Jadę do Australii

Kajakiem pomiędzy pomarańczowymi ścianami wąwozu Katherine, rejs łodzią mieszkalną po rzece Murray, Szlakiem Strzeleckiego po bezkresnym australijskim outbacku; szlakiem gorączki złota po złotonośnych polach; wschody i zachody słońca nad Uluru, wyścigi wielbłądów w Alice Springs, regaty łodziami z puszek po piwie, fascynujący czerwony „biały człowiek w dziurze”, wystawy w najstarszym w Australii Muzeum Sztuki, sztuka wieszania i kolekcja stryczków w więzieniu w Malbourne, na pocieszenie wycieczka do winnic w dolinie Barossa, spacer po Wyspie Kangura, Marsz Pingwinów na Phillip Island...

AustraliaAUSTRALIA

(Związek Australijski; pow. 7 686850 km² , ludność 22,2 mln), kraj na półkuli południowej, zajmuje kontynent australijski, wyspę Tasmandię i wyspy przybrzeżne oraz terytoria zależne; długość linii brzegowej 19 tys. km (Ocean Indyjski, Morze Timor, Morze Arafura, Ocean Spokojny, Morze Koralowe, Morze Fidżi, Morze Tasmana, Wielka Zatoka Australijska), stolicą jest Canberra. Ludność: według danych z 2006 r. co czwarty mieszkaniec urodził się poza granicami Australii (w Wielkiej Brytanii – 1 153264, Nowej Zelandii – 476719, Chinach – 279447, Włoszech –220469, Wietnamie –180352, innych krajach, w Polsce – 59221); australijskich Polaków jest 216056 (z tej liczby ok. 70% mówi po polsku). Aborygeni (zaledwie 250 tys.) dzielą się na odrębne plemiona. Religie: chrześcijanie (katolicy 27%, anglikanie 21% unitarianie 6,7% i in.), buddyści 1,9%, muzułmanie 1,5%, wyznawcy judaizmu 0,4% i in.

Kiedy jechać?

Na południe kraju najlepiej podczas australijskiego lata pomiędzy grudniem a marcem, na północ od maja do października, do interioru w październiku i listopadzie i od marca do maja; na wybrzeże w porze suchej od kwietnia do listopada.

Potrawy, smakołyki, napoje

vegemite (pasta na bazie drożdży, do smarowania pieczywa, produkt narodowy), pie floater (pasztecik z nadzieniem mięsnym wrzucany do zupy groszkowej), witchetty grub (smażone lub jedzone na surowo larwy ciem), tim tam (czekoladowe ciasteczka, przez które, po odgryzieniu rogów, pije się kawę lub herbatę), ciastka ANZAC (Australian and New Zeland Army Corps) z kokosa, płatków owsianych i syropu (wysyłane żołnierzom australijskim walczącym w Europie), lamington (biszkopt w polewie czekoladowej posypany wiórkami kokosowymi), pavlova (od nazwiska primabaleriny Anny Pawłowej; torcik bezowy z bitą śmietaną i owocami); piwo Victoria Bitter, miód z Wyspy Kangura.

Wyjątkowe zakupy:

Mindil Beach Markets (stragany z przysmakami z różnych stron świata, rzemiosło artystyczne) w Darwin, sklepy przy Uluru, targowisko Central Market oraz Tandanya i Otherway Centre (aborygeńskie dzieła sztuki) w Adelajdzie, sklepy z opalami w Cooper Pedy, niedzielny targ sztuki przy National Gallery of Victoria i Artists Market w dzielnicy bohemy w Melbourne.

