Jadę do Meksyku! – Stolica i okolice część II

Miasto Meksyk

(Ciudad de México, na wys. 2240 m.n.p.m.; pow. 1479 km², ludność 8,9, aglomeracja 23 mln) leży w wysokogórskiej dolinie Anáhuac (Dolina Meksyku), na dnie osuszonego jeziora Texcoco. Piękną oprawą widokową stolicy Meksyku są pofałdowane wulkaniczne pasma górskie z ośnieżonymi wierzchołkami Popocatépetl (5452 m n.p.m.; w języku náhuatl – Dymiąca Góra), Iztaccíhuatl (5284 m n.p.m.; Biała Kobieta), Ajusco (3930 m n.p.m.; Kwitnące Wody) i licznymi mniejszymi wulkanami przekraczającymi wysokość 3500 m n.p.m. Po rozpadzie imperium Teotihuacánu w VIII w. część ludności osiedliła się nad brzegami jeziora Texcoco, tworząc państwa-miasta, m.in. Coyoacán („miejsce władców kojotów”) i Copilco, w sąsiedztwie wcześniejszych osad zamieszkanych przez różne ludy. Od XII w. koczownicze plemiona Mexicas (zwane Cziczimekami i Aztekami) szły z północy na południe „w poszukiwaniu naszego domu”, prowadzone przez kapłanów boga Huitzilopochtli. Bóg obiecał, że dom wskaże im „orzeł siedzący na opuncji i pożerający węża”. Gdy dotarli Mexicas nad jezioro Texcoco, zobaczyli orła z wężem w dziobie na bagnistej wyspie i tam w 1325 r. założyli miasto Tenochtitlan (Skała Owocu Opuncji). Wspaniałe i bogate było Tenochtitlan, stolica potężnego imperium Azteków. Z brzegami jeziora łączyły ją groble; chinampas, wysepki usypane z żyznej ziemi, dostarczały warzyw i zbóż, poszczególne kwartały, zamieszkane przez rzemieślników i wojowników, łączyła sieć żeglownych kanałów. Pośrodku wielkiego placu (obecne Zócalo) stała piramida z dwiema świątyniami na szczycie, poświęconymi Huitzilopochtli i bogu deszczu Tlálokowi. Ostatni, przed przybyciem Hiszpanów, władca imperium, Moctezuma II (1502–1520), zajmował kilka pałaców wśród kwitnących ogrodów. Pobliskie Tlatelolco, z licznymi świątyniami i pałacami, było największym ośrodkiem targowym w Ameryce Środkowej. Według niektórych badaczy, Tenochtitlan (300 tys. mieszkańców) było najludniejszym miastem świata, większym od Konstantynopola (200 tys.) w szczytowym okresie rozwoju.
Osiem znaków zwiastowało nieuchronną zagładę imperium Moctezumy II: słup ognia rozpalił noc nad Tenochtitlanem; dzień jeszcze był, gdy trzy ogniste ogony przetoczyły się po niebie; wielki ogień spadł na dom boga Huitzilopochtli, a im więcej wody lano, tym większy płomień ogarniał jego świątynię; zawrzała woda w Texcoco i jezioro wchłonęło część Tenochtitlanu; myśliwi upolowali niezwykłego ptaka, jakby żurawia, a nie żurawia, i władca zobaczył w jego oczach obraz brodatych wojowników dosiadających nieznanych zwierząt, większych od jeleni; nocami rozlegały się żałobne pienia płaczek, zwołujących dzieci Tenochtitlanu, gdyż „trzeba nam już odejść stąd daleko”...
W roku 1-Trzciny „z wód wyłoniły się wielkie wieże” i na ląd zeszli brodaci ludzie o białych twarzach. W kalendarzu azteckim był to pierwszy rok, po 52-letnim cyklu, w którym splatał się kalendarz rytualny (260 dni) i kalendarz praktyczny (360 + 5 dni). Od wielu cykli w roku 1-Trzciny oczekiwano Quetzalcóatla (zob. Tula, niżej). Toteż w 1519 r. Hernán Cortés, uznany za powracającego boga, wkroczył do Tenochtitlánu ze swoimi oddziałami, witany przez Moctezumę i hojnie obdarowany złotem. Po pół roku, gdy Cortés wyruszył na zbrojne spotkanie z innym konkwistadorem, w mieście wybuchł bunt przeciwko Hiszpanom w odpowiedzi za zbezczeszczenie przez nich świątyni i wymordowanie kilkuset mieszkańców. Cortés zdążył przybyć z pomocą, prowadząc oddziały sprzymierzonych Indian z innych państewek, wrogo usposobionych do Azteków, gdyż musiały płacić im trybut. Teotihuacánie obronili się, zmuszając Cortésa do odwrotu. Zginął wtedy Moctezuma, zabity przez Hiszpanów, ponieważ przestał już być potrzebny.
W ciągu roku młody wódz Cuauhtémoc, spodziewając się ponownego ataku, przygotował miasto do obrony. W dzielnicy Tlatelolco przy Plaza de las Tres Culturas (Plac Trzech Kultur) na tablicy pamiątkowej widnieje napis: „El 13 de agosto de 1521 heroicamente defendido por Cuauhtémoc cayó Tlatelolco en poder de Hernán Cortés. No fue triunfo ni derrota fue el doloroso nacimiento del pueblo mestizo que es el México de hoy.”  (W dniu 13 sierpnia 1521 roku bohatersko bronione przez Cuauhtémoca padło Tlatelolco pod władzę Hernána Cortésa. Nie było to zwycięstwo ani klęska, były to bolesne narodziny Metysów, narodu dzisiejszego Meksyku). Bolesne też były tortury, zadane Cuauhtémokowi na rozkaz Cortésa – oprawcy podpalili mu nogi nasączone oliwą, by powiedział, gdzie ukrył złoto Moctezumy.

