskie mozaiki z kompletnymi scenami: podstępny Odyseusz przybywa po Achillesa na wyspę Skíros, gdzie przyszły bohater wojny trojańskiej pędził żywot w przebraniu kobiecym; Zeus pod postacią orła porywa Ganimadesa; walczą z sobą dwaj gladiatorzy.

LÁRNAKA

„Żyj w zgodzie z naturą.” (Zenon z Kition, 335–263 p.n.e.)
Turystyczne miasto z wielokilometrowymi plażami i usytuowanymi przy nich resortami hotelowymi, ciągnącymi się na wschód i zachód od rybackiego portu i mariną jachtową. Przy długiej nadmorskiej promenadzie ulokowały się ośrodki sportów wodnych, tutaj też jest najwięcej klubów, dyskotek, tawern, kafejek i sklepów, a w maju i kwietniu w ramach Music Sundays odbywają się darmowe koncerty muzyki klasycznej, ludowej, jazzu i rocka. W Art Café 1900 wśród obrazów i butelek z zachęcającymi etykietami plącze się duch artystycznej bohemy. XVII-wieczną twierdzę (przy zachodnim krańcu promenady) zajmuje Muzeum Średniowieczne. Na dziedzińcu widać działa, kule armatnie, kamienne kotwice; w tej scenerii odbywają się latem imprezy kulturalne. Odrestaurowane XIX-wieczne magazyny przeznaczono na galerie sztuki i Muzeum Paleontologiczne (m.in. skamieliny praprzodków cypryjskich zwierząt). Spacerując promenadą, turyści zauważą popiersie bohaterskiego Kimona, który „odważny jak Miltiades, inteligentny jak Temistokles, był więcej niż zwykłym człowiekiem” (Plutarch, 50–125).

Kition

„Chętnego Losy prowadzą, niechętnego wloką.” (Zenon z Kitionu, 335–263 p.n.e.)
W strefie archeologicznej w północno-wschodniej części miasta wznoszą się, ułożone z ogromnych kamiennych bloków, mury starożytnego Kitionu, poprzednika obecnej Lárnaki. Powiada legenda, że miasto Kition założył Kittim, ocalały z potopu wnuk Noego. W XII w. p.n.e. Kition był fenicką kolonią, także w V w. p.n.e. wciąż należał do handlujących cypryjską miedzią Fenicjan, gdy wyspę podporządkowali Persowie, odwieczni wrogowie państ-miast greckich. Wódz Kimon z Aten, dowodząc 200 galerami trierami (wyposażonymi w trzy rzędy wioseł), zniszczył w 451 r. p.n.e. flotę Persów u wybrzeży Cypru, a w następnym roku oblegał chroniące się za cyklopowym murem miasto Kition. Tutaj też poległ ów największy strateg starożytnego świata. W Muzeum Archeologicznym (plac Kalógreon) zgromadzono artefakty z terenu wykopalisk w Kitionie, a także z neolitycznej osady Chirokitía i z wioski Ársos, gdzie odkopano sanktuarium Afrodyty. Cypryjczycy szczycą się słynnym myślicielem, tutaj urodzonym. Zenon z Kitionu (335–263), twórca filozoficznej szkoły stoików w Atenach, pochodził z rodziny fenickiej. Muzeum Pirídesa przy ulicy filozofa, Zinonos Kitieos, prezentuje idole z epoki chalkolitu (III tys. p.n.e.), starożytną ceramikę, rzeźby greckie i cypryjskie, sarkofagi.

Kościół Ágios Lázaros

Nazwa Lárnaka pochodzi od lárnaks (sarkofag). Do Kitionu przybył Łazarz, którego – jak przekazuje Ewangelia wg św. Jana (11,41-44) – wskrzesił Jezus w Betanii (na stoku Góry Oliwnej w Jerozolimie). Łazarz założył pierwszą gminę chrześcijańską i konsekrowany na biskupa przez apostołów Marka i Barnabę pełnił swoje obowiązki przez ok. 40 lat. Sarkofag z napisem „Łazarz, przyjaciel Jezusa”, odnaleziono w IX w. i nad kryptą zbudowano kościół pw. św. Łazarza, z fundacji bizantyjskiego cesarza Leona VI. Prawosławna bizantyjska cerkiew zyskała w następnych wiekach elementy architektury gotyckiej i barokowej; w swych dziejach była kościołem łacinników (katolickim w okresie panowania frankijskiej dynastii Lusignanów) i mecztem. Według różnych przekazów, relikwie św. Łazarza wywieziono do Konstantynopola, do francuskiego miasta Autun lub też pozostały w jego kościele. W portyku zachowały się inskrypcje greckie, francuskie i łacińskie, widać też herby bizantyjskich cesarzy. Rzeźbiony w drewnie i złocony ikonostas wykonali artyści w stylu barokowym. Ikonę świętego Łazarza obnoszą wierni w procesji ulicami miasta, osiem dni przed Wielkanocą.

Nad jeziorem Lárnaka

W starożytności skarbem Lárnaki, oprócz miedzi, była także sól, wydobywana ze słonych jezior. Na brzegach słonej Lárnaki, wypełniającej się wodą podczas opadów w zimie, brodzą flamingi, tutaj też zimują migrujące ptaki. W okolicy rosną palmy daktylowe oraz słynne cedry, których cenne drewno mocno odcisnęło się w dziejach żeglugi i kolonizacji. Niedaleko jeziora w roku 649 spadła z osła i umarła Umm Haram, mamka Proroka Mahometa. Towarzyszyła swemu mężowi w wyprawie wojsk muzułmańskich na Cypr. Pochowano ją w miejscu wypadku. W 1816 r. turecki derwisz odnalazł grobowiec i wkrótce namiestnik turecki kazał zbudować meczet. Zespół Hala Sultan Tekkesi składa się z meczetu, minaretu, sali zebrań, grobowca i domów pielgrzymich dla kobiet i mężczyzn. Grobowiec, uznany za marabut (grób czczonej osoby), jest czwartym z najważniejszych miejsc (po meczetach w Mekce, Medinie i Jerozolimie), do których pielgrzymują muzułmanie z całego świata.