Z Darwin do Alice Springs i Uluru

Australia Terytorium Północne

Droga z Darwin, stolicy Terytorium Północnego, biegnąca niedaleko wąwozu Katherine i dalej do Alice Springs, a stamtąd do Uluru, jest zarazem najbardziej uczęszczaną trasą turystyczną.
Darwin leży nad morzem Timor, w bliskim sąsiedztwie parków narodowych Litchwield (kopce termitów, wodospady, miejsca biwakowe), Mary River (mokradła z żyjącymi tam krokodylami), Kakadu (las tropikalny, namorzyny, zarośla sawannowe, kangury, walabie, bawoły wodne; malowidła naskalne i święte miejsca Aborygenów; na liście UNESCO) i graniczącą z nim Ziemią Arnhema. Museum and Art. Gallery w okolicach Fannie Bay prezentuje dzieła sztuki aborygeńskiego ludu Tiwi, zamieszkującego wyspę Melville, i Aborygenów z pustyni Tanami. Osobliwością są odbywające się na początku sierpnia w Zatoce Fannie regaty łodzi wykonanych z puszek po piwie. Biura turystyczne organizują wyprawy do parków i z przewodnikami aborygeńskimi do ich wiosek na Ziemi Arnhema (malowidła naskalne, cmentarzyska). Wąwóz Katherine, 12-kilometrowy, składa się z 13 wąwozów. Przedzielonych skalnymi zaporami, widocznymi w porze suchej, najodpowiedniejszej dla kajakarzy. Po wąwozie pływają wśród wysokich pomarańczowych ścian niewielkie statki wycieczkowe. Wiele tras wytyczono w buszu, przez Park Narodowy Nitmiluk prowadzi 66-kilometrowy Jatbula Trail. Park należy do ludu Jawoyn.
Alice Springs leży 1100 km od Katherine; po drodze mija się pustynię Tanami, zamieszkaną przez Aborygenów, miasteczka z przydrożnymi zajazdami i boczne drogi prowadzące do parków narodowych, niezwykłe skupisko ogromnych otoczaków nazwane przez lud Warumungu Jajami Tęczowego Węża, a przez białych osadników Diabelskimi Kulami (Devil’s Marbles). Samotne w interiorze stanu Alice Springs, znajduje się w środku kontynentu, w regionie Red Centre (Czerwony Środek), zamieszkanym przez Arandów. W kompleksie Telegraph Station (stację zbudowano w 1876 r.), w pobliżu Źródeł Alice (Alice Springs), utworzono skansen obrazujący życie pierwszych osadników, którzy przybyli tu na wielbłądach. W połowie lipca miasto organizuje wielką imprezę – Camel Cap (wyścigi wielbłądów). Gmachy użyteczności publicznej powstały na początku XX w., najstarszym z nich jest… budynek więzienia z 1909 r. Kawiarnie, restauracje, bary, puby, a także aborygeńskie galerie z rzemiosłem artystycznym i malarstwem skupiają się przy Todd Mall, m.in.. Australian Aboriginal Dreamtime Gallery (Galeria Czasu Snu Australijskich Aborygenów). Biura turystyczne organizują wycieczki w góry Macdonella, szlakiem długodystansowym Larapinta Trail do Alice Springs Desert Park u podnóży Mount Gillem, wąwozów Finke, Ormiston, Redbank (ryty naskalne) oraz do Gosses Bluff (krater o średnicy 2 km, niegdyś święte miejsce obrzędów), Kings Canyon (z świętym źródłem Aborygenów), Rainbow Valley (Tęczowa Dolina) i do Henbury Meteorite Craters (kratery po meteorytach).

Park Narodowy Uluru–Kata Tjuta

Uluru (Miejsce Spotkań; ang. Nazwa Ayers Rock, Skała Ayersa) i Kata Tjuta (Wiele Głów, ang. Nazwa Olgas) na terenie parku narodowego (na liście UNESCO), największa atrakcja turystyczna Australii, to przede wszystkim święte miejsca autochtonów. Drugi największy (po Mounth Augustus, 1105 m n.p.m.) monolit świata, Uluru (348 m wysokości, 8 km w obwodzie, 1,6 km w najszerszym miejscu, 868 m n.p.m.), jest zbudowany z twardego piaskowca, zmieniającego tony barw w zależności od oświetlenia. Turyści oglądają skałę z dwóch platform widokowych: wschodu słońca i zachodu słońca. Pod wpływem erozji wytworzyły się w skale pieczary (niektóre można zwiedzać). Przy Uluru działa resort hotelowy z restauracjami i sklepami pamiątkowymi. Kata Tjuta (Olgas) jest zespołem 36 zwietrzałych kopulastych skał, poprzedzielanych wąskimi jarami i szerszymi dolinami. Najwyższa „głowa”, Mount Olga, wznosi się na wysokość 546 m ponad teren pustyni.