Zócalo

Po zwycięstwie Cortés kazał zburzyć pałace Moctezumy, wielką piramidę i świątynie. Z pozyskanego materiału zbudowano w miejscu pałacu azteckiego władcy wielki pałac Cortésa, który 40 lat później został przekazany wicekrólom Nowej Hiszpanii, a po wywalczeniu niepodległości (1810 r.) jako Palacio Nacional (Pałac Narodowy) pełni funkcję siedziby rządu Meksyku. Turyści oglądają tu słynne freski Diega Rivery: Legenda Quetzalcóatla i Wielkie miasto Tenochtitlan, przedstawiające sceny z dziejów Meksyku oraz postacie mityczne i historyczne.
Catedral Metropolitana (1537–1813) łączy różne style: renesansowy, barok meksykański, hiszpański churrigueryzm (XVIII-wieczna zakrystia Sagrario) i w ostatniej fazie budowy klasycystyczny. Retabulum Trzech Króli (wys. 25, szer. 13 m, głębokość 7 m), z 1718 r., to dzieło życia hiszpańskiego rzeźbiarza Jerónimo de Balbas i szczytowe osiągnięcie stylu churrigueresco. Są tu też cenne malowidła Estebana Murillo i przedstawiciela meksykańskiego baroku, Juana Correry.
Dopiero w 1978 r. Meksykanie zobaczyli piramidę boga Huitzilopochtli, gdy ją przypadkiem odkopano przy wschodniej ścianie katedry, podczas prac instalacyjnych. Pierwszym znaleziskiem był wtedy ośmiotonowy monolit z wizerunkiem bogini księżyca Coyolxauhqui (Złote Dzwoneczki), następnie archeologowie odkrywali fragmenty budowli, która okazała się pierwszą piramidą zbudowaną przez Azteków po przybyciu nad jezioro Texcoco. Cortés zburzył nowszą, nadbudowaną na wcześniejszej. Stanowisko archeologiczne Templo Mayor (Wielka Świątynia) udostępniono turystom. Przedmioty z wykopalisk (biżuteria, maski, rzeźby, broń, narzędzia) oraz model miasta Tenochtitlánu można zobaczyć w Museo del Templo Mayor. W 2006 r. w głębi świątyni odkryto jeszcze jeden dysk, 12-tonowy monolit z wyobrażeniem bogini podwójnego bóstwa, boga-bogini Tlaltecuhtli (po renowacji w muzeum).