Chirokitía (Choirokoitía)

Chirokitía (32 km od Lárnaki) wygląda jak miasto starannie zaplanowane przez zespół doświadczonych architektów. Leży na wzgórzu w dolinie rzeki Maroni, otoczone grubym murem obronnym (od 2 do 3 m szerokości). W VI tysiącleciu p.n.e. w osadzie mieszkało ok. 2 tys. ludzi. Jak na młodszą epokę kamienną okresu przedceramicznego to bardzo dużo, ponadto zadziwia niebywały postęp cywilizacyjny. Okrągłe domy (tolosy) stoją blisko siebie, widać pozostałości wybrukowanych ulic. Ściany tolosów budowano z kamieni rzecznych, stabilizowanych mułem, a stożkowate lub płaskie dachy, z otworem na dym z paleniska, przykrywano murawą i chrustem. Pośrodku niektórych domów stoją kamienne kolumny, które podtrzymywały strop. Są otwory okienne i drzwiowe, wewnątrz znajdowały się miejsca do spania i siedzenia; część podziemna była przeznaczona dla zmarłych. Układano ich w pozycji embrionalnej, przyciskając tors ciężkim głazem, by nie powracali do świata żywych. Jak się sądzi, ludzie w tamtej epoce żyli nie więcej niż 22 lata. Istniał zapewne kult przodków, gdyż zmarłym zostawiano pożywienie, dzięki czemu wiemy, co jadali neolityczni mieszkańcy Chirokitíi. A więc hodowali świnie, kozy, owce, polowali na daniele, uprawiali groch, soczewicę, jęczmień i pszenicę oraz wyprawiali się na połów ryb i skorupiaków. Panie nosiły biżuterię z kamyków i muszelek.
Obiekt na liście UNESCO.

AGÍA NÁPA i okolice

Największy, najpopularniejszy i najgłośniejszy kurort wakacyjny na Cyprze, został zbudowany w latach 80. XX w. przy długich piaszczystych plażach, poprzedzielanych skalnymi barierkami. Życie nocne w niezliczonych barach i klubach kwitnie od maja do października. Najwięcej klubów i dyskotek ciśnie się przy Loúka Loúka Street. Tam rej wodzą młodzi wczasowicze. Jedna z dyskotek nazywa się The Official Mad House (Oficjalny Dom Wariatów), inna Heaven Rock Bar... W rejonie portu Limanami cumują rekonstrukcje historycznych statków żaglowych z barami i restauracjami. Agía Nápa przyjmuje gości także w zimie, tych, którzy lubią spokojny wypoczynek i niespieszne spacery. W sąsiedztwie leżą popularne turystyczne wioski z kameralnymi hotelami. Przy wybrzeżu pływają statki wycieczkowe, wiele jest miejsc do nurkowania i uprawiania sportów wodnych. Plażę z wioską domków kempingowych Kérmia wybierają rodziny z dziećmi. Kurort zapewnia wiele atrakcji: park wodny Waterworld ze scenografią nawiązującą do greckich mitów i Park Dinozaurów z ogromnymi zwierzakami. Muzeum Talassa (Muzeum Morza) prezentuje starożytne rzeźby i amfory znalezione w morzu, stworzenia morskie w skamielinach, faunę i florę morską oraz zrekonstruowany żaglowy statek z czasów Aleksandra III Wielkiego (IV w. p.n.e.). Miasteczko Agía Nápa powstało w XIV w., przy monastyrze Agía Nápa. Na dziedzińcu stoi cysterna nakryta kopułą, wspartą na czterech kolumnach; woda wlewa się z kamiennej głowy dzika, wypływając z rzymskiego akweduktu. Kościół klasztorny zbudowano nad grotą, w której pies znalazł ikonę Matki Bożej, ukrytą tam – jak się przypuszcza – ok. VIII/IX w., w okresie zwalczania kultu obrazów (ikonoklazm). W podziemiach (można je zwiedzać) są wykute w skale kapliczki i groty zapełnione obrazami. Postać dziewczyny i starszego mężczyzny na płaskorzeźbie na dziedzińcu to nieszczęsna córka, którą ojciec chciał wydać za weneckiego arystokratę, a ona kochała niebogatego mieszczanina. Panna uciekła z domu i skryła się w grocie, pragnąc pędzić żywot mniszki, więc dobry tatuś zbudował jej wspaniały klasztor. Powiada legenda, że to ona zasadziła podziwianą przez turystów wiekową sykomorę
Paralimini ma piękną starówkę, gdzie przyciągają oko sklepy pamiątkarskie i ładnie urządzone tawerny i kafejki. Plaże w zatoczkach (miejsca do nurkowania i sportów wodnych) zajmuje nowa dzielnica hotelowa. Turyści zachwycają się piękną przystanią łodzi rybackich i jachtów; są tam malownicze tawerny.
Protarás, w Zatoce Figowców, to również nowa miejscowość wakacyjna z bogatą ofertą hotelową i gastronomiczną. Prowadzą stąd szlaki spacerowe na Akrotírio Gréco (Przylądek Grecki) na południowo-wschodnim krańcu Cypru. Przy wybrzeżu Agía Nápa, Protarás, Paralimini i w okolicach Greckiego Przylądka nurkowie penetrują podwodne groty i jaskinie.

Zofia Siewak-Sojka