Skrzyżowanie dróg w Czasie Snu

„Plemiona Aborygenów żyły oddzielnie i nie dążyły do utworzenia wspólnego państwa. Ludność koncentrowała się na własnym plemieniu, co było podyktowane wiarą w pokrewieństwo grupy z totemem, czyli wspólnym praprzodkiem żyjącym w odległej epoce stwarzania, zwanej Czasem Snu. Ów Czas Snu współistnieje z czasem obecnym i może być odnowiony za pomocą rytuałów magicznych. W trakcie ceremonii kapłan kontaktuje się z duchem praprzodka. Moc mitycznego praprzodka lub przodka indywidualnej osoby skupia się w świętym przedmiocie, zwanym czuringą. Jest to podłużny kawałek drewna lub owalny kamień z wyrytymi albo namalowanymi scenami wyobrażającymi wydarzenia z Czasu Snu, dotyczące przodka-bohatera. Czuringa, przywiązana do długiego sznura i kręcona w koło, przecinając powietrze, otwiera Czas Snu. Mityczni bohaterowie wędrowali po ziemi w Czasie Snu – kształtując ją, zasadzali też dusze jeszcze nienarodzonych dzieci oraz pozostawiali czuringi. Mity plemienia przekazują z pokolenia na pokolenie starsi rodu w pieśniach, opowieściach i w obrzędowych tańcach korobori. Sceny mityczne maluje się w świętych miejscach na skałach i drzewach, na korze oraz w formie symboli na ciałach jako sakralny tatuaż. Każde z plemion aborygeńskich ma własną mitologię Czasu Snu i swoich bogów stwórców, lecz dla wszystkich wielka forma skalna Uluru i sąsiednia grupa skał Olgas są święte. Uluru to Miejsce Spotkań – tutaj krzyżowały się drogi praprzodków, którzy zostawili przepełnione mocą znaki dla wszystkich potomków, tutaj bywali bogowie i tutaj rozgrywały się wielkie bitwy. W czasie Snu Strusionogi Altjira stworzył Ziemię. A może był to Baiame, Ojciec wszystkich rzeczy, jak inne ludy powiadają. Ziemia była pusta, więc Eigana, bogini-wężyca, urodziła wody, ludzi i zwierzęta. Wciąż żyje w pradawnym Czasie Snu i wszystko rodzi, i trzyma żyły życia wszystkich istot. Stworzenie umiera, gdy wypuści jego żyłę. Wodami rządzi Ngalyod – olbrzymi Tęczowy Wąż. Wypełzł spod ziemi, tworząc góry, teraz napełnia wodą studnie, źródła i strumienie. Jest opiekunem ludzi oraz surowym strażnikiem prawa. To dla niego, a także dla swoich zmarłych ludzie grają na dwumetrowej długości didgeridoo, który zrobił Tjijikurupu. Właśnie rozniecał ogień, wziąwszy gruby konar, gdy ze szczeliny wychylił się termit i poprosił, by nie palił drzewa, bo to mieszkanie jego i licznej rodziny. Wówczas dobry Tjijikurupu dmuchnął w konar, termity wyleciały aż do nieba, a dźwięk, jaki wydobył się z konara, pozamieniał je w gwiazdy. Bohaterowie i bohaterki w Czasie Snu wędrowali po Australii w orszaku bogini Kunapipi, wytyczając szlaki do źródeł, które dawały plemionom życie i stawały się ich ojczyznami. Praprzodkowie w Czasie Snu pozostawili na Uluru rysunki i ryty, by ludzie pamiętali o ceremoniach i obrzędach.”
(Ludzie i religie świata, Zofia Siewak Sojka)

Adelajda – Australia Południowa

Adelaide, stolica Australii Południowej, leży na półwyspie Yorke, przy ujściu rzeki Torrens do zatoki Saint Vincent w Basenie Południowoaustralijskim Oceanu Południowego. Przy Hindley Street działa najwięcej nocnych klubów, Randle Mall jest ulicą handlową, a North Adelaide (Północna Adelajda), z charakterystyczną architekturą wiktoriańską, to dzielnica kawiarń i restauracji. W Australian Aboriginal Cultures Gallery zgromadzono najwięcej aborygeńskich dzieł sztuki. Migration Museum opowiada dzieje osadnictwa w Australii.