Rozrywki

Dniem i nocą na Plaza Garibaldi słychać muzykę i śpiew zespołów mariachis. Tańce regionalne z całego kraju prezentuje znany w świecie Ballet Folclórico de Mexico – spektakle odbywają się w secesyjno-klasycystycznym Palacio de Bellas Artes (Pałac Sztuk Pięknych). Zaskoczeniem będzie kurtyna w stylu art déco, wykonana w pracowni L. Comforta Tiffany’ego w Nowym Jorku. Opalizujące drobiny szkła tworzą obraz Doliny Meksyku z wulkanami Popocatépetl i Iztaccíhuatl. Ściany na III piętrze (Museo del Palacio de Bellas Artes) zdobią freski trzech wielkich muralistów:  J.C. Orozca i D.A. Siqueirosa oraz D. Rivery Człowiek na rozdrożu, zatytułowany wcześniej Człowiek kontrolujący wszechświat. Fresk u znanego artysty zamówił w 1933 r. J.D. Rockefeller do Centrum Rockeffellera w Nowym Jorku. Gdy zobaczył białego kapitalistę z olbrzymim odkurzaczem wysysającym bogactwa ziemi, bawiących się burżujów (wśród nich siebie) i wyzyskiwany lud pracujący pod czerwoną flagą przy swych liderach Leninie, Trockim, Marksie i Engelsie, kazał wyburzyć ścianę. Rivera skopiował fresk i namalował ponownie w Pałacu Sztuk Pięknych.
Zamożni Meksykanie bawią się w klubach w ekskluzywnej dzielnicy Zona Rosa (Różowa Strefa). W 1910 r. wzniesiono tutaj pomnik Bohaterów Niepodległości – wysoką na 45 m masywną kolumnę z 7-metrowym posągiem z pozłacanego brązu, przedstawiającym uskrzydloną boginię zwycięstwa, którą chilangos („jedzący chile” – przezwisko mieszkańców stolicy) nazywają Aniołeczkiem (Angelito).
Dzielnice Colonia Condesa i Colonia Roma  – „meksykańskie SoHo” – zamieszkują artyści związani z kinem i telewizją, malarze, rzeźbiarze, architekci, pełno jest galerii sztuki, kawiarń i restauracji i modnych klubów, wiele z nich urządzono w budynkach w stylu art déco. Jeśli ktoś zatęskni za ojczyzną, niech odwiedzi restaurację Kaczkę w Colonii Condesa (ul. Mazatlán) albo Mazurca w Colonii Nápoles (ul. Nueva York).

San Ángel i Coyoacán

Na południu dzielnicy San Ángel, która była kiedyś osobnym miasteczkiem, skupiają się malownicze kantyny w kolonialnych domach i modne lokale. Z restauracją San Ángel (w XVIII-wiecznej arystokratycznej rezydencji na hacjendzie) sąsiaduje Museo Estudio Diego Rivera y Frida Kahlo (Muzeum Pracownia Diega Rivery i Fridy Kahlo; dwa domy połączone symbolicznym mostkiem), zaprojektowane przez Juana O’Gormana w stylu funkcjonalistycznym. O’Gorman jest też twórcą wielkiego, dosłownie, dzieła malarskiego (sceny historyczne, krajobrazy, ludzie Meksyku). Zapełnił freskami 4 tys. m² powierzchni murów Biblioteki Głównej (Biblioteca Central) w Ciudad Universitaria (Mieście Uniwersyteckim; 2 km od San Ángel).
W Casa Azul (Niebieski Dom, przy ul. Londres), rodzinnym domu Fridy w dzielnicy Coyoacán (niedaleko kampusu uniwersyteckiego), mieszkali Frida i Diego z przerwami od 1929 do 1954 r. Posągi z kolekcji sztuki prekolumbijskiej, model piramidy w ogrodzie, typowa meksykańska kuchnia z glinianymi naczyniami, ulubione suknie Fridy z regionu Oaxaki, jej zdjęcia, biżuteria, pędzle i obrazy, specjalnie skonstruowane łoże, na którym została wniesiona na swoją jedyną wystawę, wózek inwalidzki, osobiste przedmioty, prace innych artystów – wszystko pozostało niezmienione. W Casa Azul w latach 1937–1939 gościli Lew Trocki z żoną, któremu wystarał się o azyl polityczny Diego Rivera. Romans rewolucjonisty z Fridą nie spodobał się Natalii i małżonkowie wyprowadzili się dalej do hacjendy przy ul. Viena 45 (obecnie Casa Museo León Trotski). Niezadługo dom został ostrzelany (znaleziono ok. 400 pocisków) przez wysłanników Stalina, przy czym w zamachu uczestniczył malarz muralista D.A. Siqueiros. Następny zamach w 1940 r. był już udany, niejaki Ramón Mercader (jeden z jego pseudonimów) zdobył pilnowaną przez uzbrojonych strażników fortecę, sposobem – udawał lewicowego dziennikarza. Przychodził wiele razy z artykułami z prośbą o konsultację, czym uśpił czujność straży i domowników. Przy nadarzającej się okazji uderzył Trockiego czekanem w głowę. Trocki zmarł w szpitalu, Mercader przesiedział 20 lat w meksykańskim więzieniu, po powrocie do ZSRR został uhonorowany Nagrodą Lenina, tytułem Bohatera Związku Radzieckiego i złotym medalem. Pomnik na grobie Lwa Trockiego i Natalii (zmarła w 1962 r.) – z wrytym sierpem i młotem zaprojektował  J. O’Gorman.