Adelaide Hills i Handorf

Wśród wzgórz Adelaide Hills, w pasmie górskim Lofty, biegnie długi szlak Heysen. W Cleland Wildlife Park na trasie w buszu na pewno pojawią się koala, a w Warrawong Sanctuary prowadzące nocny tryb życia torbacze (w Australii jest około 200 gatunków). Kufel pilznera mają turyści zagwarantowany w restauracji lub barze w Hahndorf, najstarszej niemieckiej osadzie w Australii, założonej w 1838 r. przez 176 przybyszów z pruskiej wioski Kay. Są tu dwa luterańskie kościoły, przysadziste kamienne domy, sklepy z antykami, pracownia artystyczna, piekarnie i wędliniarnie z produktami niemieckimi i wiele restauracji (z uwagi na duży ruch turystyczny) z kuchnią niemiecką.

Dolina Barossa

Barossa Valey słynie z dobrze utrzymanych winnic – ponad 50 na całym obszarze – produkujących cenione wina, m.in… Old Block Shiraz. Założyli je niemieccy luteranie, którzy uciekli z kraju przed prześladowaniami religijnymi. Biura w Adelajdzie organizują wycieczki autokarowe do doliny (degustacja win i posiłki złożone z potraw kuchni niemieckiej). W latach nieparzystych odbywa się trwający tydzień, począwszy od poniedziałku wielkanocnego, Vintage Festival (Festiwal Winobrania), a na początku października International Barossa Music Festiwal (muzyka kameralna w kościołach luterańskich i w winiarniach).

Wyspa Kangura

Trzecia co wielkości (po Tasmanii i Wyspy Melville’a) wyspa Australii to królestwo buszu (scrub), lasów eukaliptusowych, koali, kangurów, walabi, pingwinów małych, kolczatek, dziobaków, uchatek, wielorybów, lwów morskich, żab, węży, nietoperzy, ptaków (200 gatunków) i pszczół produkujących miód o wyjątkowym smaku. I jeszcze zachwycające krajobrazy: wydmy na Little Sahara, fantazyjne formy skalne Admiral’s Arch, Remarkable Rocks (Zadziwiające Skały), stalagmity i stalaktyty w Grotach Kelly Hilla. Turyści mają możliwość zamieszkania w domkach pierwszych latarników, jeśli tylko wybiorą się na długi spacer do latarni morskiej (z 1852 r.) na przylądku Willoughby, pierwszej w Australii Południowej.

Rejsy po rzece Murray

„Widok z góry Kościuszki pozwolił mi ustalić położenie źródeł rzeki Murray, określić bieg jej dopływów i powziąć decyzje, co do kierunku dalszego marszu na południe i dalszych badań.” Paweł Edmund Strzelecki, 1840 r. Statki wycieczkowe kursują z portowego miasteczka Goolva (którego jeszcze jedną atrakcją jest przejażdżka zabytkowym pociągiem Cockle Train wzdłuż wybrzeża do Victor Harbour) do ujścia rzeki do oceanu. Z Mannum wypływają parowce z kołem łopatkowym. Niezapomnianym przeżyciem będzie poznawanie rzeki na łodzi mieszkalnej.

Granit Island

Kurort Victor Harbour łączy z Granitową Wyspą długi drewniany most, po którym jeździ tramwaj konny. Następną atrakcją są rejsy po zatoce, gdzie gromadzą się wieloryby, oraz na West Island – królestwo lwów morskich. Pinginki małe wracają z żerowisk na Granit Island o zmierzchu i wtedy można je obserwować.

Outback i Strzelecki

Biura w większych miastach Australii organizują wycieczki i długie wyprawy do outbacku, słabo zaludnionej, a na większości obszaru zupełnie bezludnej krainy pustyń, buszu, pasm górskich, wyschniętych rzek i słonych jezior. Samochody terenowe przemierzają szlaki pierwszych eksploratorów i uczonych. Pawła Edmunda Strzeleckiego – który na tych ziemiach dokonywał pomiarów, opracowywał mapy, odkrył złoża węgla brunatnego, żelaza i złota, wytyczał tereny nadające się do zasiedlenia – inni badacze (m.in… Charles Sturt, zwany „ojcem australijskich odkrywców”) uhonorowali, uwieczniając w licznych nazwach geograficznych. Popularnym celem wycieczek jest Rezerwat Przyrody Strzeleckiego (Strzelecki Regional Reserve, 814200 ha) na Pustyni Strzeleckiego (Strzelecki Desert, z charakterystycznymi czerwonymi wydmami), przez który przepływa Strumień Strzeleckiego (Strzelecki Creek). Do rezerwatu, gdzie żyją m.in… Koala Strzeleckiego, można się dostać odcinkiem Historycznego Szlaku Strzeleckiego (Historic Strzelecki Trail lub Old Strzelecki Trail). Dawny Szlak pokonują tylko nieliczni podróżnicy entuzjaści (wśród nich turyści z Polski), gdyż na wielu odcinkach nie ma drogi i jest trudno dostępny, zarośnięty buszem jak w czasach Strzeleckiego.

Strzelecki Trail

Turystyczny Strzelecki Trail (460 km) biegnie z miasteczka Lyndhurst dawną drogą przepędu bydła, następnie u stóp Gór Flindersa i przez tereny równinne do Psiego Płotu (Dog Fence). Niebylejaki to płot: długości 5614 km, przebiega przez trzy stany (Queensland, Nowa Południowa Walia i Australia Południowa). Pierwsze płoty stawiano od 1860 r. jako ochronę upraw przed królikami, strusiami emu i dzikami; w latach 1880–1885 zbudowano barierę mającą chronić owce w południowych stanach przed atakami żyjących w outbacku dzikich psów dingo. Za fragmentem Psiego Płotu szlak dochodzi do Arkarooli (jest tu obserwatorium astronomiczne) i u stóp Mount Hopeless łączy się ze Starym Szlakiem Strzeleckiego, a dalej ze Skrzyżowaniem Strzeleckiego (Strzelecki Crossing). Mounth Hopeless (Góra Utraty Nadziei) „pogrzebała wszystkie moje marzenia i zamknęła drogę ekspedycji”, napisał Edward Eyre w 1840 r. w Journals Of Expeditions Of Discovery Into Central Australia. Szlak kończy się w miasteczku Imamincka, powstałym nad Strumieniem Coopera (Cooper Creek), w miejscu, gdzie zmarli z wyczerpania i braku żywności R. Burke i W. Wills. Podczas ekspedycji z Melbourne do zatoki Carpentaria (1860–61; 2650 km). Nad strumieniem (są tu biwaki) gromadzą się pelikany i inne ptactwo wodne, fruwają kolorowe papugi i czają się dingo.

Jezioro Eyre

W Lyndhurst zaczyna się również Oodnadatta Track (620 km); biegnie wzdłuż historycznej linii kolejowej The Old Ghan i okrąża południowe rejony największego jeziora Australii, Eyre (9,5 tys. Km²), usytuowanego w depresji (16 m p.p.m.). Dno ogromnego jeziora pokrywa warstwa soli; podczas małych powodzi (co 3 lata) niektóre części wypełniają się wodą i wtedy głębokość dochodzi do 1,5 m, podczas większych (co 10 lat) do 4 m. Powstałe wtedy na obszarze jeziora niewielkie zbiorniki wysychają w porze suchej. Eyre całkowicie wypełnia się wodą nie więcej niż cztery razy na 100 lat. W jeziorkach w porze deszczowej rozmnaża się plankton (Dunaliella salina) i przybiera wtedy ciemnoróżową barwę, kontrastującą z bielą soli na obrzeżach.