Xochimilco

Ozdobione kwiatami łodzie (trajineras) wożą turystów kanałami (łącznej długości 80 km), przy brzegach czekają restauracje ze smacznym jedzeniem, a na jeziorze, jak w czasach Azteków, pływają chinampas (sztuczne wysepki z poletkami uprawnymi i ogrodami). W dodatku nie ma dnia bez jakiegoś barwnego święta, tańców, muzyki. Najciekawsza jest Feria de las Flores (święto kwiatów i targ kwiatowy). Chinampas w Xochimilco (w j. náhuatl „miejsce kwiatów”) i Centro Historico (Centrum Historyczne) zostały wpisane na listę UNESCO. Będąc w tej idyllicznej dzielnicy, nie sposób pominąć Museo de Dolores Olmedo Patiño w hacjendzie La Noria. Oprócz zbiorów sztuki prekolumbijskiej,  regionalnej meksykańskiej i mebli kolonialnych jest tu 25 najlepszych obrazów Fridy Kahlo, m.in. Szpital Henry Forda, Moja piastunka i ja, Autoportret z małpą, Pęknięta kolumna, Sen – Łóżko, Bez nadziei.

Chapultepec

Leśny park z ogrodem zwierząt utworzył poeta i filozof  Nezahualcóyotl (1402–1472), władca niezależnego od Tenochtitlanu państewka Texcoco. „Kocham śpiew tzentzontle, ptaka o czterystu głosach, kocham barwę jadeitu i upajający zapach kwiatów, lecz bardziej kocham mojego brata, człowieka.” Śpiew tzentzontle (przedrzeźniacz, Mimus polyglottos) usłyszą turyści w zoo, największym w Ameryce Łacińskiej, na terenie również największego miejskiego parku (800 ha). W Chapultepec (w j. náhuatl „wzgórze koników polnych”) są najlepsze muzea, teatry, np. w Auditorio Nacional, zaprojektowanym przez Abrahama Zabludowskiego (pochodzenia polskiego), wspaniały balet i orkiestra, ośrodki zabawowo-edukacyjne dla dzieci. Warto zobaczyć Jezioro łabędzie P. Czajkowskiego – w naturalnym otoczeniu na wyspie na jeziorze, z akcją w rzeczywistym lesie, z prawdziwymi końmi i łodziami – czy Śpiącą królewnę w Castillo de Chapultepec.  Zamek Chapultepec, został wzniesiony w XVIII w. na szczycie wzgórza w miejscu azteckiej warowni. Był siedzibą wicekróla Nowej Hiszpanii, rezydencją cesarza Maksymiliana I Habsburga i Carlotty, potem mieszkali w nim wieloletni dyktator Porfirio Díaz i następni prezydenci. Lázaro Cardenas, prezydent, który na prośbę Rivery udzielił azylu Trockiemu, w 1940 r. przeznaczył zamek na Muzeum Narodowe Historii Meksyku. I znów spotkali się tu wielcy – i rozpolitykowani – muraliści: J. O’Gorman namalował fresk Dziękczynienie za Niepodległość, C. Orozco Reforma i upadek cesarstwa, D.A. Siqueiros Od porfiriatu do rewolucji. A w komnatach cesarskiej pary i salonach Porfiria Díaza jakby czas się zatrzymał...
Zbiory archeologiczne i etnograficzne Museo Nacional de Antropología e Historia (Narodowe Muzeum Antropologiczne i Historyczne), uważanego za jedno z najlepszych na świecie, obrazują trzy tysiąclecia dziejów Meksyku. Są tu przedmioty znalezione w krypcie grobowej króla Pakala z Palenque (m.in. jego jadeitowa maska), wielkie posągi bóstw z Teotihuacánu, monolit Tlalóka (przed wejściem do muzeum), słynna Piedra del Sol (Kalendarz Aztecki) i ostatnio odkryte monolity. W części ze zbiorami etnograficznymi (ubiory, sztuka, przedmioty codziennego użytku) przedstawiono życie mieszkańców Meksyku w epokach historycznych i w czasach obecnych. Grupy etniczne z różnych regionów kraju odtwarzają dawne rytuały religijne.

Zofia Siewak-Sojka