Biały człowiek w dziurze

W 1915 r. na spalonej słońcem czerwonej pustyni, gdzie temperatura powietrza przekracza nawet 50°C i szalaleją burze piaskowe, znalazł ktoś duży opal wyjątkowej urody. I zaraz pojawili się kopacze. Drążąc otwory w ziemi w poszukiwaniu cennych opali, a znajdywali ich bardzo dużo, już w tych otworach zostawali, adaptując je na mieszkania. Aborygeni nazwali ten teren Kupa-piti (biały człowiek w dziurze), a mieszkańcy dziur wymawiali usłyszaną nazwę z angielska Coober Pedy. Po zakończeniu I wojny światowej przybyli weterani, specjaliści od okopów, i w niecały rok powstało porządne podziemne miasto. Po II wojnie światowej dołączyli emigranci z całego świata – 45 narodowości, przy czym najliczniejsze grupy stanowili Słowianie i Grecy – i podziemne miasteczko się rozrosło. Oprócz domów, zbudowano pod ziemią kościoły różnych wyznań, sklepy, warsztaty, piekarnie, magazyny, bar, a nawet muzeum sztuki. I zasadzono pierwsze drzewo! No, nie miało ono liści ani nie kwitło, gdyż było zrobione z metalowych części starych samochodów. Ale było… Uprawiano sporty, np… Golf w nocy, używając podświetlanych piłek. Kiedy wreszcie w do miasta doprowadzono drogę, Coober Pedy odkryli filmowcy – nakręcili tu filmy m.in… Gwiezdne wojny, Mad Max III, Czerwona planeta – i turyści, dla których zbudowano, oczywiście pod ziemią, wspaniały Desert Cave Hotel z restauracją i wiele sklepów z opalami. Czerwone miasteczko ma trochę zieleni, gdyż zdobi się je ogródkami z roślin z buszu. W otoczeniu światowej stolicy opali widać stożkowate kopce, pod którymi jest ponad 300 tys. Szybów. Turyści w ramach wycieczki otrzymują tradycyjne narzędzia górnicze i mogą sobie w wyznaczonej sztolni wygrzebywać opale.

Melbourne i stan Wiktoria

Australia MelbourneStolica Wiktorii, najgęściej zaludnionego stanu Australii, leży u ujścia rzeki Yarra (w j. Aborygenów – Płynąca Woda) i nad zatoką Port Phillip w Cieśninie Bassa. „Najlepsze miasto do życia na świecie”, z mnóstwem parków i ogrodów w centrum, otula od strony wschodniej porośnięte lasem eukaliptusowym niskie pasmo Dandenong (Wysokie Góry), a całą aglomerację otaczają widokowe parki narodowe. Od 1901 r., gdy powstał Związek Australijski, Marvellous Melbourne (Cudowne Melbourne) zostało pierwszą stolicą kraju (do 1927 r.). Założone w 1835 r., już 30 lat później było największym miastem Australii, a po 1880 r. drugim po Londynie największym miastem Imperium Brytyjskiego. Klasycystyczny Budynek Wystawy Królewskiej (Royal Exhibition Building) – wzniesiony z okazji Międzynarodowej Wystawy w Melbourne w 1880 r., z charakterystyczną kopułą wzorowaną na kopule katedry we Florencji – mieścił pierwszy Parlament niepodległego państwa. Wraz z Ogrodami Carlton znajduje się pod patronatem UNESCO. W nowoczesnym Melbourne Exhibition and Convention Centre prezentowane są wystawy Science and Life Gallery (flora i fauna), Bunjilaka (dzieła sztuki Aborygenów), Forest Gallery (las tropikalny w zadaszonej galerii z 8 tys. Roślin, wśród których fruwają ptaki i owady, pełzają gady, pływają ryby). Do zespołu Victoria Art.. Center należy National Gallery of Victoria, najstarsze w Australii muzeum sztuki. Wystawę sztuki wieszania i kolekcję stryczków zobaczą turyści w więzieniu (Old Melbourne Gaol), a także maski pośmiertne szczególnie zasłużonych rezydentów tej pożytecznej instytucji. Kibice z pewnością popędzą do Yarra Park na mecz na Melbourne Cricket Ground, z 1854 r., który po przebudowie mieści 105 tys. Widzów. Panoramę Melbourne i okolic najlepiej się ogląda z platformy widokowej na wieżowcu Eureka (wys. 297 m i 20 cm). Fitzroy i Collinwgwood, dzielnice artystycznej bohemy, wciąż żyją sztuką, manifestując swoją obecność organizowanym również pod koniec września Fringe Festival, alternatywnym wobec Melbourne International Arts Festival. Australijczycy trochę życia spędzają w barach, klubach i restauracjach, zatem są one wszędzie.
W eukaliptusowych Górach Dandenong leżą urokliwe wioski; z Belgrave do Lakecity, nad Szmaragdowym Jeziorem (Lake Emerald), jeździ na 13-kilometrowej trasie przez lesisty wąwóz Puffing Billy, pociąg z lokomotywą parową. W zatoce Port Phillip, z ładnymi plażami, turyści mogą nurkować i pływać w towarzystwie delfinów butlonosych, na Phillip Island obejrzeć Penguin Parade – wieczorny marsz pingwinów, udających się na spoczynek na plażę Summerland. Atrakcją stanu Wiktoria jest słynna Wisząca Skała (105 m wys. Względnej), znana z filmu Piknik pod Wiszącą Skałą, oraz formy skalne Dwunastu Apostołów przy widokowej autostradzie Great Ocean Road (280 km). W krajobrazie piaskowcowych Grampianów zachwycają jeziora i wodospady, busz u stóp skalistych pasm o nazwach Wonderland (Cudowna Kraina) i Mounth Dificult (Trudna Góra), kwitnące rośliny w dolinkach. Udostępniono turystom tylko kilka miejsc z malowidłami naskalnymi ludu Koorie, m.in… Gulgurn Manja (Dłonie Młodych Ludzi) na Flat Rock. Są to białe odciski dłoni dzieci; na skale Bilimina widać czerwone figurki.

Gippsland

„Kraj ten jest cudowny… Nazwałem go na cześć gubernatora Sir Georga Gippsa – Ziemia Gippsa; jeziora, osiem rzek, które posiada, nazwałem imionami ludzi najbardziej wybitnych w Nowej Walii.” Paweł Edmund Strzelecki Krainę pomiędzy Wielkimi Górami Wododziałowymi a Cieśniną Bassa zbadał Paweł Edmund Strzelecki w 1840 r. W dolinie Latrobe znalazł bogate złoża węgla brunatnego (z elektrowni na tych terenach pochodzi 85% energii elektrycznej, wytwarzanej w całym kraju). Bogactwem krainy są krajobrazy, utworzono wiele parków narodowych, z szlakami pieszymi i obozowiskami, m.in… Wilson Promontory (piaszczyste plaże w skalistych zatokach), Tarra Bulga (w lasach jesionowo-bukowych gnieżdżą się gwizdacze żółte, lirogony, rozelle), Snowy River (wąwozy, wodospady, ok. 600 jaskiń), Croajingolong (lasy deszczowe, szlaki wodne w okolicy wioski Mallacota), jest też wiele kurortów, np… Najbardziej oblegany Lake Entrance i spokojniejszy Metung.

Gorączka złota

„W 1839 roku wspomniałem o istnieniu pola złotodajnego w okolicach Bathurst Sir Georgowi Gippsowi, wówczas gubernatorowi Nowej Południowej Walii, który zażądał ode mnie, bym sprawę tę trzymał w tajemnicy z obawy poważnych konsekwencji, jakie należało wziąć pod uwagę, rozpatrując warunki i ludność Kolonii.” Paweł Edmund Strzelecki Uczony słowa dotrzymał, a 10 lat później na złoża w Bathurst w Nowej Południowej Walii trafił Brytyjczyk, otrzymał nagrodę i rozpoczęła się gorączka złota. W stanie Wiktoria w tym samym czasie znaleziono złoto w Clunes, parę miesięcy później w Ballarat i najbogatsze złoża kruszcu złota na świecie w Bendigo. Liczba ludności w stanie Wiktoria z 80 tys. Wzrosła do ponad pół miliona. Poszukiwacze szczęścia przybywali na pola złotonośne z innych stanów, a wkrótce z całego świata. Pamiątką po tamtych złotych czasach jest wspaniała wiktoriańska architektura w najbogatszych miastach Bendigo i Ballarat. W tym ostatnim utworzono skansen obrazujący życie miasta w czasach gorączki złota. Goldfields Tourist Route (Turystyczny Szlak Polami Złotonośnymi) prowadzi do najciekawszych miejsc w regionie.

Zofia Siewak-Sojka